Pasierbica, czyli nic nie jest takie, jakie się wydaje (część 5)
*** CZĘŚĆ 5/6 * Do końca dnia nie zamieniłam z Jagodą choćby słowa. Milcząco zjadłam kolację, umyłam się i równie cicho zanurzyłam w pościeli, naiwnie pragnąc ...
*** CZĘŚĆ 5/6 * Do końca dnia nie zamieniłam z Jagodą choćby słowa. Milcząco zjadłam kolację, umyłam się i równie cicho zanurzyłam w pościeli, naiwnie pragnąc ...
Od dnia powrotu nie widziała się już z Adrianem. Dzwonił, nie odbierała, przysłał wiadomości, nie odpisywała, więc w końcu przestał. Nie żeby była zła, czy ...
Ania czekała na to od dłuższego czasu. Dziś idzie ze swoją przyjaciółką Magdą świętować ostatnią imprezę jej wolności – wieczór panieński. Szykowały się do ...
Przygotowania do balu trwają od kilku dni. Właśnie wysłano posłańców z zaproszeniami dla wszystkich panien w królestwie oraz ich rodziców aby mogły poznać potencjalnego ...
ROZDZIAŁ 9/11 *** „Nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę ci dam / Nic gorszego na świecie nie przytrafia się nam Nie wierz nigdy kobiecie, nie ustępuj na krok / Bo ...
29 grudnia 2002r. Miguel przeczesał włosy ręką i poprawił czarną marynarkę. Spojrzał jeszcze na ekran komputera i uśmiechnął się sam do siebie widząc jak blondynka ...
Rok 2014. Cortina d'Ampezzo Schroniska, a właściwie restauracje na stokach narciarskich zawsze są zatłoczone, ale w godzinach lunchu znalezienie wolnego stołu graniczy z ...
Wakacyjna przygoda cz.12 Staś leżał na swoim łóżku. Otworzył ciężkie jak kilogram gwoździ powieki, i spojrzał na swój pokój. Wszędzie wkoło walały się opakowania ...
Była nienasycona. Ledwo zdążyłem na miękkich nogach opuścić samochód, a już przyssała się do moich ust. Zupełnie nie wiem, co w nią wstąpiło. Zachowywała się tak ...
Krzyk Marty jedynie bardziej podniecił mężczyznę. Tak samo jak to, że widział jej idealnie wyeksponowane dziurki mimo tego, iż Marta nadal była ubrana. Kręci go, że nie ...
Ciągle powtarzająca się prawidłowość – nowe zlecenie, nowe miasto, nowi ludzie, nowe lokum. Zarówno fascynujące, jak i frustrujące. Nigdzie domu, nigdzie stałego ...
Dała się namówić, wycieczka zapowiadała się monotonnie. Zwiedzanie sennego miasteczka, parku narodowego, wszystko wedle programu. Nuda, wolała wypad do galerii, do klubu ...
Marta ze zniecierpliwieniem wyglądała przez okno, zdrapując szron z szyby, żeby zrobić jak największe kółko – wizjer na świat. „Idzie!” W oddali zarysowała się ...
Wracam do pisania bo bardzo długiej przerwie. Zobaczymy jak to wyjdzie 😉. Bal będzie udany. To było wiadomo już w ciągu godziny od rozpoczęcia wydarzenia. W pałacu ...
Po powrocie do domu wzięłam szybki prysznic i położyłam się spać, lecz nie zasnęłam tak szybko. Mimo zmęczenia po podróży w głowie miałam dużo myśli dotyczących ...