W świecie kłamstw rozdział 31
Złoty medal z zawodów wciąż leżał na komodzie, ale jego blask nagle przygasł. Telefon od Sophie, siostry Bena, wniósł do sypialni chłód duńskich pałaców. Asia ...
Złoty medal z zawodów wciąż leżał na komodzie, ale jego blask nagle przygasł. Telefon od Sophie, siostry Bena, wniósł do sypialni chłód duńskich pałaców. Asia ...
Była tak powabna, piękna, cudna, zgrabna, wciąż o niej myślałem, wielką chętkę miałem. Więc się ustawiłem dzisiaj z nią o zmroku, na samą myśl, kurwa, sztywnieje ...
Przez kolejny tydzień pracy nie widziałam ordynatora nawet raz, na obchodach był Piotr, jego zastępca. Nie wiem gdzie się podziewał, Gośka też nie wiedziała, a z nikim ...
Usłyszeliśmy jakieś głosy na klatce schodowej i Ewa spytała : -Zamknąłeś drzwi ? -Nie a ty ? -Też nie Ewa podniosła swoje spodnie i sweterek i pobiegła do pokoju a ja ...
Na początku chciałem przeprosić za chaos w opowiadaniu, ale staram się wrócić wspomnieniami do wydarzeń sprzed trzech lat. Wszystko zaczęło się, gdy przyszła na swój ...
Znowu. Znowu budzę się z wilgocią między udami i twoim imieniem na rozchylonych pożądaniem ustach. Znowu moje ciało drży niekontrolowanie, wedle własnego tajemniczego ...
Wykończone zabawą poszłyśmy spać. Obudziła się jakoś w nocy nawet nie wiem która była godzina lecz nie mogłam spać. Obok mnie na łóżku leżała Karola i Aga. Przez ...
Ten wyjazd i załatwienie palącej sprawy od początku do końca okazały się katastrofą. Nie dość, że przejechałem pół Polski, to jeszcze na miejscu nie załatwiłem nic ...
Dorota 5 Mijały kolejne tygodnie.Cała rodzina żyła spokojnie, Piotrek nie chodził w nocy do rodziców a Dorota nie wspomniała mężowi o tej sytuacji..Mógł by tego nie ...
BARTEK, MAGDA + ROMEK Wydany rozkaz okazał się dla nas zbawienny, właściwie dla mnie. Niewiele zabrakło bym dała się Pawłowi zbałamucić. Teraz patrzyłam jak Bartek ...
Jak myślał, że go posłucham to się grubo mylił.. Wzięłam szybko telefon i zadzwoniłam do mamy. Nie odbierała. Jak zawsze kurwa.. można w chuj na nią liczyć! Nagle ...
Oczywiście w pośpiechu zapomniałam, o tym, by zabrać ze sobą ubranie. Cóż było robić? Przecież nie mogłam siedzieć w łazience w nieskończoność, a dodatkowo te ...
Minęły trzy dni, a Ewa nadal się nie odezwała. Nie dostałem żadnego SMS’a, ani tez nie zadzwoniła. Pomyślałem sobie, że może chciała się ze mną tylko zabawić i ...
Kilka godzin spędzonych w absolutnej ciszy i próbie wyjścia z szoku. Otępienie skutecznie uzyskane bez alkoholu, puste spojrzenia w kolejne ściany. A tuż przed tą samotnią ...
Impreza u Jacka rozkręciła się na dobre koło dwudziestej drugiej. Uwielbiałam domówki u niego z prostego powodu: zawsze była dobra muzyka i nagłośnienie. Nawet trzech ...