W blasku sygnetów IX
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
A jednak się odważyła. Pomimo wygranej bitwy z ojcem, nie miała takiej pewności, gdy zaczynała się uczta. Jak ją przyjmie? Czy w ogóle zechce z nią rozmawiać? Jeżeli ...
Nadszedł oczekiwany wieczór. Siedziałem wygodnie na fotelu w salonie, owinięty w puchaty, biały szlafrok. Wyspany i wykąpany sączyłem zimnego Heinekena. Dorota od godziny ...
Umówiliśmy się z Ewą, że do Lublina pojedziemy pociągiem.Kupiłem bilety i zadzwoniłem do siostry że będziemy 26 listopada rano około godziny siódmej. 25 listopada ...
Kiedy ocknęła się po południu była już rozwiązana, z wyjątkiem knebla w ustach i czuła na sobie dotyk ich rąk. Przewieszali ją właśnie przez kolana tego faceta ...
- No to co? – zapytał – Może dokończymy to, co zaczęliśmy? Nie wiedziałam, co powiedzieć. Czułam, że stojąc przed nim nic nie mówiąc, robię z siebie totalną ...
Po wyjściu Krzysztofa szybko zaczęliśmy zbierać naczynia. - Całe szczęście że Krzysztof nie ma szklanego oka – powiedziałem - Dlaczego ? – spytała zaskoczona - Bo by ...
Jestem bardzo szczęśliwa, że mam Michała, kocham go, uwielbiam spędzać czas u jego boku. Szczęście mnie rozpiera, nie mogę w to uwierzyć, że ja taka szara myszka ...
Istnieje legenda o człowieku mieszkającym pod wodami Bałtyku. Nazywają go Bałtyckim Rybakiem Dusz. Jest ostatnią nadzieją tych, którzy w odmętach Bałtyku oczekują na ...
Zaczynało się robić jasno zanim usnąłem. Po głowie krążyły mi różne wizje i scenariusze, niektóre przyjemne, ale bałem się ulżyć sobie, żeby odwrócona do mnie ...
Przez rok szkolny niewiele się działo tzn. spotykałam się z przyjaciółkami na wspólne zabawy. Z mamą pieściłyśmy się bardzo często pomimo tego, że zaczęła się ...
Dzień po tym bardzo nietypowym zajściu, Paweł wyjechał na tygodniową wycieczkę ze swoją klasą. Cieszył się że choć tydzień nie będzie musiał patrzeć w oczy Anity ...
- Dzień dobry, milady. Jak się spało? Wolno dźwignęła piekące powieki. Wpół przytomnym spojrzeniem powiodła po pomieszczeniu. Było zrobione w całości z drewna, dość ...
- Henryku, wysiądę wcześniej. - rzuciła krótko Sylwia. Kierowca posłusznie zatrzymał Rolls-royce'a i pozwolił jej wysiąść. Był to pierwszy raz od tygodnia, kiedy ...
Zobaczyłem go zanurzonego w mojej żonie. Do końca. Poczułem falę zimna która we mnie uderzyła. Poprosiłem Beatę żeby zajęła się dziećmi a sam leżałem na kocu ...