JESZCZE BĘDĘ SZCZĘŚLIWA 5
Powoli budziła się. Powoli przypominała sobie wydarzenia ostatnich dwóch dni. Jeszcze w piątek była wdową, wciąż pogrążoną w żałobie, wciąż opłakującą ...
Powoli budziła się. Powoli przypominała sobie wydarzenia ostatnich dwóch dni. Jeszcze w piątek była wdową, wciąż pogrążoną w żałobie, wciąż opłakującą ...
Tym razem z punktu widzenia faceta ;) Hej, mam na imię Eryk. Opowiem wam jedną z moich erotycznych przygód. Był wtedy środek lipca, południe. Pojechałem nad jezioro ...
31. 12 Sylwester. Byłem podekscytowany wizją szampańskiej zabawy do białego rana. Zresztą nie tylko szampańskiej, bo wiedziałem że u kolegi w którego skromnych progach ...
Nie wierzyłem w to co się działo. Natalia chwyciła mnie za rękę a ja wzdrygnąłem się jakby ktoś dotknął mnie czymś gorącym. - Przestraszyłeś się czegoś? ...
Dni mijały tak szybko, że nie wiedziałam kiedy, już miałam za sobą ponad dwa miesiące pracy. I to naprawdę ciężkiej, w biurze siedziałam od rana do wieczora, minimum ...
Cześć jestem Marcin, mam 20 lat i chciałbym się podzielić swoją historią. To wydarzenie na zawsze zmieniło moje życie. Odkąd pamiętam byłem zawsze bardzo nieśmiały ...
Plama jasnego światła szybko się powiększała, w miarę, jak unosiły się automatyczne żaluzje. Caterina odłożyła na komodę pilota i przeciągnęła się leniwie ...
02 listopada — Zaduszki Szaro za oknem, lekki przymrozek zaszklił parapety. Od piętnastej rozpoczęłam dyżur na sali porodowej. Jedna rodząca i siedem sal prawie ...
Stoję za tobą. Moją dużą i silną dłonią trzymam cię za kark. Szeptam ci do ucha, że zerżnę cię dzisiaj tak jak na to zasługujesz. Dzisiaj będziesz moją suczką ...
Kilka razy spotkaliśmy się w gronie wuefistka, Paweł i ja a potem nasz rodzynek znudził się nami. Nauczycielka za to zapraszała mnie często na zabawy parę razy nawet ...
Bestia tkwi w każdym z nas, po prostu nie każdy doświadcza takich okoliczności, które doprowadzają do jej uzewnętrznienia. Wolę żyć z potworem, który budzi się, by ...
Początek... Kumpel pracuje z jedną dziewczyną o imieniu Maja. Kiedyś opowiedział mi taką historię. Były imieniny kolesia z jego działu. Od rana wszyscy popijali po ...
- Mam dla was nowinę... - Martin przyszedł na spotkanie piątkowe jako ostatni. Siedziałam już na kolanach pana Mirka a jego dłonie błądziły: jedna po moich plecach a ...
Monikę znałem już od czasów liceum. Zawsze na korytarzy szkolnym zwracała na siebie moją uwagę. Długie, kręcone, blond włosy, śliczna pupcia – zawsze idealnie ...
Dziś wstępu nie będzie, a od razu podziękowania dla: nieocenionej JoAnny za całokształt, Joanny M. za sugestie warsztatowe, Marty C. za uwagi natury fotograficznej oraz ...