Dom Dziecka cz. 1 - Witaj w bidulu!
Patrzyła się tępo przez brudne szyby autokaru. Miała kurewską ochotę zapalić, ale prowadził stary buc, który pewnie zatrzymałby się na najbliższym przystanku i ...
Patrzyła się tępo przez brudne szyby autokaru. Miała kurewską ochotę zapalić, ale prowadził stary buc, który pewnie zatrzymałby się na najbliższym przystanku i ...
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
Powoli budziła się. Powoli przypominała sobie wydarzenia ostatnich dwóch dni. Jeszcze w piątek była wdową, wciąż pogrążoną w żałobie, wciąż opłakującą ...
Wściekłość, wzburzenie, niedowierzanie… wreszcie podniecenie. Silne podniecenie. To co czuł Marek stojąc w tej chwili u progu swojego salonu było pewnie mieszanką ...
Miejsce było super. Wprawdzie nie all inclusive, ale znacznie ciekawiej. Nowo wybudowany apartamentowiec nad brzegiem morza, cztery mieszkania na każdym piętrze. My wzięliśmy ...
Wracała do domu tą samą trasą, co zwykle. Lutowe powietrze było ostre jak brzytwa – temperatura sięgała dziesięciu stopni poniżej zera, więc ciepła nie zapewniał jej ...
Jedzenie było znakomite. Po kolacji zostały już trzy puste butelki wina i mieliśmy świetne humory. Dzieciaki pozrzucały ubrania i poszły grać w jakieś gry na tabletach ...
Cześć jestem Marcin, mam 20 lat i chciałbym się podzielić swoją historią. To wydarzenie na zawsze zmieniło moje życie. Odkąd pamiętam byłem zawsze bardzo nieśmiały ...
Prysznic. Tego jej teraz było trzeba. Wstała z kanapy, wciąż czując jak jej ciało drży. Objęła się ramionami, nagle wstydząc się swojej nagości. Co najlepszego ...
- Uśmiechnij się, maleńka — wyszeptał, puszczając jej oczko, gdy przypinał jej złoty medal. - Wszystko jest tak, jak do tej pory było — ledwo poruszał ustami, by ...
Informuję uprzejmie, że nietypowa struktura tekstu, przeplatające dwa rodzaje narracji, jest całkowicie celowa! Pod koniec wyjaśni się, dlaczego. Pragnę ponadto równie ...
Tegoroczne lato dawało się mocno we znaki. Upały dopiero się zaczynały, ale ja już miałam dosyć. Na szczęście tramwaj, jakim jechałam, miał klimatyzację, choć jedna ...
Stoję za tobą. Moją dużą i silną dłonią trzymam cię za kark. Szeptam ci do ucha, że zerżnę cię dzisiaj tak jak na to zasługujesz. Dzisiaj będziesz moją suczką ...
Jako że ostatnie moje bardziej ambitne i wystylizowane opowiadanie spotkało się z raczej chłodnym przyjęciem czytelników, tym razem powracam do czegoś znacznie lżejszego ...
- Mam dla was nowinę... - Martin przyszedł na spotkanie piątkowe jako ostatni. Siedziałam już na kolanach pana Mirka a jego dłonie błądziły: jedna po moich plecach a ...