Kwarantanna w kawalerce | Rozdział VIII
Kolejne dni poświęciliśmy na kręcenie kolejnych materiałów. Było trochę łagodnego i namiętnego seksu, ale większość czasu byłam gwałcona, jebana, ruchana we ...
Kolejne dni poświęciliśmy na kręcenie kolejnych materiałów. Było trochę łagodnego i namiętnego seksu, ale większość czasu byłam gwałcona, jebana, ruchana we ...
Następnego dnia po obiedzie odebraliśmy tatę Bee ze szpitala. Umówiliśmy się z jej rodzicami że przyjedziemy tydzień przed wigilią i razem spędzimy święta. U mnie Bee ...
To moje pierwsze opowiadanie więc proszę o wyrozumiałość :) Od dwóch lat marze o tym aby swój pierwszy raz przeżyć z moją mamą. Jest Ona brunetką o brązowych oczach ...
Po kolacji poszliśmy jeszcze na spacer nad morze i spotkaliśmy ich. Karola i Krzysztof spalili raczki, a ja miałem świetną zabawę. Dzieciaki pobiegły do przodu, poszliśmy ...
02-01-2025 Rano pojechaliśmy do mnie i zaraz po wejściu rozebraliśmy się do naga i poszliśmy pod prysznic. Po prysznicu zostaliśmy nago aż do trzeciego rano kiedy miałem ...
Dwa tygodnie później policjanci śledczy przybyli na miejsce trzeciej zbrodni. - Nie wiem, czy to dobry pomysł, by pani tam szła – odezwał się policyjny patolog ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Stałam naga przed lustrem. Jak zwykle zastanawiałam się, jakie zdjęcie zrobić dla Seducera i wysłać kiedy będzie w pracy, żeby nie mógł przestać myśleć o moim ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Minęły trzy dni, kiedy ostatnio widziała się z Pawłem. Zabiegana pomiędzy pracą a domem i dziećmi, ale... ale wszystkie swoje obowiązki wykonywała automatycznie. Była ...
Spotykali się praktycznie co dzień. Nie zawsze był seks. Czasem wystarczył im tylko wspólny obiad czy kolacja. Weronika zmieniła swój styl. W sumie to Wiktor zmienił jej ...
Znalezieniem odpowiedniego mieszkania w kamienicy, które odpowiadałoby całej trójce, nawet w tak dużym mieście, jak Kraków było nie lada wyzwaniem, więc kiedy w końcu ...
Powietrze w sali matematycznej było ciężkie jak ołów. Charakterystyczna woń kredy i taniego papieru podręczników ustępowała powoli zapachom niesionym przez wchodzących ...
Leżałam na tym stole i wsłuchiwałam się, jak na dworze dudni deszcz. Nie było tam okien, ale burza szalała na tyle, że nie dało się tego nie słyszeć. Czas płynął, a ...
+ Magda Obudziłam się pierwsza sięgając po wodę stojącą na szafce nocnej, wypiłam wszystko za jednym razem. Powoli, zaczęłam rozmyślać nad tym co wydarzyło się ...