Z życia galerianki cz.2
Wstałam rano, znaczy planowałam wstać z rana, ale jak zawsze mi nie wyszło i obudziłam się o 11. Nie było go obok. Ubrałam na siebie bieliznę i zeszłam na dół. -No ...
Wstałam rano, znaczy planowałam wstać z rana, ale jak zawsze mi nie wyszło i obudziłam się o 11. Nie było go obok. Ubrałam na siebie bieliznę i zeszłam na dół. -No ...
Pisnęła zaskoczona, gdy złapał ją mocno za tyłek i przycisnął do swoich bioder. Natychmiast wyczuła jego twardą erekcję. Sapnęła cicho. - Podniecasz mnie, Joanno — ...
Rok 2017. Obudziłem się, jak zwykle, wcześnie. Z reguły budzę się bowiem gdzieś między piątą a szóstą i to nawet wtedy, gdy nie potrzebuję się tak budzić. Powoli ...
Dzień 6 – Amazonia, poranek. Dżungla obudziła się chwilę przed nimi – dźwięki cykad, ptaków i wibrujących w powietrzu owadów zlewały się w niemal muzyczną ...
Robiło się coraz bardziej gorąco i to zarówno dosłownie jak i w przenośni. Poza podnieceniem i ogromną ekscytacją odczuwałam także fizyczny gorąc. Spojrzałam na ...
Oprócz ust chciałem również odwiedzić inne ‘zakamarki’ ciała Dagmary. Podniosłem ją więc za ramiona do góry i zmusiłem ja aby oplotła swoje nogi wokół moich ...
Zapraszam do lektury opowiadania nawiązującego w przewrotny, mam nadzieję sposób, do opublikowanej jakiś czas temu powieści "Pani Dwóch Krajów". Reboot – ...
Zbliżał się wieczór i miało nastąpić moje niewinne spotkanie z nowo poznanym chłopakiem z tindera. Uzgodniliśmy, że nie będziemy wymyślać jakiś restauracji czy ...
Patrzyliśmy na siebie przez chwile zdziwieni. On był zaskoczony tym co zaproponowałam a ja byłam sama zdziwiona swoim pomysłem i lekko tym, że nie wyrzucił mnie jeszcze ze ...
Dzień 7 – tuż przed pełnią Księżyca. Wieczór był duszny i ciężki, jakby dżungla wstrzymała oddech. Trójka archeologów spędziła cały palący dzień na ...
- Miałaś wrócić nie wcześniej niż za pół godziny! - Sylwia warknęła i opadła przytulając się mocno do swojego braciszka. Nie chcąc by podniecenie całkiem uciekło ...
Nadszedł w końcu dzień balu. Izabela wraz z córkami, specjalnie na tę okazję kupiły nowe suknie, dzięki którym miały zdobyć uwagę księcia oraz innych młodych ...
Patrzyła się tępo przez brudne szyby autokaru. Miała kurewską ochotę zapalić, ale prowadził stary buc, który pewnie zatrzymałby się na najbliższym przystanku i ...
Wściekłość, wzburzenie, niedowierzanie… wreszcie podniecenie. Silne podniecenie. To co czuł Marek stojąc w tej chwili u progu swojego salonu było pewnie mieszanką ...
Wracała do domu tą samą trasą, co zwykle. Lutowe powietrze było ostre jak brzytwa – temperatura sięgała dziesięciu stopni poniżej zera, więc ciepła nie zapewniał jej ...