Seria nieszczęść. Czyli Monika, Sylwia i Wioletta. Część: IV
- Miałaś wrócić nie wcześniej niż za pół godziny! - Sylwia warknęła i opadła przytulając się mocno do swojego braciszka. Nie chcąc by podniecenie całkiem uciekło ...
- Miałaś wrócić nie wcześniej niż za pół godziny! - Sylwia warknęła i opadła przytulając się mocno do swojego braciszka. Nie chcąc by podniecenie całkiem uciekło ...
Nadszedł w końcu dzień balu. Izabela wraz z córkami, specjalnie na tę okazję kupiły nowe suknie, dzięki którym miały zdobyć uwagę księcia oraz innych młodych ...
Odkąd wyjechali z parkingu pod basenem minęło może pięć minut, Marta wykorzystała ten czas na delikatne poprawki makijażu korzystając z lusterka umieszczonego w osłonie ...
Patrzyła się tępo przez brudne szyby autokaru. Miała kurewską ochotę zapalić, ale prowadził stary buc, który pewnie zatrzymałby się na najbliższym przystanku i ...
Wściekłość, wzburzenie, niedowierzanie… wreszcie podniecenie. Silne podniecenie. To co czuł Marek stojąc w tej chwili u progu swojego salonu było pewnie mieszanką ...
Wracała do domu tą samą trasą, co zwykle. Lutowe powietrze było ostre jak brzytwa – temperatura sięgała dziesięciu stopni poniżej zera, więc ciepła nie zapewniał jej ...
Jedzenie było znakomite. Po kolacji zostały już trzy puste butelki wina i mieliśmy świetne humory. Dzieciaki pozrzucały ubrania i poszły grać w jakieś gry na tabletach ...
Prysznic. Tego jej teraz było trzeba. Wstała z kanapy, wciąż czując jak jej ciało drży. Objęła się ramionami, nagle wstydząc się swojej nagości. Co najlepszego ...
- Uśmiechnij się, maleńka — wyszeptał, puszczając jej oczko, gdy przypinał jej złoty medal. - Wszystko jest tak, jak do tej pory było — ledwo poruszał ustami, by ...
Informuję uprzejmie, że nietypowa struktura tekstu, przeplatające dwa rodzaje narracji, jest całkowicie celowa! Pod koniec wyjaśni się, dlaczego. Pragnę ponadto równie ...
Tegoroczne lato dawało się mocno we znaki. Upały dopiero się zaczynały, ale ja już miałam dosyć. Na szczęście tramwaj, jakim jechałam, miał klimatyzację, choć jedna ...
Mam już takie szczęście, że wiele zdarzeń powtarza się w moim życiu, a obcy w teorii ludzie, ratują moje szanowne dupsko przed nieszczęściami. Nie, nie to, że jestem w ...
Jako że ostatnie moje bardziej ambitne i wystylizowane opowiadanie spotkało się z raczej chłodnym przyjęciem czytelników, tym razem powracam do czegoś znacznie lżejszego ...
Hejka, dziewczyny :) Dawno mnie tu nie było, ale mam nadzieję, że nie zapomniałyście o moim blogu, bo chcę wam opowiedzieć coś, czego nie mówiłam jeszcze absolutnie ...
Wakacyjna Przygoda Cz.3. A miało być tak pięknie. (Z dedykacją dla Santy za pokrzepiające komentarze ;) ) Wiktoria sprzątała dom po wyjściu Stasia. Mimowolnie ciągle o ...