Marta i olimpijczyk 9 W bursie
– Zaraz, zaraz! Dotrzymałem słowa! Powiedziałem, cytuję że “będzie dobrze” nie obiecałem, że nie będzie pytań, to ty o to prosiłaś. Ja powiedziałem, że będzie ...
– Zaraz, zaraz! Dotrzymałem słowa! Powiedziałem, cytuję że “będzie dobrze” nie obiecałem, że nie będzie pytań, to ty o to prosiłaś. Ja powiedziałem, że będzie ...
Minął już ponad rok odkąd jestem z Michałem, mimo upływu roku kochamy się jak para która dopiero się poznała, sama nie wiem co ze mną się stało, uwielbiam seks bez ...
Rankiem przy śniadaniu do pokoju zapukał nasz kierowca. Zostawił pokrowiec z ubraniem i torbę z butami, zabrał smoking do auta. Ja korzystając z okazji przegrałam film z ...
Patrzą, jakbym była kolejnym balonem, proszącym się o przebicie. Może nim jestem - jaskrawym kawałkiem gumy, zagubionym w czasoprzestrzeni niby bezmyślnie puszczony ...
Wojtek przyszedł do mnie rano na godzinę przed umówionym spotkaniem. - Wiesz, że do zabaw, w których chcesz uczestniczyć musisz się przygotować – powiedziałam. - Co to ...
Za plecami naszej bohaterki coś błysło ale nie mogła się odwrócić żeby sprawdzić co. Przez sale przeszedł głośny jęk gdy kryształowy sopel wbił się w je cipkę ...
Marek upajał się widokiem żony ujeżdżającej swojego kochanka. Oczywiście jak wielu facetów miewał fantazje o różnych seksualnych konfiguracjach małżeńskich i ...
Zacznijmy od zera Słowo przed prologiem którego nie ma Do napisania opowiadania, powieści, jak można nazwać podobny tekst zmusiło mnie przekonanie, może niespełnienie w ...
Hej... Pytacie, o różne sytuacje i czy miały miejsce. Przez dwadzieścia jeden, lat trochę się tego nazbierało. Oczywiście były udane, i mniej udane spotkania, ale każde ...
Przez parę następnych dni na przemian robiliśmy sobie wypady na plaże naturystów, ale Beata nie była tym zachwycona i była coraz bardziej rozdrażniona. Podobno Krzyś ...
- Ale trafiłem z tym przyjściem dziś do ciebie. - zaśmiał się Scott. - Nie dość, że mamy ładną kompankę, to jeszcze jest okazja do picia. - Zamknij się już i ...
Po tym jak dowiedziałam się, że jednak nie jestem w ciąży, spytałam Marka czy pójdzie ze mną na spacer. Zgodził się. Ubrałam się ciepło, bo na dworze było dosyć ...
Długi weekend czerwcowy po maturze postanowiłyśmy spędzić w górach. To znaczy postanowiłam ja z Olą i panią Beatą. Początkowo miała się wybrać jeszcze moja mama, ale ...
Któż z nas, żyjąc w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w większym mieście, nie marzył o przejażdżce przyczepą PO-1, ciągniętą przez królujący ...
Od niepamiętnych czasów wybrałam się z mężem do kina. Nie wiem co się stało, że razem się tam wybraliśmy, ale cieszył mnie ten fakt. Było ciepło więc zarzuciłam ...