Przygoda z Moniką

Historia którą wam opisze wydarzyła się po maturze, miałem wtedy 19 lat. Był początek wakacji, a ja szukałem jakiejś wakacyjnej pracy, do początku roku akademickiego miałem trzy miesiące, więc postanowiłem zarobić trochę pieniędzy i wyjechać na wakacje ze znajomymi, na przykład do Bułgarii.  
     Był kolejny gorący dzień, zmęczony wielogodzinnym roznoszeniem CV wróciłem do domu, gdy tylko wszedłem, mama zapytała: "Znalazłeś jakąś pracę ? "
Zrezygnowany tylko pokiwałem głową że nie. Na to mama powiedziała " to właściwie dobrze bo ciocia Monika potrzebuje pomocy przy remoncie mieszkania, i pojedziesz jej pomóc.  
Nie byłem zadowolony, bo oznaczało to że przez najbliższe dwa tygodnie nie podejmę pracy.
Monika, bo właściwie tak kazała mi się do siebie zwracać, miała trzydzieści pięć lat, była średniego wzrostu brunetką o lekko zaokrąglonych kształtach. Monika kilka lat wcześniej poślubiła brata mojej matki, ale przez pęd za karierą, i zdradę której dopuścił się wujek od ponad dwóch lat była samotna. Zawsze zastanawiałem się jak to jest że taka atrakcyjna kobieta może być sama. Przyjaźniły się z moją matką dlatego mama nalegała bym pojechał Krakowa pomóc przy remoncie mieszkania. Dotarłem do celu, około godziny 9 rano, zadowolony bo słabo znam to miasto mimo iż od października miałem rozpocząć tu studia, dlatego cieszyłem się że udało mi się trafić bez problemów. Drzwi otworzyła mi Monika, ubrana była w szarą spódnicę przed kolana białą bluzkę z niewielkim dekoltem, która przylegając do ciała podkreślała biust, do tego czarne rajstopy i czarne szpilki. Jej delikatny makijaż pięknie współgrał z brązowymi oczami i kasztanowymi włosami. Jej kasztanowe z rudymi refleksami delikatnie pokręcone włosy opadały delikatnie na ramiona. Wtedy dostrzegłem w niej kobietę pełną zmysłowości i seksapilu.  
Dobrze że jesteś powiedziała. Ja zaraz wychodzę do pracy, a Ty się rozpakuj i odpocznij bo po moim powrocie zaczniemy pracę.  
Dzień szybko minął około godziny 18-tej wróciła do domu Monika, od progu krzyknęła wesoło " wróciłam już, zaraz zrobię nam coś do jedzenie tylko wezmę prysznic wcześniej. Zdjęła w przedpokoju szpilki i poszła do sypialni, siedziałem w pokoju obok i oglądałem TV cały czas miałem przed oczami jej widok w stroju w jakim wychodziła do pracy. Usłyszałem jak Monika przechodzi z pokoju do łazienki odwróciłem głowę i nie mogłem uwierzyć że chodzi po domu w samej bieliźnie, miała na sobie śliczne koronkowe czarne majtki i biały stanik który unosił i optycznie powiększał jej piersi. Gdy brała prysznic ja walczyłem z pokusą aby ją podglądać. Tym razem udało mi się pokonać pokusę. Gdy Monika wyszła z łazienki wyglądała jak nastolatka, bez makijażu w krótkich czarnych szortach i białym t-shirt’cie wyglądała na moją rówieśniczkę. Od razu zauważyłem że nie miała stanika, ponieważ na materiale białego t-shirtu uwidoczniły się dwie wypukłości to były jej sterczące sutki. Po obiedzie zaczęliśmy pakować rzeczy do kartonów, nie mogłem się skupić na pracy, bo za każdym razem gdy Monika się schylała tyłem do mnie nie mogłem oderwać wzroku od jej kształtnego tyłeczka i zgrabnych nóg, były takie jak lubię nie za grube nie za chude, jędrne, gładkie, marzenie każdego faceta. A jak mówi stare mądre przysłowie: "jak szyny dobre to i ostatnia stacja też musi być niezła”. Mimo wolnie zastanawiałem się czy będzie " łysa polana” czy raczej " włoszczowa " Kiedy powiedziała mi żeby zdjął wszystkie drzwi oprócz tych od łazienki bo zaraz przyjadą je zabrać do malowania byłem zachwycony, bo od razu pomyślałem że podglądanie będzie łatwiejsze. W związku z tym że rano miało przyjść dwóch malarzy maskowaliśmy futryny i podłogi gdy Monika się schyliła przodem do mnie zobaczyłem jej piersi na oko rozmiar B może C z pięknymi jasno różowymi sutkami.  
Pod koniec dnia byłem podniecony tym co zobaczyłem już bardzo mocno a to dopiero był początek. Po skończonej pracy i kolacji poszliśmy spać, Monika do swojej sypialni ja do pokoju obok na sofę. Nie mogłem zasnąć przez upał i stukot przejeżdżających tramwajów. Idąc do kuchni przechodziłem obok pokoju Moniki, zamarłem, w półmroku jaki panował w jej pokoju zobaczyłem ją leżącą na łóżku bez majtek z podniesioną do góry białą atłasową koszulką nocną szeroko rozłożonym nogami. Biały atłasowy materiał pięknie kontrastował z jej opalenizną, a wykończenie z czarnej koronki na dole koszulki sprawiało że był jeszcze bardziej seksowna. Jedną ręką pieściła cipkę druga zsunęła ramiączka koszulki a następnie samą koszulkę, i zaczęła na przemian masować raz jedną raz drugą pierś delikatnie szczypiąc co jakiś czas sutki. Teraz mogłem podziwiać jej piersi w pełnej okazałości, jednak mój wzrok szybko powędrował na jej cipkę którą masowała na przemian wykonując koliste ruchy, i wsuwając palce do swojej do środka. Patrzyłem jak masowała palcami łechtaczkę. Dostrzegłem także wąski paseczek włosów na jej wzgórku łonowym, obok jej łóżka leżały białe stringi tak samo wykończone czarną koronką. W tamtym momencie myślałem tylko o tym, jak bardzo chciałbym posmakować i poczuć jej cipkę, moja ręka odruchowo powędrowała do moich bokserek, marzyłem tylko aby kiedy tylko nadarzy się okazja wziąć jej stringi i poczuć zapach jej kobiecości. Po krótkiej chwili oprzytomniałem i kiedy próbowałem się nie poostrzenie wycofać, że uderzyłem w jakieś graty, hałas sprawił że Monika mnie zauważyła i szybko się przykryła kocem. Rano przy śniadaniu i po jej powrocie z banku w którym pracowała zanim wyszli robotnicy panowała między nami niezręczna atmosfera. Wieczorem podczas kolacji postanowiłem ją przeprosić bo nie zachowałem się właściwie, Monika przyjęła przeprosiny, sama też przeprosiła, bo powinna sama uważać. Atmosfera oczyściła się i znów zaczęliśmy normalnie rozmawiać, Monika przyniosła butelkę wina, kontynuowaliśmy rozmowę, powiedziała że na długo zanim rozstała się z wujkiem przestali uprawiać seks, bo nie mogła mu wybaczyć pierwszej zdrady, po tym jak zdradził ją drugi raz wyrzuciła go z domu i "musiała sama sobie radzić” przy pomocy zabawek lub jak ostatniej nocy. Ja także powiedziałem jej że jako że nie mam jeszcze dziewczyny czasami też to robię. Zażartowała że teraz w ramach rewanżu ona chce zobaczyć jak ja to robię. Rozmowa toczyła się sama, a procenty w naszych żyłach spowodowała że dało się odczuć rosnące podniecenie i atmosferę intymności. Rozmawialiśmy o wszystkim, Monika zwierzyła mi się wtedy z wielu rzeczy, kiedy ja jej powiedziałem że lubię chodzić do sauny, ona powiedziała mi że lubi chodzić nago po domu gdy jest sama i że bywała z wujkiem z naturystycznych kurortach w Francji i Chorwacji. Powiedziałem że nawet w mojej obecności może robić co chce, w końcu jest u siebie. Sam nie wiem kiedy zaczęliśmy się całować, jednak Monika szybko to przerwała mówiąc że to nie właściwe. Znów zapanowała lekko niezręczna atmosfera. Po tym co się wydarzyło przez te dwa dni znów nie mogłem zasnąć. Rano obudziłem się koło godziny ósmej, była sobota, myślałem że Monika jeszcze śpi, więc jako że łazienka jest obok mojego pokoju zrzuciłem piżamę spodnie od piżamy w pokoju poszedłem nago do łazienki, jakie było moje zdziwienie gdy po wejściu do łazienki zobaczyłem Monikę siedzącą nagą na wannie i depilującą cipkę i nogi. Po krótkiej chwili zażenowania stwierdziliśmy że skoro już oboje widzieliśmy się nago jest dzień wolny nie będzie robotników możemy chodzić nago. Po chwile rozmowy podniecenie wygrało Monika powiedziała że trzeba coś zrobić z moim sterczącym penisem. Powiedziała żebym wszedł do wanny, oboje ustaliliśmy że możemy zrobić to co wczoraj zaczęliśmy, wzięła w dłoń mojego penisa i zaczęła go masować kilka ruchów i wystrzeliłem wprost na jej śliczny biust. Zaśmiała się i powiedziała że to najlepszy balsam odmładzający dla biustu i zaczęła go rozsmarowywać. Wyglądała w wannie do przepięknie, z mokrymi włosami w wannie z pisana która sięgała jej aż pod linie biustu. Nie czekając zamoczyłem rękę w wodzie i zacząłem zmywać spermę z jej biustu na jej skórze pojawiła się gęsia skórka. Próbowałem wykonywać takie ruchy jak ona kiedy widziałem ją w łóżku pieszczącą się. Nasze usta się spotkały, podniecenie owładnęło nasze ciała, pieściliśmy się namiętnie i całowaliśmy w powietrzu unosił się zapach olejków do kąpieli i podniecenia. Wziąłem ją za rękę wyszliśmy z wanny całując się i pieszczą próbowaliśmy nieudolnie wytrzeć nasz ciała ręcznikiem zalewając przy tym całą podłogę. Monika wyglądała bosko, krople wody i piana spływały po jej pięknym ciele, którego wiele młodszych dziewczyn mogło by jej tylko pozazdrościć. Pierwszy raz dotknąłem kobiecej cipki była morka od wody i jej soków nie mogłem się doczekać kiedy ją posmakuję. Nie wystarczyło mi że pieściłem ją palcami a Monika masowała mojego przyjaciela który znów stał na baczność. Bliskość kobiecego ciała to było chyba najpiękniejsze odczucie jakiego do tamtej pory doświadczyłem. Ująłem Monie za rękę zaprowadziłem do jej sypialni i delikatnie położyłem na jej dużym łóżku. Cały czas patrząc jej w oczy rozłożyłem szeroko jej zgrabne nogi teraz mogłem podziwiać jej cipkę ze wszystkim szczegółami a była po prostu prześliczna różowa wilgotna od soków o idealnych proporcjach. Zacząłem delikatnie i powoli ją lizać smakowała i pachniała cudownie, to było coś. Monia zaczęła coraz szybciej i głośniej oddychać pojękując. Cipka smakowała wybornie, wodziłem językiem po niej i dokoła niej liżąc i całując jej wnętrze łechtaczkę, ssałem wargi i całowałem uda, nogi, wiła się z rozkoszy wyginając się już prawie w łuk postanowiłem odsunąć jeszcze chwile spełnienia zacząłem całować jej nogi coraz niżej i niżej aż do samych stóp iż znów aż do cipki. Wsunąłem ręce pod jej pośladki i zacząłem całować jej brzuch uda aż w końcu znów pieściłem językiem tylko jej cipkę. Monia która przez cały ten czas masowała swoje śliczne piersi teraz dociskała moją głowę do jej krocza, jednocześnie unosząc pośladki w górę i wyginając się w łuk, jej ciałem wstrząsnął orgazm. Opadła na łóżko, przyciągnęła mnie do siebie i zaczęliśmy się całować mocno i namiętnie. Moje ręce błądziły po jej ciele, od piersi do cipki i z powrotem. Uganiałem jej piersi całowałem, a jednocześnie miałem przed oczami obraz pieszczącej się Moniki. Ssałem jej sutki co i drażniłem co doprowadzało ją do szaleństwa. Mocno zdyszanym głosem pełnym podniecenie wyszeptała: "wejdź we mnie, nie potrzebujemy gumki” Zsunąłem ją bliżej krawędzi łóżka, rozłożyłem szeroko jej nogi nakierowałem mojego przyjaciela na jej spragnioną nadal pieszczot cipkę i wszedłem w nią. Wykonywałem coraz szybsze ruchy jednocześnie pieszcząc dłońmi jej piersi, na twarzy mojej kochanki znów pojawił się grymas rozkoszy. Po chwili znów przywarliśmy do siebie w namiętnym pocałunku. Monika wykonała gwałtowny ruch, zrzucając mnie z siebie, teraz gdy leżałem na plecach ona usiadła na mnie nakierowała mojego fiuta na jej cipkę i zaczęła mnie ujeżdżać, moje dłonie znów powędrowały na jej biust który cudowanie falował w rytm jej ruchów. Teraz ja wykonałem szybki ruch i nie wychodząc z niej przeszliśmy do pozycji misjonarskiej, całowaliśmy się a moje ręce znów błądziły po jej ciele, a jej ręce po moim. Po kilku ruchach przez nasze ciała przeszedł orgazm. Wykonałem kilka wolnych krótkich ruchów w niej, pocałowałem ją namiętnie z języczkiem i opadłem zmęczony i szczęśliwy na łóżko, długo jeszcze rozmawialiśmy w łóżku, całą gorący letni weekend spędziliśmy nago.

lopez

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 2327 słów i 12360 znaków.

7 komentarzy

 
  • lopez

    opublikowałem właśnie drugą część, czeka w poczekalni. pojawi się jak tylko zostanie zaakceptowana

  • hihi

    Pisz pisz pisz

  • Rotiali

    Pisz dalej. Opowiadanie jest świetne. Uważaj tylko na interpunkcję.

  • lopez

    jeżeli ta część będzie się podobać to niebawem pojawi się kolejna, wszystko zależy od waszych opini i tego czy uda się przeskoczyć z poczekalnie do dalej.

  • marti952

    Ciekawe co było dalej....

  • widz

    planujesz kolejna część ?

  • lopez

    Jak zwykle czekam na opinie.