Erotyczne - str 128

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział V

    Fantazje seksualne i adrenalina często idą w parze. I oba działają jak narkotyk. Podkręcają rzeczywistość, sprawiają, że świat wydaje się żywszy, podniecająco ...

  • Bez Wyjścia 5

    W swoim życiu doświadczyłam już chyba wszystkiego. Jednak najgorsze miało przyjść. Mijały dni, tygodnie, miesiące, a ja nadal byłam na usługach swojego szefa ...

  • Koleżanka Mamy

    Dzień był dziwnie cichy, choć za oknem tętniło życie. Maj niby powinien być lekki, słoneczny, ale niebo miało w sobie coś z października ciężkie chmury i to ...

  • The ghostwriter

    - Do widzenia, Ana. - mówi, oficjalnym gestem podając mi rękę. Zatapiam się na moment w tych smutnych, szarych oczach, które nie tak dawno temu skradły mi serce. Nadal nie ...

  • Być szefem cz.6 - ostatnia

    Przy recepcji czekałem jako pierwszy. Zanim do mnie dołączyły wypiłem porcję wódki wymieszanej z pepsi. Zawsze miałem obawy przy popijaniu wódki gazowanymi napojami ...

  • Umowa 3

    Ta kobieta, właściwie dziewczyna, była jak ziszczenie się moich marzeń. Ona musi być moja, przeszło mi przez głowę. Nic innego się teraz nie liczyło. Zrobię wszystko ...

  • Smerfetka niebieską jest

    I - trochę inny początek Dawno dawno temu za czasów magii, czarodziejstwa i... Smerfów żył sobie nikczemny czarownik, zwał się Gargamel, Gargi dla przyjaciół. Był on ...

  • Szparka-sekretarka12

    Rankiem przy śniadaniu do pokoju zapukał nasz kierowca. Zostawił pokrowiec z ubraniem i torbę z butami, zabrał smoking do auta. Ja korzystając z okazji przegrałam film z ...

  • Czerwony balonik

    Patrzą, jakbym była kolejnym balonem, proszącym się o przebicie. Może nim jestem - jaskrawym kawałkiem gumy, zagubionym w czasoprzestrzeni niby bezmyślnie puszczony ...

  • Katalońskie wakacje

    Obudziło mnie znajome uczucie zwinnego i mokrego języka dotykającego mojego penisa. Foxy ubrana jedynie w krótkie szorty spojrzała mi w oczy i wzięła go głęboko do buzi ...

  • Umowa 4

    Poranek, a właściwie sposób, w jaki zostałem obudzony, był wyjątkowo przyjemny. Były to bodźce płynące z mojego krocza. Uczucie mrowienia i czyjś ciepły dotyk. -Dzień ...

  • Dwa serca, dwa smutki (XI) "Bałkański zwiad"

    …Romantycznie wierzę w to Że Ty wybierzesz mnie Zdobędę wreszcie to co chcę To co chcę… (Musical Metro, „Chcę być Kopciuszkiem”) Dwa pododdziały „Zasłona” ...

  • Przygoda z licealistką na imprezie

    31. 12 Sylwester. Byłem podekscytowany wizją szampańskiej zabawy do białego rana. Zresztą nie tylko szampańskiej, bo wiedziałem że u kolegi w którego skromnych progach ...

  • Podstępne szkolenie

    Aleksandra dostała skierowanie na 5 dni szkolenia w Warszawie, nie było jej to na rękę jednak w końcu to podnoszenie swoich kwalifikacji więc potwierdziła swój udział. Na ...