Nieznajomy kochanek część.2

Nieznajomy kochanek część.2Minął już ponad miesiąc od kiedy mój kochanek zaprosił mnie do siebie na udany sex. Nigdy tego nie zapomnę, jak mnie wziął zaraz po wejściu do domu, jak wylizał moją cipkę w łazience. Jak ten czas szybko leci, od tamtego niezapomnianego wieczoru spędzamy każdą chwilę, zawsze kończyło się ostrym bez opamiętania bykaniem. Lecz mimo, że było nam tak wspaniale to on nadal był zamknięty i tajemniczy, nadal łączył nas tylko seks. Mój tajemniczy kochanek nie chciał nadal ujawnić swojego imienia, ciągle powtarzał, że umowa to umowa i jeśli mi to nie pasuje to będziemy musieli się przestać się spotkać.  

Nie chciałam zerwać umowy która była prosta sex bez zobowiązań i bez żadnych ograniczeń oraz, że żadna ze stron nie wyjawi swojego imienia i tym czym się zajmuje w życiu . Mimo umowy zakochałam się w nim do szaleństwa w głębi duszy liczyłam na to, że  w końcu będziemy
razem i połączy nas uczucie a nie tylko sex.  

Dlaczego też robiłam wszystko by w końcu mnie pokochał w końcu któregoś dnia wszystko się zmieniło. Gdy któregoś dnia pojechałem do centrum handlowego nie spodziewałem się, że tego dnia spełnią się moje marzenia o tym o czym marzyłam i śniłam od dnia tamtej niezapomnianej nocy. Mój ukochany zadzwonił do mnie i zaprosił do siebie, chciał mnie przelecieć, pragnął mnie a ja się zgadziłam.  

Byłam szalenie rozbudzona, zapowiadał się dzień pełen wrażeń szybko pojechałam do niego, jechałam tak szybko, że po  30 minutach byłam na miejscu. Jak zawsze przywitał mnie gorącym pocałunkiem. Moje nogi ugięły się gdy szeptałmi
-Rozpalasz mnie kochanie dzisiaj odmiennie twoje życie.

Już po chwili stałam przed nim w samej bieliźnie i szpilkach, które tak uwielbiał. Czarne pończochy wykończone koronką, pas do pończoch z dwoma różowymi kokardkami, wykonane z misternej koronki figi i seksowny stanik typu push-up w kolorze czarno-różowym, w którym moje piersi wyglądały wyjątkowo ponętnie.

– Jesteś taka piękna pragnę cię …-Powiedział lekko stłumionym głosem – chciałabym cię teraz dotykać. Podeszłam do niego wolnym krokiem, czując na sobie wzrok nieznajomego. Pragnęłam aby jego dłonie znalazły się na moim ciele…aby jego wargi badały powoli każdy centymetr mojej skóry… aby jego palce pieściły moje ponętne ciało.  

-Czy jestem wystarczająco blisko mój Panie..? Zapytałam przekornie, zatrzymując się zaledwie kilka centymetrów przed nim. Miał na sobie marynarkę i jasną koszulę. Czułam zapach jego perfum – mocny, bardzo męski, wręcz przytłaczający. Nie odpowiedział. Wydawało mi się, że zobaczyłam jak jego wargach zarysowywał się lekki uśmiech. Ukochany o którym tak mało wiedziałam, pogłaskał mnie po głowie mówiąc, że od dziś będzie zdradzał tajemnice  swojego życia, po każdym spotkaniu otrzymam liścik a w nim obiecana tajemnica.  

Po tym co usłyszałam rozgrzał mnie do granic, pragnęłam tego tak dawna. Wtedy on przyciągnął mnie lekko do siebie. Czułam na ustach jego ciepły oddech. Poczułam, że robię się wilgotna kiedy złożył na moich wargach lekki pocałunek, muskając je nieznacznie ciepłem swojego oddechu. Na krótką chwilę zapomniałam gdzie się znajduje. Straciłam kontakt z rzeczywistością, czułam się jakby świat przestał istnieć a czas stanął w miejscu . Całą swoją uwagę skupiłam na sposobie w jaki wodził po moim ciele swoimi dłońmi o długich, smukłych palcach. Dotykał mojej szyi, lekko ją całując, całował mój dekolt przytrzymując mnie w talii obiema rękami, zaciskał lekko dłonie na moich pośladkach całując mnie teraz mocno i długo, mój oddech momentalnie przyspieszył.   Sama nie wiem kiedy znalazłam się przy jednej ze ścian, całując się namiętnie z tajemniczym kochankiem, chciałam by zerwał ze mnie ubranie i wykorzystał. Czułam jak cierpliwie bada moje ciało, wsuwa palce w moje pończochy, dotyka moich jędrnych piersi, zdejmuje stanik, dotykając mojego półnagiego, drżącego już z podniecenia ciała.


                            
Pewnym, silnym ruchem nieznajomy odwrócił mnie twarzą do ściany. Wodził teraz po moich nagich piersiach swoimi ciepłymi, lekko wilgotnymi dłońmi. Dotykał mojego brzucha, zmierzając pomiędzy moje uda…Wsunął dłoń w moje figi pieszcząc mój najczulszy punkt. Poczułam jak ziemia się pode mną zapada. Wydałam z siebie urywany jęk, osuwając się lekko . Przytrzymał moje ciało i przyciągnął do siebie nie przestając pieścić mojej cipki. Całował namiętnie mój kark, delektując się widokiem mojego półnagiego ciała.    

Nie mogłam przestać jęczeć…robił to z taką gracją. A to dopiero był początek nocy przepełnionej urywanymi szeptami, jękami rozkoszy, błaganiem o to aby nie przestawał doprowadzać mnie na granice szaleństwa.  

Moje cipeczka była gotowa na sex, on to wiedziała poprosił mnie bym wyszła przed dom, moim oczom ukazał się ogromny basen i obok niego sauna parowa. Wtedy już wiedziałam czego pragnie, cieszyłam się ponieważ jeszcze nigdy nie kochałam się w saunie. Mój ukochany zaprosił mnie do środka gdy pozbyłam się ubrania, miejsca było dużo, wręcz tyle, że pieprzyć mogłoby się kilka par naraz. Zajęłam posłusznie miejsce na dużej ławce i czekałam na rozwój sytuacji. Kochanek włączył termostat na 32 stopnie, później ukląkł przede mną rozchylił moje uda i wbił się głęboko językiem w cipkę. Moje głośne jęki rozkoszy momentalnie wypełniły kabinę, lizał mnie dokładnie tak jak zawsze, ale tym razem gorąca para potęgowała moje odczucia . Moje ciało przeszywały dreszcze rozkoszy, nie mogłam zapanować nad ciałem, wbiłam paznokcie w jego czuprynę by nie przestawał.  

Kiedy już "ryczałam z rozkoszy " mój kochanek zaczynał bardzo obficie, finezyjnie i z dużą częstotliwością lizać i stymulować mój czuły punkt "łechtaczkę". Lizał ją dokładnie, robiąc kółka  . Wypijał soki  z pochwy. Zasysał wargi sromowe i próbując mieć moją "muszellkę" w całych ustach. Kiedy tak mnie pieprzył językiem, zapragnęłam jego kutasa w mojej gorącej cipce. Uniosłam mu głowę mówiąc mu by usiadł na ławce bo mam ochotę go ujeżdżać.  

Wykonał moje polecenie, dosiadłam go tak jak obiecałam, jego penis wszedł cały bez problemu w końcu nic dziwnego dobrze zadbał o to bym była dobrze nawilżona. Umieścił dłonie na moich pośladkach ściskając je mocno, sprawiał mi tym samym większe doznania, ujeżdżałam go jak na rodeo, ruszałam biodrami góra dół i na boki. Czułam jego wielkie podniecenie, był bliski wytrysku, lecz nie pozwoliłam mu zalać spermą cipki nie tym razem, szybko wyskakując z jego penisa padłam przed nim na kolanach by po chwili zanurzyć jego penis w usta. Robiłam mu dobrze ustami pomagając sobie dłonią po krótkiej chwili wypełnił moje usta nasieniem tak jak tego chciałam. Oblizując wargi czekałam na prezent, zgodnie z umową po seksie podarował mi kopertę z wiadomością o nim. Z nieukrywanym podnieceniem otworzyłam kopertę, w środku był list a w nim zawarta krótka wiadomość o treści.  

Moja droga  

Postanowiłem napisać do ciebie list i złamać warunki umowy, ponieważ wiem, że tego pragniesz mam na imię Sebastian, pracuje w jednej z najbardziej znanych firm komputerowych w kraju jestem grafikiem i uwielbiam twoje nagie ciało jesteś moim skarbem. To wszystko co mam do powiedzenia.  

CIĄG DALSZY NASTĄPI.  

enklawa25

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1358 słów i 7574 znaków.

4 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Kocurek70

    Super opowiadanie. Wolałbym aby z kochanka zrobić męża, i dodać trochę pikanterii. Dodaj doń serię zdarzeń i sytuacji. :bravo:

  • jumi0006

    Brawo tak trzymaj.. Świetne opowiadanie takie inne bardzo tajemnicze :bravo:

  • enklawa25

    @jumi0006  ;) dzięki

  • Parker67

    ;)

  • PaniGomez27

    O fajny pomysł na serie opowiadań. Wczytuje się w to już drugi raz bardzo mi się podoba czekam na więcej pikanterii

  • enklawa25

    @PaniGomez27 dziękuję