Wczasy we trójkę cz. IV
Niestety, pech mnie nie opuszczał. Kąpiąc się, w wyobraźni pieściłem żonę. Zaczynałem od jej sterczących zawadiacko cycuszków, schodziłem niżej, wpijałem się ...
Niestety, pech mnie nie opuszczał. Kąpiąc się, w wyobraźni pieściłem żonę. Zaczynałem od jej sterczących zawadiacko cycuszków, schodziłem niżej, wpijałem się ...
Michał jako paroletni chłopiec był umieszczony w domu dziecka. Zazdrościł innym dzieciom, po których przychodzili nowi rodzice. Będąc tam, swoją prawdziwą mamę widział ...
#żona, #mąż, #oralny, #wspomnienia, #pierwszy raz, #tajemnica Komentarz od Autora: Przedstawiam wam pierwszą część perypetii Moniki i jej męża Piotra. W kolejnych ...
- Patrz uważnie jak to robię. Będziesz powtarzać moje czynności – Malina powoli i starannie myła okno ciekawa czy jej eksperyment się powiedzie. Kiedy było już czyste i ...
Słysząc jej słowa, nie miałem zamiaru sprzeciwiać się jej prośbie. Z jej oczu wyczytałem, że nie udaje i nie prowadzi ze mną żadnej gry. - To może zmienimy ...
Kiedy wyjechałem ponownie na drogę, zerknąłem na siostrę. Była poważna i zamyślona. Spojrzała w moją stronę i nasze spojrzenia skrzyżowały się. - Adasiu! Chyba ...
Tytuł oryginału: „Enki's Puzzle” Autor oryginału: RawlyRawls Autor oryginalnych grafik zamieszczonych w opowiadaniu: TenderMinDD Utwór ten jest fikcją literacką ...
Kiedy Kamila wyjawiła mi, że obie z Zosią wymyśliły plan spacyfikowania nas, to znaczy mnie i Patryka, specjalnie mnie to nie zdziwiło. Byłem tylko ciekawy, która z nich ...
W tej pozycji Oli nie udało się dojść. Dodatkowo rozproszył ją odgłos cieczy rozbryzgującej się na tapicerce łóżka. Gdy zobaczyła w lustrze moją buzię, ociekającą ...
Płynąc w stronę Rynu, w pewnej chwili zwróciłem się do dziewczyn, czy są zainteresowane prowadzeniem łodzi. Wiedziałem, że Zosia lubiła sterować tym jachtem. Jednak ...
Weszliśmy do łazienki i Zosia ponownie powiesiła się na mnie, całując mnie i patrząc tymi swoimi, niesamowitymi ślepkami. - Braciszku, jesteś moim najmilszym i ...
Zadzwonił w dniu osiemnastych urodzin mojego syna. Syna, który nigdy nie miał się urodzić. Tak mówili wszyscy lekarze. Pamiętam tamten dzień jak przez mgłę ...
Zuza tak jak pomyślała, tak postanowiła zrobić. Nie miała oporów przed pieszczeniem może nie tak kształtnych i dorodnych atrybutów kobiecości Marysi, jak u Ani, mamy czy ...
Było Lato, więc jak się łatwo domyśleć temperatura była bardzo wysoka. Mieszkałem w małym kwadraciaku z moją starszą siostrą, a jako że była niedziela to ...
**** Jeszcze chyba nie umarłem, pomyślałem, wynurzając się z otchłani. Nie kojarzyłem żadnych tuneli, świateł ani nobliwego starca z kluczami. Z drugiej strony skąd we ...