Erotyczne - str 16

  • Łamigłówka boga Enki (XX)

    Tytuł oryginału: „Enki's Puzzle” Autor oryginału: RawlyRawls Autor oryginalnych grafik zamieszczonych w opowiadaniu: TenderMinDD Utwór ten jest fikcją literacką ...

  • Sąsiadka bosa sekretareczka

    Pewnego ciepłego wieczoru, wracałem po krótkim wypadzie na papierosa ze znajomym do mieszkania w którym mieszkałem od 3 miesięcy. Wychodząc z auta zobaczyłem z oddali ...

  • Łazienkowa historyjka

    Była sobota rano. Siedziały przy kuchennym stole, kosztując rogaliki i pijąc czarną kawę. Ewa wpadła do niej tym razem bez uprzedzenia, wracając z targu. Przyniosła ...

  • Kobieta w czerwieni

    Włożył do ust papierosa, oparł się o barierkę i zamknął oczy. Myślał o niej. Stała się jego uzależnieniem. Słodką chwilą rozkoszy, która zmieniła jego życie ...

  • Mogło być i tak - cz. LIV

    Wchodząc do domu, usłyszeli jeszcze, jak Władzia krzyknęła do nich, żeby uporali się z myciem i przebieraniem w miarę szybko, bo jedzonko z grilla jest prawie gotowe i nie ...

  • Żona i ja - przygody cd.5

    Wyjazd II – Iza na turnusie, a ja w burdelu Wszedłem na wyznaczone piętro, blok 5 piętrowy w Gdańsku, miałem tysiące myśli w głowie, ale byłem zdecydowany na taką ...

  • Pierwsze kroki

    - Zuza, co się z tobą dzieje? – spytałem, gdy tylko wysiedliśmy z autobusu na swoim przystanku – Jesteś ostatnio taka… no… Dziwnie się zachowujesz… - Nic – ...

  • Katia i prezent urodzinowy

    Irina i Katia w końcu wyprowadziły się. Myślałem, że nasza znajomość się zakończy, ale nie opuściły mojego miasta. Nadal miałem kontakt z Katią. Co jakiś czas ...

  • Sanatorium - 1

    Ponieważ mam problem z kręgosłupem złożyłam w zeszłym roku wniosek o skierowanie do sanatorium na NFZ. W tym roku w czerwcu dowiedziałam się, że przyznano mi taki wyjazd ...

  • Rodzinna tradycja - II

    Tytuł oryginału: „Emmas's Cumming of Age” Autor oryginału: darkprincess73 – Trzy... dwa... jeden... Teraz! – krzyknęła Mariola. To było niczym reakcja ...

  • Przygoda życia (IV)

    Tego dnia więcej już nie rozmawiałam z Marcinem na ten temat. Ilekroć wchodził on jednak do mojego gabinetu, obdarzał mnie tym swoim szelmowskim uśmiechem, wyraźnie ...