Iza cz. 10
Usiadłam na łóżku, patrząc jak wychodzą. Ciągle byłam pod ogromnym wrażeniem. Nie tylko wielkiego rozmiaru oręża Kostasa, ale fantastycznej budowy jego ciała. Był ...
Usiadłam na łóżku, patrząc jak wychodzą. Ciągle byłam pod ogromnym wrażeniem. Nie tylko wielkiego rozmiaru oręża Kostasa, ale fantastycznej budowy jego ciała. Był ...
Z dedykacja dla mojego przyjaciela... Opowiadanie to czysta fikcja Powoli budziła się. Wracała z zaświatów. "Gdzie ja jestem?”. Z wysiłkiem otworzyła oczy. To nie ...
Ze śmiechem zerwaliśmy się na nogi i uciekliśmy między drzewa. Patrzyliśmy jak przepływają i patrzą w naszym kierunku. Prawdopodobnie wcześniej słyszeli głosy, ale ...
Miałam rację i wygrałam zakład z Szymkiem. Tak jak przewidziałam Weronika upatrzyła sobie mojego Szymka na partnera, z którym zdradzi męża. Zadzwoniła do mnie dwa ...
Siedziałam na leżaku ustawionym na naszym tarasie i relaksowałam się. Byłam wykończona nie tylko fizycznie, ale także psychicznie. Dla wielu może wydawać się to ...
Niedaleko miejsca w którym mieszkamy jest ogromny, sztucznie utworzony zbiornik wodny. Miejsce w którym latem pełno rozwrzeszczanych dzieciaków, sfrustrowanych, podpitych ...
Moje opowiadanie się chyba spodobało, więc kontynuuje. W mieszkaniu była nieciekawa atmosfera od czasu jak Katia przerwała moje igraszki z jej matką. Irina czuła jakiś ...
Leżałem na łóżku i starałem się przetrawić to, co się stało. Nie miałem prawa narzekać. Udało mi się w bardzo krótkim czasie zaciągnąć do łóżka dwie z trzech ...
Mam na imię Natalia. W zeszłym roku skończyłam trzydziestkę. Pracuję w średniej wielkości biurze tłumaczeń w jednym z większych polskich miast. Nie mam dzieci, nie ...
-O czym teraz myślisz? - spytała mając nadal spuszczoną głowę. - Szczerze? - odpowiedziałem pytaniem na pytanie po chwili przerwy. - Tylko szczerze. -Chciałbym cię teraz ...
Witam, mam na imię Mariusz. Mam 35 lat i jestem żonaty. Moja żona ma na imię Ania i ma 34 lat. Jest brunetką z kręconymi włosami. Po ciąży ma trochę ciałka tu i tam ...
Stanęłam w salonie i przez olbrzymie okno wychodzące na taras patrzyłam na mojego męża. Podniosłam do ust kubek z kawą i pociągnęłam łyk zastanawiając się, co ten ...
Anna żałowała, że nie skorzystała z oferty panów od przeprowadzek, którzy poza wniesieniem chcieli także pomóc jej w rozłożeniu mebli po mieszkaniu. Być może nie ...
Mogła to być tylko moja wyobraźnia, ale jej oczy wyglądały na nieco załzawione. - Wiesz, co mnie uszczęśliwi? – spytała. Oparła się na poduszkach i odłożyła ...
Drodzy Czytelnicy! Na początek chciałbym przeprosić za kolejną długą przerwę. Bardzo mi przykro, że zajęło to tyle czasu. Niestety nie mogę obiecać szybkiego tempa ...