Dom - 43
- Dom! - usłyszałem Daniela. Przez otwarte drzwi widziałem że zakłada zieloną bluzę z kapturem. Podszedłem do nich. Grzesiek nakładał buty a Daniel już wyszedł na ...
- Dom! - usłyszałem Daniela. Przez otwarte drzwi widziałem że zakłada zieloną bluzę z kapturem. Podszedłem do nich. Grzesiek nakładał buty a Daniel już wyszedł na ...
Gdy tylko dojrzałem, jak Polka traci przytomność i opada na fotel, odłożyłem mojego już martwego czworonożnego przyjaciela i doskoczyłem w do niej. Nie wiedziałem, co ...
– No cóż – westchnąłem zrezygnowany, gdy Casio wybił kolejną pełną godzinę. Była osiemnasta i zero jakiegokolwiek zainteresowania ze strony Agi. Wyjąłem telefon z ...
Obudził mnie lekki powiew wiatru wpadającego przez otwarte okno... Zaraz zaraz CO? Po pierwsze w Hadesie NIGDY nie wiał wiatr. Po drugie nie otwierałam okna. No nic. Nie ...
"Mgliste lochy” …Tak, tak! Nie zmyśliłem tej historii. Naprawdę istnieją Mgliste lochy. Trzeba tylko uwierzyć, że się je odnajdzie, a wtedy odkrywcy nie ominie ...
– Jedziesz ze mną? – usłyszał zbliżający się głos. Olek niemrawo podniósł głowę z poduszki patrząc na nią jak przez mgłę. Przetarł oczy i jeszcze raz spojrzał ...
Owena zaprowadzono do miejskiego więzienia. A przynajmniej to miejsce miało je przypominać. Nikogo więcej tu nie było. Cały czas myślał o jutrzejszym dniu. Miał stoczyć ...
– Poznałem żonę mojego przełożonego. Bardzo miła kobieta, która zaproponowała mi drinka. Nie mogłem jej odmówić szczególnie, że jej opinia na temat prezesa była ...
- Stój! - warknął głośno Michał. Marta lekko pociągnęła Dawida za rękę, by przyspieszył kroku. Nagle usłyszeli, jak woła ich starszy brat chłopaka. Zatrzymali się ...
Michał leniwie spacerował po okolicy prowadząc psa na smyczy, dużego bernardyna. Nazwał go Benek. Mężczyzna kroczył powoli odbywając obowiązek jak co dzień, chociaż ...
Prędko wstałam z łóżka i pobiegłam długim korytarzem do pokoju dowódcy. Gdy stanęłam przed drzwiami szybko złapałam za klamkę i nacisnęłam ją drżącymi dłońmi ...
Mój ból cz 17. Jednakże, zanim ktokolwiek zdołał się coś więcej odezwać, Evelyn krzyknęła przeraźliwie. Podbiegliśmy do niej przerażeni. Trzymała się kurczowo za ...
W pierwszy dzień świąt wyglądała znacznie lepiej. Wstała, jako pierwsza uśmiechając się czule widząc ubraną choinkę z prezentem pod nią. Zerknęła na niego i niemal ...
Jechali już od dobrych kilku godzin. Zaczęło się sciemniac i było trzeba wybrać miejsce na nocleg. Ich wybór padł na niewielkie wzgórze. Teraz musieli podjąć decyzję ...
14.10.2013 16:45 Rozdział 1 Patrzałam na drzewa za szybą naszego granatowego BMW. Myślałam o mojej nowej szkole. Właśnie jutro po raz pierwszy do niej pójdę. Bałam się ...