Życie to ciągły trening cz.7
Siłownię opuścił o trzynastej trzydzieści by przebrać się w jakieś lepsze ciuchy. Po szybkim prysznicu założył ciemno–niebieskie joggery, t–shirt z napisem You can ...
Siłownię opuścił o trzynastej trzydzieści by przebrać się w jakieś lepsze ciuchy. Po szybkim prysznicu założył ciemno–niebieskie joggery, t–shirt z napisem You can ...
- Jak możemy go zniszczyć? – zapytał natychmiast Vincenzo, intensywnie wpatrując się w mojego partnera. - Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że facet przez całe ...
W środku były dokumenty samochodu, jakieś śmieci których nigdy wcześniej nie widziałem i pusta puszka po coli. Odgarnąłem te rzeczy i sięgnąłem głębiej. Moja dłoń ...
Piszę to słuchając "Too dark tonight", wybaczcie więc odrobinę melancholijną formę. Endajs, młoda damo, jeśli nie spodoba Ci się to zakończenie (a czuje, że ...
Niebo nad ulicą ciemniało. Byłem w lesie i nie wiedziałem czy to znak żeby wracać do domu i najzwyczajniej się poddać czy co? Kolejnym znakiem było to że akurat ...
W poniedziałkowy poranek obudził się, jako pierwszy pilnie krocząc w stronę łazienki. Po takiej ilości coli przed spaniem i tak wytrzymał długo bez wstawania za ...
W weekend nie będe miał dostępu do sieci więc dodaje dzisiaj. Może jutro coś jeszcze ale nie obiecuje :) Z rękami w kieszeni i spuszczoną głową szedłem obok Magdy w ...
- Martuś, jesteś pewna, że podołasz? - A czemu miałabym niby nie móc? Jestem żołnierzem, nie takie rzeczy udawało mi się wykonywać! - kobieta zaperzyła się, patrząc ...
- Pan wybaczy, pułkowniku, ale obawiam się, że ma pan nieco przestarzałe informacje na temat naszego związku. - Chcesz mi powiedzieć, że ze mną zrywasz? – warknął ...
Przez całą drogę zastanawiał się, o czym mogły rozmawiać jego aktualna oraz była dziewczyna. Denerwował się mocno, bo w końcu to nie spotkanie z typu tych o plotkach ...
Kilkanaście minut później wbiegła do swojego mieszkania. Łzy spływały jej po policzkach, rozmazując tusz. - Cholera. Co ja narobiłam? - jęknęła łkając, gdy zdała ...
Wyszłam z krzaków i szłam wzdłuż ściany do wyjścia, uważnie rozglądając się czy jakiś strażnik nie wyjdzie zza rogu. Przez kilka minut nikogo nie widziałam, ani nie ...
Właśnie wróciłam z pogrzebu, cała zalana łzami. Zuza nadal się nie odzywa. Postanowiłam otworzyć, , tajemniczą" kopertę. Ostrożnie rozdarłam papier, zajrzałam ...
Odetchnęłam głęboko, odwracając się twarzą w stronę słońca. Łzy same popłynęły mi po policzkach, a z gardła dobył się z trudem tłumiony szloch. Dotknęłam ...
W pierwszy dzień świąt wyglądała znacznie lepiej. Wstała, jako pierwsza uśmiechając się czule widząc ubraną choinkę z prezentem pod nią. Zerknęła na niego i niemal ...