Rebelia, cz.4
Snułam się bez celu po korytarzach akademii. Potańcówka trwała w najlepsze, a ja nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Po tym jak widziałam jak Piotr tańczy z jakąś ...
Snułam się bez celu po korytarzach akademii. Potańcówka trwała w najlepsze, a ja nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Po tym jak widziałam jak Piotr tańczy z jakąś ...
"Nienawidzę cie. Jak mogłeś zrobić coś takiego?!” "Uważałem cię za kumpla, teraz to koniec” "Co ty jej zrobiłeś? Dlaczego?” "Policja dopiero ...
Stojąc w korku na moście Piłsudskiego, co chwila sięgał po telefon. Z jednej strony chciał poznać rozmówcę nieznanego mu numeru, ale z drugiej naszły go pewne obawy ...
Następny dopiero wieczorem Kiedy wszedłem do kuchni chłopaki podnieśli dłonie na znak powitania i uśmiechnęli się do mnie. - Ale przysnęliście wczoraj - powiedział ...
3 kwietnia, na Wielkanoc przyjechała do nas z Krakowa Majka, moja siostra. Oczywiście święta zawsze spędzamy razem i w miłej atmosferze, jednak w tym roku było inaczej ...
Mam dzisiaj dobry dzień :) Łapcie rozdział :) Razem z Danielem paląc papierosy, zastanawiałem się co zrobić z tym popieprzonym dniem. Głowa mnie napierdala, nie mam ...
Kiedy tylko weszliśmy do środka schowałem broń. Dziewczyna odeszła na drugi koniec niewielkiego salonu. Był tam tylko stary telewizor po prawej stronie od wejścia i podarta ...
Na obiad wybrałem się do restauracji. Gdyby nie nasze rocznice wcale bym się w nich nie pojawiał. Moja żona gotowała tak smacznie, że nie musiałem nigdy jeść na ...
Siedziałam na czarnej narzucie na moim łóżku i przygotowywałam się psychicznie na dzisiejszy dzień. Dzień konfrontacji z dwoma czarnowłosymi chłopakami. Od tygodnia ...
- Jezu! - jęknęłam, wychodząc z przychodni. Lekarz potwierdził wynik testu — byłam w ciąży! Na początku piątego tygodnia! Czyli faktycznie ojcem dziecka mógł być ...
Wczesne pobudki w tygodniu odsypiał głównie w niedziele. Otworzył oczy, kiedy usłyszał ciche pukanie. Przeciągając się nasłuchiwał w nadziei, że mu się wydawało ...
- Faktycznie. Chyba pasowałoby je w końcu odwrócić. - Taaak... Cholera, czy faktycznie nikt nie może pogodzić się z naszym związkiem? - warknęła po chwili. - Martwi cię ...
– No cóż – westchnąłem zrezygnowany, gdy Casio wybił kolejną pełną godzinę. Była osiemnasta i zero jakiegokolwiek zainteresowania ze strony Agi. Wyjąłem telefon z ...
Sobotni poranek nie był ciężki, bo w wieku trzydziestu lat znasz już mniej więcej swój organizm. Wiesz, że imprezy do rana i hektolitry alkoholu to dla ciebie sport ...
Mam dość. Siedząc na twardym krześle w sądzie, w Londynie, czekając na rozprawę, na którą miałam przyjść z jednego powodu: miałam zadecydować o karze dla mojego ...