Dom - 98
Łąki zmieniły się w las. Mijaliśmy wysokie sosny, krzaki. Kilka dziwek stało przy ulicy. Przejeżdżając koło nich, każdy z nas skierował na nie wzrok. Skórzane kurtki ...
Łąki zmieniły się w las. Mijaliśmy wysokie sosny, krzaki. Kilka dziwek stało przy ulicy. Przejeżdżając koło nich, każdy z nas skierował na nie wzrok. Skórzane kurtki ...
Zamknął za sobą drzwi i dopiero teraz spojrzał na twarz prezesa. Majestatyczna łysina w połączeniu z szyderczym, kpiącym uśmieszkiem i zmarszczonymi w grymasie złości ...
Jake puścił Emily i spojrzał na nią jak na wariatkę. - Co ty chrzanisz? – zapytał mało kulturalnie. - Nie ma już tego dziecka, Jake – załkała cichutko Em. - Jezu! ...
Nolin otworzył oczy. Powoli wybudzał się z sennych marzeń. Usiadł na posłaniu i zerknął w małe okno wychodzące na dziedziniec zamku Calaera. Wschodzące słońce ...
Ale teraz trzymała tą czapkę, jakby była Złotym Graalem, najcenniejszym skarbem. Przysunęła ją bliżej twarzy i poczuła ten zapach. Koszulki Edyty pachniały męskimi ...
Rosyjska Baza Morska Tartus, Syria, świt tego samego dnia. Klaudia nie spała przez całą noc. Oparła głowę na torsie Radka i przyłożyła ucho do serca mężczyzny ...
Następny dopiero wieczorem Kiedy wszedłem do kuchni chłopaki podnieśli dłonie na znak powitania i uśmiechnęli się do mnie. - Ale przysnęliście wczoraj - powiedział ...
W lesie było cicho jak w grobie. Można się było spodziewać że z mroku wyłoni się gość z siekierą i odrąbie mi łeb. W sumie może nawet byłaby to lepsza… i szybsza ...
Bałaszycha. Federacja Rosyjska. Siedziba jednostki „Wympieł. Odliczaliśmy godziny do końca naszego dyżuru. Ja i moja odbudowana sekcja, morskiego „Wympieła”. Szło ...
Mam dzisiaj dobry dzień :) Łapcie rozdział :) Razem z Danielem paląc papierosy, zastanawiałem się co zrobić z tym popieprzonym dniem. Głowa mnie napierdala, nie mam ...
Snułam się bez celu po korytarzach akademii. Potańcówka trwała w najlepsze, a ja nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Po tym jak widziałam jak Piotr tańczy z jakąś ...
Cześć. Jak w szkole? Ja zaczynam dopiero w październiku także mam jeszcze miesiąc na pisanie dla was :) Wyszliśmy na podwórko. Zastanawiałem sie czy zmieścimy sie wszyscy ...
Kiedy tylko weszliśmy do środka schowałem broń. Dziewczyna odeszła na drugi koniec niewielkiego salonu. Był tam tylko stary telewizor po prawej stronie od wejścia i podarta ...
Od momentu spotkania z radą nadzorczą wyczekiwał tego dnia jak żadnego innego. Euforia i przypływ nowej energii były aż niemożliwe z powodu jego odejścia. Uwielbiał ...
- Faktycznie. Chyba pasowałoby je w końcu odwrócić. - Taaak... Cholera, czy faktycznie nikt nie może pogodzić się z naszym związkiem? - warknęła po chwili. - Martwi cię ...