Zjednoczenie. I
Rok osiemset czterdziesty dziewiąty, ostatnia forteca Nentus. Żołnierze ogarnięci bitewnym szałem wpadli do obszernej komnaty z ogromnym łóżkiem po środku. Bogactwo tego ...
Rok osiemset czterdziesty dziewiąty, ostatnia forteca Nentus. Żołnierze ogarnięci bitewnym szałem wpadli do obszernej komnaty z ogromnym łóżkiem po środku. Bogactwo tego ...
Snułam się bez celu po korytarzach akademii. Potańcówka trwała w najlepsze, a ja nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Po tym jak widziałam jak Piotr tańczy z jakąś ...
Kiedy tylko weszliśmy do środka schowałem broń. Dziewczyna odeszła na drugi koniec niewielkiego salonu. Był tam tylko stary telewizor po prawej stronie od wejścia i podarta ...
"Nienawidzę cie. Jak mogłeś zrobić coś takiego?!” "Uważałem cię za kumpla, teraz to koniec” "Co ty jej zrobiłeś? Dlaczego?” "Policja dopiero ...
Zamknął za sobą drzwi i dopiero teraz spojrzał na twarz prezesa. Majestatyczna łysina w połączeniu z szyderczym, kpiącym uśmieszkiem i zmarszczonymi w grymasie złości ...
Steave wezwał nas do siebie na rozmowę... -Chłopaki zmiana planów... jednak jedziecie do Ehr..-Oznajmił Steave -Przecież tam rządzą roboty skonstuowane przez jakiegoś ...
- Jezu! - jęknęłam, wychodząc z przychodni. Lekarz potwierdził wynik testu — byłam w ciąży! Na początku piątego tygodnia! Czyli faktycznie ojcem dziecka mógł być ...
Następny dopiero wieczorem Kiedy wszedłem do kuchni chłopaki podnieśli dłonie na znak powitania i uśmiechnęli się do mnie. - Ale przysnęliście wczoraj - powiedział ...
Cześć. Jak w szkole? Ja zaczynam dopiero w październiku także mam jeszcze miesiąc na pisanie dla was :) Wyszliśmy na podwórko. Zastanawiałem sie czy zmieścimy sie wszyscy ...
Prędko wstałam z łóżka i pobiegłam długim korytarzem do pokoju dowódcy. Gdy stanęłam przed drzwiami szybko złapałam za klamkę i nacisnęłam ją drżącymi dłońmi ...
Na obiad wybrałem się do restauracji. Gdyby nie nasze rocznice wcale bym się w nich nie pojawiał. Moja żona gotowała tak smacznie, że nie musiałem nigdy jeść na ...
Zimno… To czułem, gdy się obudziłem w swoim łóżku. Spojrzałem za okno. Pogoda była pochmurna niezachęcająca do spacerów. Leżałem tak kilka chwil wpatrując się w ...
Siedziałam na czarnej narzucie na moim łóżku i przygotowywałam się psychicznie na dzisiejszy dzień. Dzień konfrontacji z dwoma czarnowłosymi chłopakami. Od tygodnia ...
Od momentu spotkania z radą nadzorczą wyczekiwał tego dnia jak żadnego innego. Euforia i przypływ nowej energii były aż niemożliwe z powodu jego odejścia. Uwielbiał ...
Wczesne pobudki w tygodniu odsypiał głównie w niedziele. Otworzył oczy, kiedy usłyszał ciche pukanie. Przeciągając się nasłuchiwał w nadziei, że mu się wydawało ...