JW Agat Rozdział LXII
- Pobudka! Wstawać! Pobudka! - darła się Marta razem z resztą instruktorów. Prawie że kopniakami otwierali drzwi pokoi. Marudni i zaspani kadeci starali się, jak ...
- Pobudka! Wstawać! Pobudka! - darła się Marta razem z resztą instruktorów. Prawie że kopniakami otwierali drzwi pokoi. Marudni i zaspani kadeci starali się, jak ...
Kiedy się obudził ktoś już chodził po mieszkaniu. Przegarnął włosy ręką, wciągnął spodnie i założył koszulkę. Poprawił łóżko i wyszedł z pokoju. – Dzień ...
Wyobraź sobie, że wchodzisz do pokoju. Uderza Cię ciemność. Prawą ręką wymacujesz włącznik nocnej lampki. Pstryk. Blade światło rozbiega się po pokoju. Cisza, błoga ...
Po śmierci swojego brata musiał zaopiekować się jego psem. W momencie, w którym spadło to na jego barki, pies był w dobrej kondycji, choć miał już dziesięć lat. Jak na ...
Ociekając z wody poszedłem na górę. Zanim wkroczyłem do domu trochę zmarzłem ale kiedy narzuciłem na siebie cieplutki ręcznik który leżał na blacie w łazience od razu ...
W niedzielny poranek, gdy Ron się obudził, nie zastał w sypialni Harry'ego. Ubrał się i wyszedł do salonu Gryfonów. Była tam Hermiona, ale bez przyjaciółki. - Gdzie ...
Mój ból cz 36. - No i już po wszystkim. Proszę się odprężyć. – powiedział lekarz, gdy wreszcie poród dobiegł końca. Na łóżku leżała blada, wycieńczona, ale ...
Nocne a w zasadzie już prawie poranne zwiedzanie miasta było jedną z nielicznych atrakcji, jakie mu się spodobały. Może nie wszystkie szczegóły było widać o tej porze i ...
Tydzień później. - No i co? - zapytał Dawid, gdy ta wróciła wreszcie do domu po szkoleniu w Agacie. Co prawda kobieta od pewnego czasu czuła, że coś jest między nimi nie ...
Zanim się obudziła przygotował kanapki z pomidorem i zielonym ogórkiem. Nie przepadał za jedzeniem ze szklarni, ale zimą nie było innego sposobu na ich hodowlę. Zapach ...
Wybaczcie za dzień opóźnienia xD Coś się kończy... Zawsze coś się kończy, czym by to nie było. Moje życie też się skończyło. Magda o niczym nie wiedziała, ale ...
Zjawił się u Sharen nieco spóźniony. Leżała na łóżku sącząc wino ze złotego pucharu. Błękitne oczy badały treść miłosnej powieści której kartki przewracała z ...
Nolin otworzył oczy. Powoli wybudzał się z sennych marzeń. Usiadł na posłaniu i zerknął w małe okno wychodzące na dziedziniec zamku Calaera. Wschodzące słońce ...
Jechaliśmy pustą drogą. Gdzie niegdzie leżały ciała zombie z poodrywanymi głowami od tułowi, lub pół głowy przyczepione do torsu bez nóg. Jechaliśmy w milczeniu ...
Michał cofnął się, lekko zaskoczony wściekłością Marty, ale zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, drzwi ponownie się otworzyły i wpadła przez nie jedna z ich uczennic ...