Mali detektywi cz.2
Na szczycie góry stoi wiele straganów z róznorakimi pamiątkami i ciekawymi rzeczami. Po posiłku w najbliższym barze tata Michała dał im po 50 zł aby wybrali sobie coś ...
Na szczycie góry stoi wiele straganów z róznorakimi pamiątkami i ciekawymi rzeczami. Po posiłku w najbliższym barze tata Michała dał im po 50 zł aby wybrali sobie coś ...
Cześć. Dzisiaj wyjątkowo dodaje w piątek. Enjoy :) - Domyślam się co siedzi w twojej głowie - Kamil położył mi rękę na ramieniu - Uważaj. Nie będę cię zszywał ...
Dym sprawił że Owen zupełnie nic nie widział. Dodatkowo zaczynały go boleć oczy, co dodatkowo utrudniało prawidłową ocenę sytuacji. Od chwili gdy wybuchły pierwsze ...
- Pobudka! Wstawać! Pobudka! - darła się Marta razem z resztą instruktorów. Prawie że kopniakami otwierali drzwi pokoi. Marudni i zaspani kadeci starali się, jak ...
Na świecie pojawili się pierwsi ludzie stworzeni przez Boga, a wśród nich kobieta. Imię jej było nieznane, ale siła zapisała się w księgach pewnego pisarza wędrowca ...
Przepraszam że tak długo nie pisałem ale miałem masę nauki ;p Czarny chevrolet skręcił w kierunku morza i jechał spokojnie opustoszałą ulicą.Nagle Patryk usłyszał ...
Owen Thomas stał na peronie próbując przepchnac się przez tłum ludzi. Od wybuchu epidemi wszyscy próbowali dostać się do swoich rodzin. Było to zrozumiałe biorąc pod ...
Nocne a w zasadzie już prawie poranne zwiedzanie miasta było jedną z nielicznych atrakcji, jakie mu się spodobały. Może nie wszystkie szczegóły było widać o tej porze i ...
Wyobraź sobie, że wchodzisz do pokoju. Uderza Cię ciemność. Prawą ręką wymacujesz włącznik nocnej lampki. Pstryk. Blade światło rozbiega się po pokoju. Cisza, błoga ...
-Ty bydlaku.- zaśmiałam się histerycznie, patrząc na niego jak na wroga. Którym zresztą był, no raczej. Westchnął tylko. Po prostu. -Utrudniasz mi robotę, sio stąd ...
Grube ściany chroniły przed zimnem i wiatrem. Szyby były, rzecz jasna wybite, lecz w tym budynku nie miało to większego znaczenia, gdyż pokoje były tak rozplanowane, żeby ...
Jechaliśmy pustą drogą. Gdzie niegdzie leżały ciała zombie z poodrywanymi głowami od tułowi, lub pół głowy przyczepione do torsu bez nóg. Jechaliśmy w milczeniu ...
Zimno… To czułem, gdy się obudziłem w swoim łóżku. Spojrzałem za okno. Pogoda była pochmurna niezachęcająca do spacerów. Leżałem tak kilka chwil wpatrując się w ...
- Rozumiem... Pan wybaczy, ale w takim wypadku, porozmawiam teraz z dyrektorem - powiedziała Marta, podając żołnierzowi rękę na pożegnanie. Ten uścisnął ją lekko ...
- Ale ja nie wiem jak! To niebezpieczne! Chcesz się zabić?! - krzyczę na niego. - To był jedyny sposób, aby Cię uratować, Eve - kładzie dłoń na moim ramieniu. - Mieli ...