Życie to ciągły trening cz.10
Kiedy dojechali na Lawendową oczom Aleksa ukazało się małe sąsiedztwo na obrzeżach miasta. Dom Agaty miał nieco ponad sto pięćdziesiąt metrów, był pokryty dachówką w ...
Kiedy dojechali na Lawendową oczom Aleksa ukazało się małe sąsiedztwo na obrzeżach miasta. Dom Agaty miał nieco ponad sto pięćdziesiąt metrów, był pokryty dachówką w ...
Lubie imprezy, choć rzadko na nich bywam. Jak nikt nie zaprasza, to co się bede wpychać? Ale gdy Roscoe wyskoczy z propozycją, zawsze jestem chętny. Tego wieczoru – no ...
Siedziała w łazience, na zimnej podłodze. Łzy leciały jej strumieniem, starała się nie zwracać uwagi na ból, który promieniował z nadgarstka prawej ręki. Poczuła, jak ...
Kamil świecił na jego twarz, ten nie reagował. - Nieprzytomny – powiedział Grzesiek zbliżając się – Pójde po wode to się go obudzi. - Myślałem że Gringo to zrobi ...
Wokół była ciemnośc. Widziałam tylko te głębokie pełne nienawiści oczy. Były tak bardzo hipnotyzujące. Chciałam od nich uciekac, ale one sprawiały, że tylko stałam ...
Uśmiechnęla sie. Przymknęła oczy, jakby musiała się chwilę zatanowić. - A mamy inne wyjście? Przeze mnie prawie zginąłeś, chyba coś ci się należy - Położyła się ...
Jeszcze długu leżałam w łóżku i rozmyślałam nad tym wszystkim co się wydarzyło w moim życiu przez ostatni rok. O tym jak się zmieniłam. Ostatnie wydarzenia dały mi ...
Po śmierci swojego brata musiał zaopiekować się jego psem. W momencie, w którym spadło to na jego barki, pies był w dobrej kondycji, choć miał już dziesięć lat. Jak na ...
Bardzo proszę czytających to opowiadanie o pozostawianie komentarzy. Bo wasza aktywność jest wielka, a nikt nic nie pisze czy mu się podoba, czy nie. Jego pocałunek nie był ...
Krew znowu chlusnęła na ścianę. Veremir przeciągnął się znudzony, ta walka była irytująca. Kolejny człowiek ruszył z lśniącą w świetle pochodni kataną i zatopił ...
- C-co ty ch-chcesz z-zrob-bić? - wyjąkała Marta, na kolanach cofając się przed Mastersem z oczami utkwionymi w jego imponującym przyrodzeniu. - Nie chciałaś mieć mojego ...
Świergot ptaków i ciepłe promienie słońca zbudziły mnie ze snu. Rozejrzałem się wokół, była to ta sama jaskinia, co wczoraj. Ja żyje? Jak to możliwe? Ostrożnie ...
Nie mogę zrozumieć jak wy to możecie czytać, ale OK. Proszę 12 :D Dość! Obudziałam się wczesnym rankiem. Przy następnej misji ucieknę. Nie mam tu co do roboty ...
Uśmiechnąłem się sam do siebie. Czułem się jakoś inaczej. Było fajnie i chciałem żeby to trwało. Ale świat wokół mnie jakoś się zmienił. To co było w oddali ...
-Stary, który dzisiaj? -Czwarty. -Paweł, jutro twoje urodziny! A ja bez prezentu... -Maks, nie przesadzaj. -Ej no, dwudzieste pierwsze urodziny należy ci się. -Należałby ...