Moje życie, moja sprawa II
Po 2 miesiącach zrozumiała, że coś do niego czuje, niestety Marta była nim zauroczona, a raczej szukała kogoś z kimś się "przyliże". Marta była bardzo ...
Po 2 miesiącach zrozumiała, że coś do niego czuje, niestety Marta była nim zauroczona, a raczej szukała kogoś z kimś się "przyliże". Marta była bardzo ...
Uśmiechnęla sie. Przymknęła oczy, jakby musiała się chwilę zatanowić. - A mamy inne wyjście? Przeze mnie prawie zginąłeś, chyba coś ci się należy - Położyła się ...
Polański opuścił broń, a tłumacz odetchnął z ulgą.Polański podszedł do ciała jednego z martwych żołnierzy USA i wyjął C4 z jego plecaka. - Czekaj tu!- krzyknął w ...
- San Antonio Spurs w play-offach. Nieźle, nie? - poinformował mnie Daniel. - Dawno nie oglądałem meczy. Ciekawe dlaczego? - zaśmialiśmy się. Kamil poszedł do kuchni a ja ...
Zniknęli... Znaczy nowi, oni po prostu zniknęli. Nie ma ich. Shay też gdzieś zniknął. Zaczęłam szkolić moich żołnierzy, zbudowałam schron dla kobiet z dziećmi ...
Do studniówki pozostało niewiele czasu i piątek musiał być dniem, by dopiął wszystko na ostatni guzik. W nocy raczej nigdzie się nie szwendał, więc obyło się bez ...
Marta spojrzała zdziwiona na jego znikające w kuchni plecy i usiadła ciężko w fotelu. Po raz pierwszy pokłóciła się z ukochanym. Po kilku minutach poszła za nim ...
- C-co ty ch-chcesz z-zrob-bić? - wyjąkała Marta, na kolanach cofając się przed Mastersem z oczami utkwionymi w jego imponującym przyrodzeniu. - Nie chciałaś mieć mojego ...
Bardzo proszę czytających to opowiadanie o pozostawianie komentarzy. Bo wasza aktywność jest wielka, a nikt nic nie pisze czy mu się podoba, czy nie. Jego pocałunek nie był ...
Wypuszczałem dym, słysząc echo z budynku. Krzyki, kopnięcia, czasem brzdęk kiedy łom upadał na beton. Mrużyłem oczy, chcąc powstrzymać łzy które nie wiem dlaczego ...
Cześć. Przepraszam was bardzo że ostatnio nie było rozdziału. I mam pytanie, jak ktoś jest z Lublina. Polecilibyście jakąś dobrą szkołę policealną, kierunek grafika ...
Rozdział 5 Kolejny dzień w szkole nie zapowiadał się obiecująco. Szczerze to sama nie wiem jak go przetrwam. Minęła raptem pierwsza lekcja, a ja już chciałam do domu ...
Śniłem, że byłem ptakiem, szybowałem po nieboskłonie, czułem promienie słońca delikatnie grzejące moje ciało. Tam w dole majaczyły drobne, niewidoczne plamki ...
Uśmiechnąłem się sam do siebie. Czułem się jakoś inaczej. Było fajnie i chciałem żeby to trwało. Ale świat wokół mnie jakoś się zmienił. To co było w oddali ...
- Jak się czujesz, maleńka? – zapytał mnie czule Sebastian jakiś czas później, gładząc mnie po głowie z troską. - Zmęczona i obolała, ale cholernie szczęśliwa – ...