Kodeks zabójcy cz.1 - Jak to się wszystko zaczęło
Witam wszystkich, o to moje nowe opowiadanie, które od ponad pół roku chodzi mi po głowie. Zachęcam do pozostawienia opinii pod opowiadaniem i życzę miłego czytania ...
Witam wszystkich, o to moje nowe opowiadanie, które od ponad pół roku chodzi mi po głowie. Zachęcam do pozostawienia opinii pod opowiadaniem i życzę miłego czytania ...
-Dlaczego go nie dobijesz? - zapytałem. Trochę współczułem temu człowiekowi. -Bo zasłużył na taką śmierć - powiedział Kamil i otworzył drzwi windy - Chodź ...
Poranek. 23 lipca 2012. Budzę się, otwieram oczy, podchodzę do okna i spoglądam na oświetlony słońcem trawnik, mieniące się delikatnie kropelki rosy, i ludzi goniących ...
Całą noc spałem na kołdrze, nie pod nią. Trochę zmarzłem, w pokoju było czuć chłód. Spałem na plecach, zupełnie w takiej samej pozycji w jakiej zasnąłem. Pewnie nie ...
Z letargu wybudziło mnie głośne trzaśnięcie drzwiami. Spojrzałam się w ich stronę i zobaczyłam grupkę mężczyzn, którzy chwilę później złapali mnie za ręce ...
Gdy przyszłam, Ala była bardzo zdenerwowana. Chyba nawet się stresowała. Nie wiedziałam o co chodzi. Może ma gorączkę ? W końcu nie było jej w szkole...Może jest bardzo ...
Niedziela Jestem naprawde zaintrygowany Rafałem. Gdy tylko wstaliśmy, i zjedliśmy coś(oczywiście poczęstowaliśmy go), on zaczął mówić do nas, jak do jakichś wójków ...
W poniedziałek, jak to zwykle lekcje zaczynały się od eliksirów. Gdy przyjaciele zjedli śniadanie, poszli na lekcje eliksirów. Gdy profesor Snape, zadał jakie kolwiek ...
Andrzej zasypiał na warcie. Był już co prawda późny ranek, jednak nie wyspał się. Nie mógł zasnąć, gdy zamykał powieki, przed oczyma stawał mu zarys człowieka ...
Pędzę! Biegnę! Śpieszę się! Powoli zaczyna się moje zmęczenie, moje serce bije coraz szybciej jednak kolejne kroki już są coraz wolniejsze. Teraz wydaje mi się, że ...
"Biegłam przed ciemny las, co chwila potykając się o wystające gałęzie. Słyszałam za sobą donośny ryk zombie, które za wszelką cenę próbowały mnie dopaść ...
- Chodź - nieznajoma pociągnęła mnie niespodzianie w głąb kamienicy. - Czekaj! - warknąłem, wyrywając się jej z uścisku i nie chowając rapiera, docisnąłem ją do ...
– Jestem – Agata powiesiła kurtkę i weszła do kuchni. Krystian oparty o parapet przyglądał się jej reakcji na widok jego siostry. Nie tyle była zdziwiona, co ...
W końcu, kiedy stojącym przed uczniami żołnierzom wydawało się już, że nikt się nie przyzna, z miejsc podniosło się dwóch bladych jak płótno chłopaków. Widać ...
Pukanie do drzwi wyrwało mnie ze snu. Spoglądam za okno. Sądząc po pozycji księżyca, noc chyli się ku końcowi. Mając na uwadze słowa starca, nie ruszam się z pokoju ...