Skrytobójca, cz.2
"Dlaczego zabijasz?" -To moja praca, muszę- odpowiedziałam głosowi w nicości. "Spotka cię za to straszliwa kara..." -Ja wiem, ale ja muszę!! "Nie ...
"Dlaczego zabijasz?" -To moja praca, muszę- odpowiedziałam głosowi w nicości. "Spotka cię za to straszliwa kara..." -Ja wiem, ale ja muszę!! "Nie ...
- Dlaczego nie powiedziałaś mi kim jesteś? – zgłosił pretensję Dawid, gdy po skończonym treningu wracali do swoich kwater. Cały umorusany był od błota. - A co by to ...
Całą noc spałem na kołdrze, nie pod nią. Trochę zmarzłem, w pokoju było czuć chłód. Spałem na plecach, zupełnie w takiej samej pozycji w jakiej zasnąłem. Pewnie nie ...
Pukanie do drzwi wyrwało mnie ze snu. Spoglądam za okno. Sądząc po pozycji księżyca, noc chyli się ku końcowi. Mając na uwadze słowa starca, nie ruszam się z pokoju ...
-Przyznaj się - spojrzałem z poważnym wyrazem twarzy na Daniela. Był ode mnie wyższy i patrzył na mnie z uśmieszkiem kłamcy ale ja chciałem na nim wymusić tylko " ...
– Masz wspaniałych znajomych. – Wiem o tym, dlatego zaproponowałem ten wieczór u nich. – Zazdroszczę im tego wszystkiego. – Nie zazdroszczę im kredytu. – To fakt ...
O.N.I – Scena 1.2 Lekkie problemy Spojrzałem w przestrzeń. Powtarzałem sobie w myślach to co Bob powiedział. Wszyscy. Co do nogi. Zginęli w obronie jednego sektora ...
Witam wszystkich, o to moje nowe opowiadanie, które od ponad pół roku chodzi mi po głowie. Zachęcam do pozostawienia opinii pod opowiadaniem i życzę miłego czytania ...
- Widzisz, tak to jest. Czasem trzeba się odciąć żeby poczuć szczęście - usłyszałem. - Ale to ona jest moim szczęściem - powiedziałem cicho. Trzymałem ręce na ...
Wydawałoby się, że gorzej już byc nie może. Ale jednak okazało się, że może, gdy wujek mi oznajmił, że idę do szkoły. To dziwne, bo jeszcze wczoraj leżałam z ...
Powoli ruszył szybem wentylacyjnym przed siebie. Niestety nie zobaczył wcześniej na plany i teraz się zgubił. Była to prawdziwa platanina która przypominała wielki ...
"Biegłam przed ciemny las, co chwila potykając się o wystające gałęzie. Słyszałam za sobą donośny ryk zombie, które za wszelką cenę próbowały mnie dopaść ...
Obudził się nad ranem, kiedy zrobiło mu się zimno i nie mógł przewrócić się na drugą stronę. Otworzył oczy i przez chwilę myślał, że to sen, ale po przetarciu oczu ...
Poranek. 23 lipca 2012. Budzę się, otwieram oczy, podchodzę do okna i spoglądam na oświetlony słońcem trawnik, mieniące się delikatnie kropelki rosy, i ludzi goniących ...
-Dlaczego go nie dobijesz? - zapytałem. Trochę współczułem temu człowiekowi. -Bo zasłużył na taką śmierć - powiedział Kamil i otworzył drzwi windy - Chodź ...