JW Agat Rodział XVIII
Dawid obudził się wcześnie rano i nie otwierając oczu, z przyjemnością wyczuł przytuloną do jego piersi kobietę. Jej włosy łagodnie łaskotały go w policzek ...
Dawid obudził się wcześnie rano i nie otwierając oczu, z przyjemnością wyczuł przytuloną do jego piersi kobietę. Jej włosy łagodnie łaskotały go w policzek ...
Jeszcze raz dokładnie sprawdził czy niczego nie zapomniał spakować. Obity brązową skórą kufer stał na środku pokoju, wypełniony jego rzeczami od dwóch dni. Za pięć ...
- Jak masz na imię chłopcze? - zapytała dalej licząc pieniądze. -Dominik - powiedziałem lekko się uśmiechając. Poczułem ciepło w środku. Cieszyłem się że już nie ...
Krótki, okropny, ale zawsze jest. Powinnam podziękować za inspirację balonom krzątającym się po moim pokoju :P Wszystko działo się tak... szybko, a jednak wiedziałam ...
Ja tez się uśmiechnąłem patrząc na pakunek choć wiedziałem że nie dla psa kiełbasa : Kamil jest nieugięty. Kamil zobaczył że uśmiecham się do worka trawy i podał mi ...
Wyjdź i nie pokazuj się tu wiecej. No tak , kolejna osoba mówi to samo . W sumie to sam nie wiedział czego sie spodziewiac gdy po raz pierwszy ogłosił projekt połączenia ...
Kamil ucichł, mój oddech też więc położyłem ręce na kierownicy lekko przygryzając wargę i powtarzając " Nic mi się nie stanie” Kiwałem głową chcąc aby te ...
Wszedł do środka po cichu zamykając za sobą drzwi. Rozejrzał się i nie dostrzegł żadnych zmian od momentu wyprowadzki. Zupełnie jakby to mieszkanie czekało na niego jak ...
- Postaraj się, przecież doskonale wiemy, że to potrafisz. - Odezwał się znudzonym głosem mój bezimienny trener. - Nie mogę... - Trzy ciężkie kawałki metalu, które ...
Jedno z opowiadań kończących tą serię, miłej lektury :) Rozdział 13 Ciemność, ból, smutek, rozpacz, złość, nienawiść, furia i znowu ciemność. Uczucie spadania, a ...
Moja teraźniejszość nadawałaby się do programu "Dlaczego Ja" - żart zrozumie Ahrii. Dedyk dla cb :* * * * * * "If this is to end in fire Then we should all ...
Nie zastanawiając się ani chwili dłużej wyciągnęłam zza pasa pistolet i strzeliłam w łeb pierwszej besti. Idąc moim śladem Nicole i Rood zrobili to samo. Rozległ się ...
Często spędzałem czas na jednym z nich. Postanowiłem zrobić to, co kiedyś robiłem wspiąłem się na pomnik położyłem się i zapaliłem papierosa. Sporo czasu ...
Prowadził ich Andrzej, choć po prawdzie nie musiał, gdyż ciągle szli drogą. Co prawda nie była ona odśnieżona, jednak szlak wśród drzew uwydatniał się wystarczająco ...
Wcześniej... Kolizja... Zabrała im wszystko. Wszystko. Wszystkich. Zostali sami. Oni we dwoje. On i ona. Zostali sami. Musiał ją chronić, za wszelką cenę. Znalazł dom ...