Naznaczony - Powrót do zony cz,3
Z góry przepraszam że tak długo nie było opowiadania ale wakacje były i miałem wolny czas więc korzystałem. Następne części będę wrzucał średnio raz na tydzień ...
Z góry przepraszam że tak długo nie było opowiadania ale wakacje były i miałem wolny czas więc korzystałem. Następne części będę wrzucał średnio raz na tydzień ...
Wcześniej… Musiał dotrzeć tam jak najszybciej. Był w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a intuicja podpowiadała mu, że najlepszym rozwiązaniem na takie niebezpieczeństwo ...
Prowadził ich Andrzej, choć po prawdzie nie musiał, gdyż ciągle szli drogą. Co prawda nie była ona odśnieżona, jednak szlak wśród drzew uwydatniał się wystarczająco ...
Ze snu wybudziło go bębnienie deszczu w parapet. Otworzył oczy, westchnął i obrócił się na drugi bok. Agata jeszcze spała i miał okazję przez chwilę obserwować ...
Ćmienie w głowie nie dawało mi spokoju. Leżałem na czymś twardym i zimnym. Powoli otworzyłem oczy. I od razu tego pożałowałem. Okropny ból przeszył moją czaszkę ...
Wrócił po kilku minutach z dwoma dużymi plikami teczek. Natychmiast zabrała się za szukanie tej, o którą jej najbardziej w tej chwili chodziło. Znalazła ją w drugiej ...
Poranek. 23 lipca 2012. Budzę się, otwieram oczy, podchodzę do okna i spoglądam na oświetlony słońcem trawnik, mieniące się delikatnie kropelki rosy, i ludzi goniących ...
- Widzisz, tak to jest. Czasem trzeba się odciąć żeby poczuć szczęście - usłyszałem. - Ale to ona jest moim szczęściem - powiedziałem cicho. Trzymałem ręce na ...
Minęło pół godziny od momentu, gdy zemdlałam. Leżałam w swoim łóżku przykryta grubą pościelą. Moja obolała głowa leżała na miękkich poduchach. Powoli otworzyłam ...
Osiem kolejnych dni pobytu w Londynie upłynęło głównie na oglądaniu występów różnych grup młodzieżowych z goszczącej ich szkoły. Oczywiście Hamlet czy Romeo i Julia ...
- Mówiłem nie ruszaj tym! - Kamil odwrócił się do Gringo po dokładnym przyjrzeniu się ranie. -To się samo nie zagoi - powiedział do kolegi. -Czyli co? - Trzeba szyć ...
Ludzie żyją tak długo, jak ci, co o nich pamiętają. Witajcie, czytelnicy! Po pierwsze, wesołych świąt! Niech wam Bozia w dzieciach wynagrodzi czas zmarnotrawiony na ...
Choć wstał pół godziny przed budzikiem nie czuł zmęczenia. Patrząc w sufit próbował przywołać w pamięci śmiechy, jakimi go raczyły poprzedniej nocy i czuł się ...
Wcześniej... Kolizja... Zabrała im wszystko. Wszystko. Wszystkich. Zostali sami. Oni we dwoje. On i ona. Zostali sami. Musiał ją chronić, za wszelką cenę. Znalazł dom ...
Często spędzałem czas na jednym z nich. Postanowiłem zrobić to, co kiedyś robiłem wspiąłem się na pomnik położyłem się i zapaliłem papierosa. Sporo czasu ...