Przygodowe - str 33

  • Dom - 9

    Bez większego problemu skręciłem drogę i usłyszałem: -Żyjemy, nie było tak źle - Kamil z uśmiechem i zadowoleniem ze mnie odpinał pas. Na co ja odpowiedziałem: ...

  • Dom - 13

    Zlituję się nad wami :) Jutro nie będe miał za bardzo czasu pisać bo jedziemy po fajerwerki więc łapcie 13 :) Odwróciłem się żeby popatrzeć na lewą stronę ...

  • Dom - 15

    Kontemplowałem opierając się o drewnianą balustradę przy schodkach. Na niebie nie pojawiła się ani jedna gwiazdka. Zawiał wiatr. Poczułem chłód na klatce piersiowej ...

  • JW Agat Rozdział VI

    Wrócił po kilku minutach z dwoma dużymi plikami teczek. Natychmiast zabrała się za szukanie tej, o którą jej najbardziej w tej chwili chodziło. Znalazła ją w drugiej ...

  • Dom - 25

    -Ty tak bez broni? - zapytał go Grzesiek. -A po co? - Kamil najpierw spojrzał na niego, a potem na otwarty przez Daniela bagażnik. Usłyszałem jakieś dobiegające ze środka ...

  • Odludzie II

    Nowy wagon, a jeszcze śmierdzi komuną. Stojąc przy oknie oglądał uciekające z pola widzenia krajobrazy, które wcale nie robiły na nim wrażenia, niewykluczone, że ich ...

  • Życie to ciągły trening cz.5

    Otworzyła drzwi, ale nie pozwolił sobie wejść, jako pierwszy pomimo jej nalegania. – Są piękne. – Przyznam, że tak. – W taki sposób chcesz mnie przekonać? – Nic z ...

  • Życie trudne jest cz.44

    Stanął w zatoczce za wiaduktem zjazdowym na drogę S10. Wybrał numer Agaty i zadzwonił. Odebrała dopiero po czwartym sygnale dokładnie wtedy, gdy miał zakończyć ...

  • Dom - 55

    Wziąłem mój sprzęt i wszedłem na rampę. Ostatnim razem kiedy zjeżdżałem tu na desce robiłem to nie z własnej woli ale teraz jakoś się nie boję. Wykonałem tzw. Drop ...

  • Przygody czwórki przyjaciół. Rozdział 4.

    Rano Harry, Ron i Hermiona siedzieli w salonie Gryfonów. Veronika jeszcze spała. - Chyba nie możecie być na siebie wiecznie obrażeni. - powiedziała Hermiona. - Tak ale ja na ...

  • Zew Krwi cz. 10

    Szliśmy przez plontaninę korytarzy, aż doszliśmy do wielkich, metalowych drzwi. Rood otworzył je i wpuścił mnie przodem. Pomieszczenie jest ogromne! Na ścianach wiszą ...

  • JW Agat Rodział XVIII

    Dawid obudził się wcześnie rano i nie otwierając oczu, z przyjemnością wyczuł przytuloną do jego piersi kobietę. Jej włosy łagodnie łaskotały go w policzek ...

  • Koszmar.

    Budzisz się w środku nocy. Czoło pokryte jest zimnym potem. Ocierasz je wierzchem dłoni. Przyzwyczajasz oczy do panujących ciemności. Odrzucasz kołdrę na bok i ostrożnie ...