Dom - 13
Zlituję się nad wami :) Jutro nie będe miał za bardzo czasu pisać bo jedziemy po fajerwerki więc łapcie 13 :) Odwróciłem się żeby popatrzeć na lewą stronę ...
Zlituję się nad wami :) Jutro nie będe miał za bardzo czasu pisać bo jedziemy po fajerwerki więc łapcie 13 :) Odwróciłem się żeby popatrzeć na lewą stronę ...
W taksówce zamknął jeszcze oczy na kilka chwil i dopiero podwójne szturchnięcie w ramię wybudziło go ze snu. – Hotel. – Ok – zapłacił dwadzieścia funtów za kurs i ...
Wrócił po kilku minutach z dwoma dużymi plikami teczek. Natychmiast zabrała się za szukanie tej, o którą jej najbardziej w tej chwili chodziło. Znalazła ją w drugiej ...
-Ty tak bez broni? - zapytał go Grzesiek. -A po co? - Kamil najpierw spojrzał na niego, a potem na otwarty przez Daniela bagażnik. Usłyszałem jakieś dobiegające ze środka ...
…Отребью человечества Wyrzutkom ludzkości Сколотим крепкий гроб! Sklecimy mocną trumnę (twardy grób)! Пусть ярость ...
Nowy wagon, a jeszcze śmierdzi komuną. Stojąc przy oknie oglądał uciekające z pola widzenia krajobrazy, które wcale nie robiły na nim wrażenia, niewykluczone, że ich ...
Kontemplowałem opierając się o drewnianą balustradę przy schodkach. Na niebie nie pojawiła się ani jedna gwiazdka. Zawiał wiatr. Poczułem chłód na klatce piersiowej ...
Wziąłem mój sprzęt i wszedłem na rampę. Ostatnim razem kiedy zjeżdżałem tu na desce robiłem to nie z własnej woli ale teraz jakoś się nie boję. Wykonałem tzw. Drop ...
I kolejny ponury dzień. Trzeba wstać, by walczyć o przyszłość. Nie jest łatwo zostawić za sobą to, co było. Głębokie blizny z przeszłości codziennie dają o sobie ...
Szliśmy przez plontaninę korytarzy, aż doszliśmy do wielkich, metalowych drzwi. Rood otworzył je i wpuścił mnie przodem. Pomieszczenie jest ogromne! Na ścianach wiszą ...
Otworzyła drzwi, ale nie pozwolił sobie wejść, jako pierwszy pomimo jej nalegania. – Są piękne. – Przyznam, że tak. – W taki sposób chcesz mnie przekonać? – Nic z ...
Dawid obudził się wcześnie rano i nie otwierając oczu, z przyjemnością wyczuł przytuloną do jego piersi kobietę. Jej włosy łagodnie łaskotały go w policzek ...
Budzisz się w środku nocy. Czoło pokryte jest zimnym potem. Ocierasz je wierzchem dłoni. Przyzwyczajasz oczy do panujących ciemności. Odrzucasz kołdrę na bok i ostrożnie ...
Rano Harry, Ron i Hermiona siedzieli w salonie Gryfonów. Veronika jeszcze spała. - Chyba nie możecie być na siebie wiecznie obrażeni. - powiedziała Hermiona. - Tak ale ja na ...
Jeszcze raz dokładnie sprawdził czy niczego nie zapomniał spakować. Obity brązową skórą kufer stał na środku pokoju, wypełniony jego rzeczami od dwóch dni. Za pięć ...