Krocząca śmierć Rozdział 1 cz.9
- Nie, nie tędy droga!Spróbujmy przekonać matkę żeby poszła z nami a córkę zostawimy- powiedział Patryk. - Jak chcesz szefie.-odpowiedział ziomeczek. Patryk dopiero ...
- Nie, nie tędy droga!Spróbujmy przekonać matkę żeby poszła z nami a córkę zostawimy- powiedział Patryk. - Jak chcesz szefie.-odpowiedział ziomeczek. Patryk dopiero ...
Kamil ucichł, mój oddech też więc położyłem ręce na kierownicy lekko przygryzając wargę i powtarzając " Nic mi się nie stanie” Kiwałem głową chcąc aby te ...
Ja tez się uśmiechnąłem patrząc na pakunek choć wiedziałem że nie dla psa kiełbasa : Kamil jest nieugięty. Kamil zobaczył że uśmiecham się do worka trawy i podał mi ...
Nie zastanawiając się ani chwili dłużej wyciągnęłam zza pasa pistolet i strzeliłam w łeb pierwszej besti. Idąc moim śladem Nicole i Rood zrobili to samo. Rozległ się ...
Dedyk dla.... tym razem dla nemfera :P "Jak poznałam swojego przyszłego męża" Chłopaki już się uspokoili. Siedzieliśmy nadal w Tartarze. Nie byłam pewna co się ...
Osiem kolejnych dni pobytu w Londynie upłynęło głównie na oglądaniu występów różnych grup młodzieżowych z goszczącej ich szkoły. Oczywiście Hamlet czy Romeo i Julia ...
Moja teraźniejszość nadawałaby się do programu "Dlaczego Ja" - żart zrozumie Ahrii. Dedyk dla cb :* * * * * * "If this is to end in fire Then we should all ...
Jedno z opowiadań kończących tą serię, miłej lektury :) Rozdział 13 Ciemność, ból, smutek, rozpacz, złość, nienawiść, furia i znowu ciemność. Uczucie spadania, a ...
Środowy poranek zaczął od gorącego prysznica. Kiedy skończył włożył czystą bieliznę i poszedł zaparzyć kawę. Spojrzał na termometr i zdecydował jednak, że ...
Gdy przyszłam, Ala była bardzo zdenerwowana. Chyba nawet się stresowała. Nie wiedziałam o co chodzi. Może ma gorączkę ? W końcu nie było jej w szkole...Może jest bardzo ...
Przepraszam, że taki krótki, ale pisałam na szybko, bo dawno nic nie dodawałam na mojego bloga. Proszę, skomentujcie, umieram z niecierpliwości o wasze zdanie. Przyszłość ...
Wesoły dźwięk harmonijki roznosił się po całej kamienicy. Patrycja spojrzała na Eliota, który radośnie grał na swoim ulubionym instrumencie. - Przestań – rozkazała ...
Nie zaparkował idealnie w liniach, ale nie obchodziło go to wcale. Zamknął auto i stanęli pod domofonem. – Jaki numer? – Trójka. Marta wybrała trzeci numer i czekali ...
Prowadził ich Andrzej, choć po prawdzie nie musiał, gdyż ciągle szli drogą. Co prawda nie była ona odśnieżona, jednak szlak wśród drzew uwydatniał się wystarczająco ...
Ta część powinna was zadowolić :3 ______________________________ Znowu siedziałam w szpitalu z tym wyjątkiem, że byłam ubrana - Jack nie wypuścił mnie ponownie na ten ...