Dom - 5
-Dzięki - wyszeptałem sam nie wiem do kogo. -Nie ma za co - usłyszałem głos Kamila. Spojrzałem, stał w drzwiach do salonu i uśmiechał się. Spojrzał w lustro i podszedł ...
-Dzięki - wyszeptałem sam nie wiem do kogo. -Nie ma za co - usłyszałem głos Kamila. Spojrzałem, stał w drzwiach do salonu i uśmiechał się. Spojrzał w lustro i podszedł ...
Opowiem wam historie chłopaka, który aby zacząć żyć musiał pożegnać się z dotychczasowym życiem i rozpocząć wszystko od nowa. Chciał być szczęśliwy chociaż mu na ...
Obudziłam się z niemiłym uczuciem otępienia. Pewnie mi się coś śniło, ale już zdążyłam zapomnieć co. Dotknęłam stopami zimnej podłogi i zaczęłam kierować się w ...
-Lubię takie poranki - powiedział Kamil - Taki relaks przed pracą. -Każdego dnia robisz coś podejrzanego? - spojrzałem na kumpla. - Nie ale jak już to lubię sobie tak z ...
Noc bez Kingi była całkowicie nieznośna. Nie miał się, do kogo przytulić, nie miał, kto ogrzać jego ciała, gdy koc spadał na podłogę. Chciał otworzyć oczy, ale były ...
Wieczorem, kiedy leżałem w łóżku, do głowy zaczęły przychodzić mi różne myśli. Głupie, mądre, nudne i interesujące. Jedną z nich była myśl o rodzinie. O mamie ...
Jonatan nie wytrzymywał już psychicznie, miał dość tego wszystkiego. Pod koniec dnia miał stoczyć jedną z najważniejszych walk w jego całej karierze na arenie, a jego ...
Cztery dni. Teraz naprawdę uświadomiłam sobie co to strach. Nie jestem przygotowana na to co ma się stać. Nigdy nie będę. Ślub, koronacja, wojna, nowe moce. To mnie ...
Noc. Księżyc w pełni. Gwiazdy jasno migocą na niebie. Najlepsza z nich jest jednak gwiazda polarna. Wskazuje drogę zagubionym. Zaraz... wróć. Ja to robię. Ci naiwni ludzie ...
Nie uwierzycie, ale następnego ranka wciąż myślałam, że to co wczoraj się wydarzyło to tylko sen i pryśnie jak kolejna bańka w moim życiu. Gdy jednak obudziłam się u ...
Był upalny dzień. Do domu Michała wpadł nagle Tomek z krzykiem na ustach: - Rodzice mi pozwolili! Mogę z wami jechać w góry! - Serio? To ekstra! Pamiętaj, że wyjeżdżamy ...
Czwartek Zaraz po wstaniu wyruszyliśmy w drogę. Nie wiem dlaczego, ale w nocy było dziwnie spokojnie. Bynajmniej po paru minutach, zorientowaliśmy się, że się wracamy. Z ...
Rano gdy wszyscy już zjedli śniadanie, czekała ich lekcja obrony przed czarną magią. Lekcja ta minęła szybko, gdy nadeszła pora na obiad, wszyscy udali się do Wielkiej ...
Podskoczyłem i złapałem dwóch końców łańcucha. Z uśmiechem zacząłem bujać się jak na huśtawce. Ale brzęk metalu zwrócił uwagę Kamila. Usłyszałem jego kroki a ...
Po tym, jak zostałem okradziony z większości przydatnego ekwipunku postanowiłem opuścić moje dotychczasowe schronienie, gdyż złodziej znał już jego lokalizację ...