Czterolistna koniczyna - powrót
- Chyba trochę się pogubiliśmy szukając tej koniczyny. Rozejrzyj się. Staliśmy w lesie. Nigdzie nie było widać jakichkolwiek śladów ludzkości, cisza i spokój. Drzewa ...
- Chyba trochę się pogubiliśmy szukając tej koniczyny. Rozejrzyj się. Staliśmy w lesie. Nigdzie nie było widać jakichkolwiek śladów ludzkości, cisza i spokój. Drzewa ...
-Spoko… - powiedziałem spokojnie i zacząłem rysować stopą kółka na ziemi. -Nudzi ci się? - zapytał Grzesiek. -Nie, co ty. -Dobra, czas na najlepszy prezent - Kamil ...
Powiedziało mi kiedyś życie: "Skarbie, tylko mnie nie zmarnuj!”. Aby nie popełnić błędu, poszłam po radę do serca, podpowiedziało: "Kochaj”. Po drodze ...
- Idziemy? – szepnąłem do jej ucha, nie chcąc psuć tej magii która powstała wokół nas. Chyba to jedna z najlepszych chwil w moim życiu. - Chyba musimy – powiedziała ...
JW Agat Rozdział XXXVI - No? Niby jaka? - warknęła zła, natychmiast przyjmując postawę obronną. Dawid patrzył na nią smutno. Długo zbierał się, by wreszcie ...
Zaczynało się ściemniać, gdy Nolin dobiegł wreszcie do kuźni ojca. Biegł jak najszybciej zdołał, więc po dotarciu na miejsce dobrą minutę musiał odsapnąć, by ...
Everett Ian Huggs był marzycielem. Swoimi marzeniami zbudował nieprzeciętną reputację, jaką go darzono, zyskał potężną władzę i stworzył przynoszące niezwykłe ...
Kolejna część przygód Adama, mam nadzieję, że się spodoba :) Jeśli ktoś ma jakieś uwagi, to proszę je napisać w komentarzu, na pewno wezmę je pod uwagę :) Rozdział ...
Przyszłość Biegnę ile sił w nogach dłuższą drogą. Rozdzieliliśmy się na parę grup, ja wylądowałam z Callumem oraz Lukiem. Mają mnie chronić za moją ...
Stukot obcasów z butów pielęgniarki roznoszący się po korytarzach wybudziłby mnie ze snu natychmiastowo. Jednakże w żadnej mijanej przez nas sali nie zapaliło się ...
- Nolin uciekaj! – krzyknął jego ojciec. Wysoka postać podchodziła coraz bliżej… Stali na kamiennej posadzce pośrodku lasu. Drzewa były ciemne i nieprzeniknione, a ...
Przez następne kilka minut piliśmy kawę. Słuchając Doing it wrong Drake’a przypomniałem sobie niedawną rozmowę z Kamilem. Kiedy poszliśmy pobiegać, ja zemdlałem ...
Dzisiaj krótsze części :) Wziąłem z szafki koło lodówki szufelkę i ręką zgarnąłem resztki kieliszka. Wyrzuciłem do metalowego śmietnika pod oknem i znowu oparłem ...
Ok, z tego, co widzę, to mało kto, poza mną i Gabi, miał z tego ubaw xD Oczywiście, rozdział jest fejkowy, wstawiony z okazji Prima Aprilis :P I teraz, po przeczytaniu tego ...
Dzisiaj takie króciutkie bo jakoś źle się czuje :/ Ale ciesze się że wam się podoba -Pamiętam - odparłem. -A co było potem? - usłyszałem to pytanie lecz przed oczami ...