JW Agat Rozdział LXV
Na stołówce, jak się szybko okazało wrzało jak w ulu. Nikt już nie był senny, wszyscy zastanawiali się co tutaj się dzieje. Z łóżek zostali także wyrwani nauczyciele ...
Na stołówce, jak się szybko okazało wrzało jak w ulu. Nikt już nie był senny, wszyscy zastanawiali się co tutaj się dzieje. Z łóżek zostali także wyrwani nauczyciele ...
Kolejna cześć :) Miłego czytania! ---***--- 05:00 Wczesnie się obudziłem, wczoraj cały dzień leżałem w łóżku. Ale dowarzystwa dotrzymali mi :Sandra, Kamil i młody ...
Cześć.Słuchajcie, ostatni czas był dla mnie ciężki. Chodziłem po lekarzach i byłem w szpitalu. Robiłem badania i mogę wam powiedzieć że za kilka tygodni zaczynam ...
Hej!To moje pierwsze opowiadanie więc mam nadzieję że nie będziecie surowi ;) Ma być ono wstępem do serii "Krocząca śmierć", którą to mam zamiar w całości ...
Jest to opowiadanie, które napisałam prawie rok temu i już w całości opublikowałam na innym portalu, ( z którego całkowicie zrezygnowałam, decydując się pozostać tylko ...
Drrr. !!!. . nie ubłagany wróg w postaci budzika, znów wyrwał go ze snu. Niby jest tak blisko wystarczy się tylko trochę podnieś by sięgnąć go ręką i uspokoić, by ...
Była dopiero godzina dziesiąta. Spojrzałem na zegarek niosąc do kuchni talerze po skończonym posiłku. Chłopaki zostali na tarasie i wspominali jakąś akcję sprzed kilku ...
Obudziłem się kilka godzin później, leżąc w szerokim łóżku, stojącym w wysoko sklepionym pomieszczeniu. Oślepiające promienie Słońca wpadały przez częściowo ...
Aithne szybko nazbierała drewna, aby rozpalić ognisko. Czuła ciepło emanujące z jej ciała, jednakże bała się tego, co ukrywa się w ciemności. Musiała odpędzić te ...
Mam paru kumpli, jak każdy student. Również mnie nie rozumieją jednak jest jeden z nich który się wyróżnia i ma na imię Zayn.Jest średniego wzrostu brunetem z włosami ...
Część pierwsza jest na moim profilu :) Od wydarzeń z poprzedniej części minęło kilka miesięcy. Dominik z Anią właśnie zaczynają wakacje i planują razem wyjechać na ...
Pamiętam, była trzecia w nocy. Lato, 17 lipca. Cieplutko, całkiem ładna noc. Lokalizacja: Warszawa. Wzdłuż pewnej opustoszałej o tej porze ulicy ciągnie się chodnik ...
Miałam kiedyś nie miłą przygodę wracając z pracy, którą kończyłam o 20:00 było już ciemno odprowadziłam mnie kawałek moja koleżanka z pracy a potem się ...
Głośno wypuszczając z ust nagromadzone tam powietrze, wydałem dziwny rechot. Ktoś mógłby zapytać "Czy tu umiera jakieś zwierzę?” ale nie… To tylko odgłos ...
Zieleń, zieleń, wszędzie zieleń. Nie wiem gdzie jestem, na co patrze. Potworny ból głowy rozsadza mi czaszkę. - Tak bardzo boli, tak bardzo. Igor? Młoda? Jesteście tu? ...