Skrytobójca, cz.5
Obudziłam się z uczuciem, że coś wbija mi się w plecy. Pomyślałam, że to nic takiego, ale poczułam, że czyjeś ramiona oplatają mnie w pasie. Obróciłam głowę i ...
Obudziłam się z uczuciem, że coś wbija mi się w plecy. Pomyślałam, że to nic takiego, ale poczułam, że czyjeś ramiona oplatają mnie w pasie. Obróciłam głowę i ...
Na stołówce, jak się szybko okazało wrzało jak w ulu. Nikt już nie był senny, wszyscy zastanawiali się co tutaj się dzieje. Z łóżek zostali także wyrwani nauczyciele ...
Dzisiejszy dzień zaczął się wręcz idealnie - najpierw wstając walnęłem głową w ścianę a następnie rozlałem pół bukłaka wody. Dziś postanowiłem przejść się w ...
Mając na głowie tyle różnych spraw i obowiązków, wreszcie widzę, że życie nie jest tak łatwe jak mi się niegdyś wydawało. Trudno jest mi połączyć szkołę ...
Cześć.Słuchajcie, ostatni czas był dla mnie ciężki. Chodziłem po lekarzach i byłem w szpitalu. Robiłem badania i mogę wam powiedzieć że za kilka tygodni zaczynam ...
Pamiętam, była trzecia w nocy. Lato, 17 lipca. Cieplutko, całkiem ładna noc. Lokalizacja: Warszawa. Wzdłuż pewnej opustoszałej o tej porze ulicy ciągnie się chodnik ...
Ostatni fragment na dzisiaj bo na kulig ide a potem na impreze. Szczęśliwość Nowego Roku :) -Ani - powiedziałem cicho spuszczając wzrok w podłogę. -Po co do niej ...
Jest to opowiadanie, które napisałam prawie rok temu i już w całości opublikowałam na innym portalu, ( z którego całkowicie zrezygnowałam, decydując się pozostać tylko ...
Miała być środa, jest środa :) Miłego czytania Tej nocy księżyc na niebie świecił wyjątkowo jasno. Nie było pełni ale już do niej niedaleko. Czasem przez srebrzystą ...
Na dzisiaj koniec :) Staliśmy koło jego czarnego Hummera H2. Chromowany zderzak błyszczał i nie wydawał się brudny. Przysiadłem na nim na chwilę. Opierając łokcie na ...
Była dopiero godzina dziesiąta. Spojrzałem na zegarek niosąc do kuchni talerze po skończonym posiłku. Chłopaki zostali na tarasie i wspominali jakąś akcję sprzed kilku ...
Wybaczcie mi, że tak długo nie wstawiałam. brak czasu, weny i sporo nauki po prostu zrobiły swoje. Jak już pisałam to ostatnia część, więc postanowiłam nadrobić ...
Kolejna cześć :) Miłego czytania! ---***--- 05:00 Wczesnie się obudziłem, wczoraj cały dzień leżałem w łóżku. Ale dowarzystwa dotrzymali mi :Sandra, Kamil i młody ...
Zmęczony i niewyspany dojeżdżałem do leśniczówki. Wcześniej zatrzymałem się na niewielkiej stacji paliw, gdzie kupiłem kilka paczek „Seven Days”, krakersy, wodę ...
Noc bez Kingi była całkowicie nieznośna. Nie miał się, do kogo przytulić, nie miał, kto ogrzać jego ciała, gdy koc spadał na podłogę. Chciał otworzyć oczy, ale były ...