JW Agat Rodział XIV
Chłopak zaczynał dla niej znaczyć coś więcej, lecz sama jeszcze nie potrafiła zdefiniować, co dokładnie. Nie mogła zaprzeczyć, że jej się podobał i ją do niego ...
Chłopak zaczynał dla niej znaczyć coś więcej, lecz sama jeszcze nie potrafiła zdefiniować, co dokładnie. Nie mogła zaprzeczyć, że jej się podobał i ją do niego ...
Na pewno masz w życiu taką osobę, której pragniesz dać wszystko. Tą najważniejszą, za którą możesz oddać życie. Za której szczęście możesz nawet zginąć. Poranek ...
Pędzę! Biegnę! Śpieszę się! Powoli zaczyna się moje zmęczenie, moje serce bije coraz szybciej jednak kolejne kroki już są coraz wolniejsze. Teraz wydaje mi się, że ...
Po 2 miesiącach zrozumiała, że coś do niego czuje, niestety Marta była nim zauroczona, a raczej szukała kogoś z kimś się "przyliże". Marta była bardzo ...
Patryk wskazał Markowi idącą grupę i rzucił krótkie "miej ich na oku” po czym podbiegł do płaczącej kobiety i załapał ją za ramię. - Posłuchaj mnie! ...
Zombi zrobiły swoje i uwaga strażników skupiła się właśnie na nich. Owen biegł tak szybko jak tylko mógł. Od budynku dzieliło go około 200 metrów. Nawet nie oglądał ...
Biłem się z nim wiele razy. Teraz wyobrażałem sobie że ten gość to tak naprawdę on. Waliliśmy tak z całych sił. Każdy czasem sapał, ja po pewnym czasie nie miałem ...
Śniłem, że byłem ptakiem, szybowałem po nieboskłonie, czułem promienie słońca delikatnie grzejące moje ciało. Tam w dole majaczyły drobne, niewidoczne plamki ...
Rzucił plecak na tylne siedzenie i wyjechał z piskiem opon. Obiecał Marcie, że będzie dobrze traktował auto, ale to było silniejsze od niego. Wcisnął się chamsko na ...
Jezioro Gozivode. Rejon operowania polskiego QRF, kilkanaście minut wcześniej. Prawie cała załoga RIB-a opuściła broń wycelowaną w dwóch operatorów „Wympieła” ...
Obudził się kilka chwil przed siódmą i zaparzył kawę do soczystego steka, jaki przygotował poprzedniego dnia. Jego umysł zapełnił się pomysłami na budowę swojej ...
Kopanang Mbongane siedział we własnym pokoju. Z braku innych zajęć wziął się za sprawdzanie broni, które przyniósł z Przemkiem. Była noc, wszyscy spali, mógł więc ...
Kilkanaście minut później do jej pokoju przyszedł Dawid. - Dobrze się bawiłaś? – zapytał, gdy tylko zamknął drzwi i wziął ją w ramiona. - Było całkiem milutko – ...
Jak to bywa na sylwestrowej zabawie, szczególnie w domu nikt nie tańczy nic schematycznego. Kilka kropli alkoholu, dobrane towarzystwo i nogi same się rwą do tańca. Chwycił ...
Rozdział 5 Kolejny dzień w szkole nie zapowiadał się obiecująco. Szczerze to sama nie wiem jak go przetrwam. Minęła raptem pierwsza lekcja, a ja już chciałam do domu ...