Zakon - część 2
- Chodź - nieznajoma pociągnęła mnie niespodzianie w głąb kamienicy. - Czekaj! - warknąłem, wyrywając się jej z uścisku i nie chowając rapiera, docisnąłem ją do ...
- Chodź - nieznajoma pociągnęła mnie niespodzianie w głąb kamienicy. - Czekaj! - warknąłem, wyrywając się jej z uścisku i nie chowając rapiera, docisnąłem ją do ...
"Dlaczego zabijasz?" -To moja praca, muszę- odpowiedziałam głosowi w nicości. "Spotka cię za to straszliwa kara..." -Ja wiem, ale ja muszę!! "Nie ...
Uśmiechnęla sie. Przymknęła oczy, jakby musiała się chwilę zatanowić. - A mamy inne wyjście? Przeze mnie prawie zginąłeś, chyba coś ci się należy - Położyła się ...
Wokół była ciemnośc. Widziałam tylko te głębokie pełne nienawiści oczy. Były tak bardzo hipnotyzujące. Chciałam od nich uciekac, ale one sprawiały, że tylko stałam ...
Jak to bywa na sylwestrowej zabawie, szczególnie w domu nikt nie tańczy nic schematycznego. Kilka kropli alkoholu, dobrane towarzystwo i nogi same się rwą do tańca. Chwycił ...
Dedyk dla.... tym razem dla nemfera :P "Jak poznałam swojego przyszłego męża" Chłopaki już się uspokoili. Siedzieliśmy nadal w Tartarze. Nie byłam pewna co się ...
Kamil świecił na jego twarz, ten nie reagował. - Nieprzytomny – powiedział Grzesiek zbliżając się – Pójde po wode to się go obudzi. - Myślałem że Gringo to zrobi ...
- San Antonio Spurs w play-offach. Nieźle, nie? - poinformował mnie Daniel. - Dawno nie oglądałem meczy. Ciekawe dlaczego? - zaśmialiśmy się. Kamil poszedł do kuchni a ja ...
Marta spojrzała zdziwiona na jego znikające w kuchni plecy i usiadła ciężko w fotelu. Po raz pierwszy pokłóciła się z ukochanym. Po kilku minutach poszła za nim ...
Rzucił plecak na tylne siedzenie i wyjechał z piskiem opon. Obiecał Marcie, że będzie dobrze traktował auto, ale to było silniejsze od niego. Wcisnął się chamsko na ...
Po 2 miesiącach zrozumiała, że coś do niego czuje, niestety Marta była nim zauroczona, a raczej szukała kogoś z kimś się "przyliże". Marta była bardzo ...
Cześć. Wiecie... to ostatnia część. Dzięki za to że czytacie to opowiadanie, dzięki że wam się podobało :) - Jesteś zwykłym śmieciem, nie moim bratem – powiedział ...
Bardzo proszę czytających to opowiadanie o pozostawianie komentarzy. Bo wasza aktywność jest wielka, a nikt nic nie pisze czy mu się podoba, czy nie. Jego pocałunek nie był ...
Wypuszczałem dym, słysząc echo z budynku. Krzyki, kopnięcia, czasem brzdęk kiedy łom upadał na beton. Mrużyłem oczy, chcąc powstrzymać łzy które nie wiem dlaczego ...
Nie mogę zrozumieć jak wy to możecie czytać, ale OK. Proszę 12 :D Dość! Obudziałam się wczesnym rankiem. Przy następnej misji ucieknę. Nie mam tu co do roboty ...