Wojna Zombi cz8. Zadanie
Jechali już od dobrych kilku godzin. Zaczęło się sciemniac i było trzeba wybrać miejsce na nocleg. Ich wybór padł na niewielkie wzgórze. Teraz musieli podjąć decyzję ...
Jechali już od dobrych kilku godzin. Zaczęło się sciemniac i było trzeba wybrać miejsce na nocleg. Ich wybór padł na niewielkie wzgórze. Teraz musieli podjąć decyzję ...
Owen skierował się do najbliższej celi. Było tam kilku ludzi którzy zaraz po wypuszczeniu ruszyli po broń znajdująca się w małej zbrojowni. Takich właśnie ludzi teraz ...
Poczuła, że ktoś dotyka jej czoła. Otworzyła powoli oczy. Z początku nic nie widziała, gdyż wszystko zdawało się jej rozmyte, jednak z czasem uzyskała ostry obraz ...
Michał leniwie spacerował po okolicy prowadząc psa na smyczy, dużego bernardyna. Nazwał go Benek. Mężczyzna kroczył powoli odbywając obowiązek jak co dzień, chociaż ...
Godzinę później wylądowali spokojnie w bazie wojskowej w Bacău, gdzie rannymi żołnierzami natychmiast zajęli się wyspecjalizowani medycy, a reszta wojskowych udała się ...
„Człowiek nigdy nie jest za stary na historię, mówi do Billa. Mężczyzna i chłopiec, dziewczyna i kobieta; żyjemy dla nich. A historie takie jak ta żyją dla nas” ...
Marzyliście kiedyś o podróży na koniec świata? O podróży której nigdy nie zapomnicie? Ja nie... Jedyne czego oczekiwałem od losu to aby moje życie było ciekawe - to ...
- Masz ciekawą przeszłość - zauważył chłopak. - Daj spokój, jaką ciekawą? Popierdzieloną i tyle. - Jak dla mnie, jest ciekawa... Żałuję, że nie poznaliśmy się ...
Reno otwierając ostrożnie drzwi rozglądał się czy ktoś go nie śledzi. Otworzywszy wszedł do przedsionka, zdejmując buty i kamizelkę. Poprawił flanelową koszulę i ...
Siłownię opuścił o trzynastej trzydzieści by przebrać się w jakieś lepsze ciuchy. Po szybkim prysznicu założył ciemno–niebieskie joggery, t–shirt z napisem You can ...
Przepraszam was ale następny rozdział pojawi się dopiero za jakieś 2 tygodnie - miesiąc max. Powstała między nami cisza. Obaj wiedzieliśmy że ta rozmowa była trudna ...
Gdyby nie dzwonek służbowej komórki nie spostrzegłby, że to już piętnasta. Dzwonił ochroniarz, że jakaś pani czeka na niego. – Słucham – Dzwoniłam do ciebie tyle ...
Laura Wołam go już z daleka. Z promiennym uśmiechem odwraca się w moją stronę. Nie wytrzymuje tego. Przyspieszam kroku i po chwili jestem przy nim. Próbuje mnie objąć ...
- Dziękuję wam za pomoc. Jestem wam naprawdę wdzięczna. Bez waszego wsparcia, najpewniej by mnie zgwałcił, a wy zachowaliście się bardzo prawidłowo. - Dobrze się pani ...
Tymi słowami zakończyłem ten temat. Potem rozmawialiśmy jeszcze troche. Opowiedziałem jej o sytuacji w domu, o Ance, mamie... Ale nie o Szymonie, ten temat zamknąłem na ...