Dom - 115
Przepraszam was, ale nie umiem pisać takich rozdziałów :) Szczęśliwego Nowego Roku Zrzuciła mój kamizelek i objęła mnie mocno. Ja bawiłem sie jej włosami, czując sie ...
Przepraszam was, ale nie umiem pisać takich rozdziałów :) Szczęśliwego Nowego Roku Zrzuciła mój kamizelek i objęła mnie mocno. Ja bawiłem sie jej włosami, czując sie ...
Słońce wspaniale grzało w twarz. Popołudniowy spacer z Niną, która niesamowicie zmotywowała mnie swoim podejściem do mojej osoby wiele dla mnie znaczył. Nie miałem ...
Ostatnia część przygód Richarda, mam nadzieję, żę się spodoba :) Miłej lektury :) Rozdział 15 O czym to on miał pamiętać? Nie mógł sobie przypomnieć, a to było ...
Wyszedł z namiotu, skierował się w stronę swojego motoru. Wsadził rewolwer za pas, poprawił skórzaną kurtkę, założył przyciemniane okulary, po czym spojrzał na swoich ...
Zeskakuję z motorówki na pomost i przycumowuję ją sprawnie do drążka. Przyglądam się zrobionemu własnoręcznie węzłowi. Tego akurat nauczył mnie ojciec. Jest to jedna ...
Te ferie zapowiadały się dość nieciekawie. Zachorowałam na grypę i musiałam spędzić całe dwa tygodnie ferii w domu. Nie mogłam wyjechać do babci ani pójść z ...
\Wrócił późnym wieczorem wyczerpany znacznie bardziej niż po najcięższym treningu. Z ulgą ściągnął swoje najwygodniejsze adidasy i udał się do kuchni. Sięgnął ...
Zadzwonił telefon stacjonarny. Podszedł i odebrał. Tak, wypowiedziane przez niego trzy razy nie zdradziło nic. – Zaraz wracam. – Gdzie idziesz? – Przemyśl to, co ci ...
Zapraszam na nowe opowiadanie :) mam nadzieje że wam sie spodoba. W ciemnym pomieszczeniu, na podłodze kuli sie przestraszona dziewczyna. Zapłakana twarz jest posiniaczona ...
- Lubie cię - zaczął Kamil ciągle patrząc mi w oczy - Nie lubię na ciebie krzyczeć ale zmuszasz mnie do tego. Nie chce żebyś zrobił sobie krzywdę bo czuję się za ...
14.10.2013 16:45 Rozdział 1 Patrzałam na drzewa za szybą naszego granatowego BMW. Myślałam o mojej nowej szkole. Właśnie jutro po raz pierwszy do niej pójdę. Bałam się ...
"Na herbatce z Kronosem" Z dedykiem dla... em, yyy... dzisiaj dla Ahrii, która zamartwiała się kiedy kolejna część ;) "...Ciągle o Tobie śnię, myślę noce ...
Dzień 6 – Amazonia, poranek. Dżungla obudziła się chwilę przed nimi – dźwięki cykad, ptaków i wibrujących w powietrzu owadów zlewały się w niemal muzyczną ...
Jeździł do jej mieszkania codziennie, ale bez skutku. Za każdym razem delikatniej dobijał się do drzwi, byle sąsiedzi nie dzwonili na policję. Jej numer nadal był ...
Droga do posiadłości Hugo Dobrowolskiego była krótka. Jazda samochodem zajmowała piętnaście minut. Jako jedna z niewielu w okolicy trasa nadawała się do komfortowej i ...