Ziemia z popiołów II: Rozdział 03 – Akt oskarżenia
- Ciesz się, Kopa - rzucił dowódca oddziału. - To twoja pierwsza akcja. Jak się czujesz? Ja na pierwszej misji cieszyłem się jak cholera. Spełniły się moje marzenia ...
- Ciesz się, Kopa - rzucił dowódca oddziału. - To twoja pierwsza akcja. Jak się czujesz? Ja na pierwszej misji cieszyłem się jak cholera. Spełniły się moje marzenia ...
Przepraszam że tak długo nie pisałem to kolejna część ;p - Kuba poczekaj!- krzyknął w kierunku Kuby nasz bohater- On nam się przyda potrafi mor… - NO WŁAŚNIE POTRAFI ...
Mój ból cz 11. Smoki skręciły w trzy różne strony. Razem z Aidanem poleciałam na północ. Daleko przed nami ujrzeliśmy niemal czarne niebo zasnute ciężkimi chmurami, co ...
- Ej! Gdzieżeście wczoraj zniknęli? - zaciekawił się Pawłowicz nazajutrz rano, gdy weszli do tej samej knajpy, w której balowali wczoraj wieczorem. Marta podejrzewała, że ...
Nie wiedząc co robić przykrywam się cienką kołdrą i przykładam poduszkę do twarzy, zamykam oczy. Wiem, że nadszedł ten moment w moim życiu, będę musiał zrobić coś ...
Dawid prawdopodobnie nie mniej od innych zdziwiony jej zachowaniem podążył za nią, ze zdumieniem patrząc na powrót tego twardego żołnierza, w którym zdołał się kiedyś ...
Jasona obudził śpiew ptaków. Zdziwiony zauważył wzgórze oddalone może o kilometr, nad którym unosił się dym. Od razu się tam udał. Po dotarciu na szczyt jego oczom ...
Wystrzelił. Ciało Kowala padło na ziemię, wzbijając w górę chmurę kurzu, stając w płomieniach. - Zabiłeś mnie! Skąd dochodzi ten głos? - Zabiłeś mnie! Nie! Ja się ...
Następny rozdział w przyszłym tygodniu :) #Zbliżała sie godzina 14. - Nie ruszaj... - Dom... - NO KURWA DOM NIE RUSZAJ TYM ŁBEM! – Kamil w końcu wydarł sie na cały ...
Dzień moich 18 urodzin. Czułam się tego dnia bardzo dziwnie. Wszycy zapomnieli o moich urodzinach. Do tego kłótnia z Matteo. Po tej kłótni wsiadłam na rower. Pojechałam w ...
Po krótkim prysznicu ubrał koszulkę podarowaną przez Agatę i dżinsowe szorty. Wrócił do recepcji, aby porozmawiać z gościem od automatów: – Cześć. Olek – podał ...
Uciekaliśmy dalej. Cały czas oglądałem się przez ramię, by zobaczyć jak olbrzym idzie i rozrzuca gruz na boki.Gdy tak biegliśmy, Ishi złapał mnie za ramie i pociągnął ...
-Ale nudy. Jest godzina 13 a ja od rana tylko tę kiełbasę kroję. -Dawid. Nie narzekaj tylko może byś te śmieci wyrzucił. -Dobra. Bo i tak mam dość tej kiełbasy. Pójdę ...
Gdy szliśmy, cały czas zauważałem leżących pod ścianami ludzi. Kobiety z dziećmi, starcy. Może jest więcej ocalonych ludzi? Mam nadzieję. Wieść szybko się ...
- Co to za miejsce? - spytała dziewczyna rozglądając się dookoła kiedy zamykałem samochód. Obracała się, jej włosy delikatnie powiewały. - Tu poznałem Gringo. I ...