Utracony czas cz. 13
Z góry przepraszam, ale piszę to opróżnieniu 0.7 Jacka Danielsa z kumplami - to jedyny trunek, któremu nie umiem odmówić. XIII Wódz patrzył z lubością na bawiących ...
Z góry przepraszam, ale piszę to opróżnieniu 0.7 Jacka Danielsa z kumplami - to jedyny trunek, któremu nie umiem odmówić. XIII Wódz patrzył z lubością na bawiących ...
Od zawsze, na zawsze Osiem lat wcześniej, to samo miejsce. Ford Sierra wyprzedzał po wewnętrznej stronie zakrętu, druzgocąco upokarzając kierowcę niebieskiej Imprezy WRX ...
Autobusem numer piętnaście dojechał do domu po trzydziestu minutach jazdy w koszmarnych warunkach. Jego zmysły węchowe przeżyły ogromną traumę. Nawdychał się takiego ...
Wizyta u bogacza miała być zwykłym spotkaniem, ale Agata ubrała się modnie nie zapominając o córce. Obie miały na sobie sukienki w pięknym, turkusowym kolorze. – Jakie ...
Złotoria była niewielką miejscowością podlegającą pod powiat toruński. Dla tych, którym znudził się Toruń była idealnym miejscem na ucieczkę od zgiełku miasta w ...
Prolog ‘’ Hej, mam na imię Effy, mam 17 lat i jestem najszczęśliwszą osobą na całym świecie! " Tak chciałabym, żeby tak było. . Ale moje życie nie jest aż ...
"Nigdy w dziejach wojen tak liczni nie zawdzięczali tak wiele tak nielicznym." - Winston Churchill 2256 r. 24 czerwca Wpis 1. Niewiele pamiętam z dzienniku dziadka ...
Tak, kolejna nudna i do dupy część. Po prostu nienawidzę czytać swoich wypocin, ale ktoś w końcu musi to popoprawiać nie? Wielkie podziękowania dla Wilków, Chucka ...
Zeskakuję z motorówki na pomost i przycumowuję ją sprawnie do drążka. Przyglądam się zrobionemu własnoręcznie węzłowi. Tego akurat nauczył mnie ojciec. Jest to jedna ...
IX Wódz odzyskał pełnię sił, wrócił do swych obowiązków. Jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobił było zwołanie zebrania całej wioski, podczas którego ogłosił swą ...
Cruisin... Wioze sie pomału... Jeździliśmy po Lublinie, właściwie bez celu. Słuchaliśmy muzyki, ja dopalałem szluga wywołując tym niesmak na twarzy Festera. On też ...
Z trudem otworzyłam oczy. Przed sobą zobaczyłam śnieżno biały sufit, który mnie uspokoił. A więc jestem w niebie. Uśmiechnęłam się. Było tak pięknie cicho ...
Jednak dałem rade. Zapraszam :) W jednej chwili zmęczenie ustąpiło, dźwięki rozpłynęły się w ciszy. Czułem się odprężony, mięśnie się rozluźniły. Czułem zimne ...
Dni mijały niezwykle szybko, zamiast słońca i zielonej trawy, przyszedł mróz i śnieg. Całe szczęście, że zdążyliśmy odbudować wioskę. W tym czasie zdążyłem się ...
Jest to jedno z moich pierwszych opowiadań, więc proszę o szczere i obiektywne oceny. :) * * * Siedzę wpatrzona w książkę leżącą pod moim nosem. Chociaż w skupieniu ...