INSTRUKTOR - Rozdział 2
Rozdział 2 - SYGNAŁ Z WATYKANU Kiedy Ania opowiedziała już matce zgrabnie wymyśloną historyjkę na temat zakupów, szybko pobiegła do swojego pokoju. Usiadła na obrotowym ...
Rozdział 2 - SYGNAŁ Z WATYKANU Kiedy Ania opowiedziała już matce zgrabnie wymyśloną historyjkę na temat zakupów, szybko pobiegła do swojego pokoju. Usiadła na obrotowym ...
Jednak dałem rade. Zapraszam :) W jednej chwili zmęczenie ustąpiło, dźwięki rozpłynęły się w ciszy. Czułem się odprężony, mięśnie się rozluźniły. Czułem zimne ...
Jest to jedno z moich pierwszych opowiadań, więc proszę o szczere i obiektywne oceny. :) * * * Siedzę wpatrzona w książkę leżącą pod moim nosem. Chociaż w skupieniu ...
Zerwał się nagle spadając z kanapy na podłogę. Rozejrzał się po salonie, ale nikogo nie było. – Dlaczego mi to robisz? – zapytał cicho. Śniło mu się, że wróciła ...
Mój ból cz 19. Wstałam delikatnie, by go nie obudzić i poszłam do łazienki. Następnie cichutko zajrzałam do sypialni. Garrett i Evelyn spojrzeli na mnie radośnie ...
Ze snu zbudził go intensywny zapach kawy. Wiele razy cierpiał z powodu spania na kanapie, ale zapominał o tym, kiedy oglądał filmy do późnych godzin nocnych. Jego ...
Na biurku Krystiana stał otwarty laptop, a obok leżała jego komórka. Dioda powiadomień migała na zielono. – Żebym to ja znała pin. – Kiedy jeszcze chodziłam z ...
Weszliśmy do bloku. Idąc korytarzem, czułem za sobą Magdę. Oboje byliśmy szczęśliwi Z ciemnego korytarza weszliśmy do mieszkania. Stanęła pod ścianą, ja ją ...
Stado ptaków minęło Góry Graniczne, zachowując stosowną odległość od ich zboczy. Musiały nadłożyć sporo drogi, aby bezpiecznie przefrunąć obok olbrzymich skalnych ...
-Panie Cooper, kupno tego domu to istne szaleństwo! -Spokojnie, wiem co robię. Jeszcze dziś pańskie konto będzie bogatsze o kilka zer. – mówiąc to zdecydowanym ruchem ...
Oczekując na mistrza, z nudów zacząłem przyglądać się komnacie. Zapaloną latarką powoli omiatałem nieznane symbole i rysunki, zapewne jakieś mądrości Jedi lub inne ...
Miłego czytania :) ---***--- 09:22 Rano samotnie poszedłem na zwiady, musiałem przemyśleć to i owo...Przechodząc obok jakiegoś parku usłyszałem wołanie o ...
Następnego dnia Ala miała w szkole spojrzenie mówiące, , No uwierz w końcu ! To wszystko jest prawda ! ". Może tylko tak mi się wydawało. W każdym razie nie mogłam ...
Zaparkował auto na parkingu przy Bulwarze Filadelfijskim. Wrzucił monety do parkometru i zostawił bilet za szybą. Poprawił okulary i poszedł nad Wisłę. O tej porze roku ...
Lecieliśmy długo. Ile już? Miesiąc świetlny? Na szczęście już dawno wyszliśmy z ery starych i niesprawnych statków kosmicznych. Mieliśmy rok 3001. Mogliśmy już latać ...