What about friendship?
Kiedyś w życiu przychodzi moment żeby się zatrzymać. Lecz to jeszcze nie jest ten czas… Wiele miałem przystanków. Mam nadzieje, że w tym miejscu odnajdę spokój i ...
Kiedyś w życiu przychodzi moment żeby się zatrzymać. Lecz to jeszcze nie jest ten czas… Wiele miałem przystanków. Mam nadzieje, że w tym miejscu odnajdę spokój i ...
Stado ptaków minęło Góry Graniczne, zachowując stosowną odległość od ich zboczy. Musiały nadłożyć sporo drogi, aby bezpiecznie przefrunąć obok olbrzymich skalnych ...
Coś, co przybyło do mej głowy wczorajszym wieczorem :) Monotonny głos nauczycielki ledwo docierał do zagubionego w myślach czarnowłosego młodzieńca, siedzącego w ławce ...
Wraz z nastaniem świtu, Irm ocknął się z około ośmiogodzinnego snu. Ociężale zgramolił się z leża. Pierwsze promienie słońca przedostały się, przez szpary w ...
Ze snu zbudził go intensywny zapach kawy. Wiele razy cierpiał z powodu spania na kanapie, ale zapominał o tym, kiedy oglądał filmy do późnych godzin nocnych. Jego ...
VII Podszedł do śpiącego starca, oceniając dokładnie jego wygląd pod kątem widocznych oznak choroby. Duża ilość potu na skórze świadczyła o trawiącej go gorączce ...
Twoja bardzo ciężka wina... Wybaczcie, małe problemy techniczne opóźniły publikację xD Ojojoj... Po hotelu, grupa rozbita... Ale burdel się zrobił D: Cóż, pierwsze ...
Cześć. Chce was tylko poinformować że w tym i kolejnym rozdziale będą sie działy rzeczy... inne :) Anyway, zapraszam do czytania ;p Magda piła, opierając sie na mnie. Ja ...
Mój ból cz 4. Spokojnie lecieliśmy przez kilkanaście minut. Od czasu do czasu nasze smoki okrążały się tylko wzajemnie. Kilkakrotnie pochwyciłam jego spojrzenie. Aż ...
Te proste zdanie wyraźnie zatchnęło dziewczyną. - Co proszę? – zapytała zaskoczona do tego stopnia, że nie potrafiła się poruszyć. - Powiedziałem, że nazywam się ...
– Jednak przyszedłeś. – Nie wypadało nie przyjść skoro moja drużyna wygrała. – Sam? – Tak. – Definitywny koniec? – Nie wiem. Prosiła abym jej nie szukał ...
Zadzwonił dzwonek schowałam karteczkę do plecaka. Następna lekcja matematyka. Udałam się więc pod klasę. Przyszła pani Pecyna. Nic się nie zmieniła wyglądała tak samo ...
Widział to ponownie. Dwójka mężczyzn, przywiązanych do krzeseł, których trawił ogień. Śmieli się, ich spiłowane zęby, każdy wyglądający jak kieł, błyszczały w ...
Nie wiem, jakie poczucie posiadania rodziny mają ludzie w innych krajach, ale u nas pewnie nie jest bardziej negatywne. W naszym kraju wielu ludzi blokuje stan materialny, brak ...
Goście wyszli od nas grubo po północy. Byliśmy zmęczeni, ale w gruncie rzeczy szczęśliwi, chociaż męczyła nas jedna dość zasadnicza sprawa. - Wiesz, że ludzie nie ...