INSTRUKTOR - TOM DRUGI - Rozdział 2
Rozdział 2 - ANGIELSKA POGODA – Nigdy tu nie byłam – odezwała się Klaudia. – A co ja mam powiedzieć – odparła Ania, rozglądając się z ciekawością. Stali obok ...
Rozdział 2 - ANGIELSKA POGODA – Nigdy tu nie byłam – odezwała się Klaudia. – A co ja mam powiedzieć – odparła Ania, rozglądając się z ciekawością. Stali obok ...
Płomień ogniska tańczył, jak czarownica próbująca uciec przed śmiertelnym żywiołem. W mych dłoniach jawiła się pięknie zdobiona filiżanka, z której unosił się ...
Odpowiadam na wiadomości: Nie, to nie koniec Doma. Może jutro następny rozdział :) A to jest jeszcze nieskończone, to part 1 :) What happens when he girl falls in love with a ...
Siedział wygodnie na słomie i głaskał sarnę, gdy nagłe pęknięcie gałęzi postawiło na baczność uszy zwierzaka. – Spokojnie – szepnął i głaskał dalej po szyi ...
Był na granicy jawy i snu, kiedy poczuł wodę, lejącą mu się na usta. Ocknął się niemal natychmiast, zaczął łapczywie pić życiodajny płyn, przy czym prawie się ...
- Ja to wiem, lecz Drumowicz się zaparł. Kazał mi zwijać swoje manatki i wynieść się stąd do jutrzejszego południa. - To moja wina. Przepraszam, po prostu tak bardzo się ...
VII Podszedł do śpiącego starca, oceniając dokładnie jego wygląd pod kątem widocznych oznak choroby. Duża ilość potu na skórze świadczyła o trawiącej go gorączce ...
PROLOG Trewis znowu nie dał mi się wyspać. Podły kot umyślił sobie, że ja nawet w sobotę potrzebuje budzenia o siódmej. Cały czarny z białym jedynie koniuszkiem ogona ...
Zasłoniła moje oczy swoimi dłoniami i kazała mi iść prosto.To była moja przyjaciółka i wiedziałem, że nie muszę się bać.Po jakiejś godzinnej wędrówce ...
Minął jakiś tydzień od zdarzeń związanych z wujkiem. Prawie w ogóle z nim nie rozmawiałam. Jakoś nie potrafiłam. Każdy dzień mijał mi tak samo. Szkoła, jedzenie ...
Rozdział Pierwszy Moja babcia mieszka w spokojnej części BH, wzdłuż ulicy ciągnął się takiej samej wielkości dwu piętrowe małe kremowe domki, które oddzielają ...
Płomień ogniska wił się swym płomieniem, skwiercząc donośnym głosem, rozświetlając ciemności nocy. Teoretycznie powinienem ruszyć dalej przy wtórze blasku księżyca ...
- Jest czysta – odparł Gryf. Każdemu z nas widocznie ulżyło. - Co… co to by-było? – wyjąkała przerażona Rachael. Twarz wtuliła w miękką bluzę siedzącego przy ...
- Słuchaj słonko… - Nie jestem słonkiem.- powiedziałam z irytacją. - Oh stul pysk. Seth o wszystkim się dowie. Wystraszyłam się. Nie chciałam być wyrzucona z tego ...
Pati płakała nadal, Alicja musiała więc ubierać ją na siłę. Założyła jej bluzę, kurtkę, oraz buty. Następnie sama ubrała się jak najszybciej, złapała ...