JW Agat Rozdział LX
Nazajutrz Marta i Dawid wstali wyjątkowo wcześnie. Zależało im bowiem na rozmowie z pozostałymi instruktorami, by opracować plan działania na najbliższe dni. Po drodze ...
Nazajutrz Marta i Dawid wstali wyjątkowo wcześnie. Zależało im bowiem na rozmowie z pozostałymi instruktorami, by opracować plan działania na najbliższe dni. Po drodze ...
- Cholera jasna! - wrzasnął Dawid pełną piersią. Kadeci zwrócili się zdezorientowani w jego stronę. Chyba po raz pierwszy widzieli go tak wzburzonego! - Czy to znaczy, że ...
Mój ból cz 34. Popatrzyłam na Aidana krytycznie. - Musiałeś to robić? – zapytałam z niesmakiem. - Tak. Idziemy! – warknął zły, chowając miecz do pochwy. Za nami ...
W totalnej ciemności czyjeś ręce chwyciły Martę za ramię, prowadząc gdzieś. Trzymając swój karabin w dłoniach, za sobą i obok siebie słyszała odgłosy idących ...
Dla tych co czytają Doma - po świętach zaczynam Dom's Revenge, druga część :) Życzę wam wesołej wielkanocy :) Strzeliłem w szybę tamtego auta. Jednak,pasażer był ...
- Znów cię zaczepił? - zagadnęła mnie Bianka, gdy tylko znalazłam się na dole. - Niestety... Czemu on nie może mieszkać w domku dla służby? - zirytowałam się ...
X "Where do I go, what do I do, far away from home. No one to lend helping hand, I am all alone! Feeling so frail, feeling so small, in this time of war! But I can not stop ...
Marta zamrugała kilka razy, by przywrócić oczom całkowitą ostrość widzenia i ze zdumieniem spojrzała na pochylającego się nad nią... Michała. - A co ty tutaj robisz? ...
- No i jak z młodzieżą? - zapytała podporucznika, przeglądając papiery, które od niego otrzymała. - Są buńczuczni, najwyraźniej w tych mundurówkach jest większe ...
Nacisnął przycisk na pilocie do otwierania bramy i wjechał na podjazd. Dostrzegł, że okna domu są zamknięte. Wysiadł i próbując wejść odbił się od drzwi. Wyjął ...
Wirując w powietrzu niczym bąk, czuł jak opuszczają go wszystkie zdolności. Chwilę później z głuchym tąpnięciem wylądował na twardej ziemi. Lot do Midgardu wydawał ...
Żołnierz rozwiązujący Martę zamarł na kilka chwil, a potem spytał zmienionym głosem: - Masters dopuścił się gwałtu na tobie? - Wielokrotnego — usłyszał cichutki ...
- Kretyn - skwitowała go krótko, przytulając się do jego ramienia. - Cieszę się, że nic ci nie jest. Teraz, kiedy jego życiu już nic nie zagrażało, napięcie powoli ją ...
Brann pędził na Gladiatorze, jakby za nim goniło stado wilków. Zimny wiatr smagał jego naznaczoną cierpieniem twarz, wyciskając z oczu łzy. Mógł uciec przed każdym, z ...
Obudziło ją gaworzenie córki, do której przytuliła się mocniej leżąc nadal z zamkniętymi oczami. Bała się je otworzyć, jakby nie chciała zauważyć pustego miejsca ...