Życie to ciągły trening cz.81
Obudziło ją gaworzenie córki, do której przytuliła się mocniej leżąc nadal z zamkniętymi oczami. Bała się je otworzyć, jakby nie chciała zauważyć pustego miejsca ...
Obudziło ją gaworzenie córki, do której przytuliła się mocniej leżąc nadal z zamkniętymi oczami. Bała się je otworzyć, jakby nie chciała zauważyć pustego miejsca ...
Dom's POV Nie pamiętam o której poszedłem spać ale napewno było późno. Obudziłem się kiedy Louis robił śniadanie w kuchni. - Ciekawe czy mnie zauważył ...
Temperatura spadła do dwunastu kresek, tak przynajmniej pokazywała pogodynka w telefonie. Co chwila zerkał na wyświetlacz w poszukiwaniu jakiejkolwiek wskazówki, co do ...
Nacisnął przycisk na pilocie do otwierania bramy i wjechał na podjazd. Dostrzegł, że okna domu są zamknięte. Wysiadł i próbując wejść odbił się od drzwi. Wyjął ...
LAURA Wpadam do środka i kładę dziewczynę na pierwszym wolnym łóżku, zaraz obok drzwi z krzyżem. Wołam pielęgniarkę. Starszą kobietę z krótkimi, siwymi włosami ...
Przeniosłem się do jednego z europejskich miast, które nigdy nie śpi. Powoli wyszedłem z bocznej uliczki, mrużąc oczy od południowego słońca. Przede mną auta kłębiły ...
Wyszedłem z mieszkania. Idąc korytarzem, narzuciłem kaptur na głowę. Nie lubie takich poranków. Kiedy musze wracać do normalności. Wyszedłem z budynku i ruszyłem dobrze ...
Żołnierz rozwiązujący Martę zamarł na kilka chwil, a potem spytał zmienionym głosem: - Masters dopuścił się gwałtu na tobie? - Wielokrotnego — usłyszał cichutki ...
Paulina szła przez ciemny las.Była to 21 letnia kobieta z ciemnymi włosami, wzrostem około 1.70.Zbliżała się 1.00, ale ona dalej szła.W ciągu tego dnia w jej życiu ...
Louis's POV - Może jest z Seleną? - rzuciłem kolejną opcję, siedząc na oparciu kanapy na której siedzieli Harry, Liam i Dom. - Wątpie, chyba dał sobie z nią spokój ...
– Co ty wyprawiasz? – Marta trzasnęła drzwiami samochodu. – Ja? Nic. – Nie widzisz jak tęskni za tobą? Już nie pamiętasz jak wyczekiwałeś następnego spotkania? ...
Jak tylko wszedł do domu, poczuł w powietrzu zapach tego co zawsze wywołuje w nim bunt, czy też niepokój - zmiany. Po ściągnięciu adidasów, jak zawsze - powolnym krokiem ...
Justin POV Wyszliśmy z piwnicy, miałem nadzieje nie spotkać Zayna. Już wystarczająco mnie wkurwił. Czułem ż się zatracam, ale jednocześnie jestem szczęśliwy. Ten ...
Marana struchlała widząc przy wejściu do wieży nieprzytomnego Kruka. Sparaliżował ją strach tak wielki, jak wtedy, gdy jako czternastoletni chłopiec postanowił zmierzyć ...
Panno Ambitna nie wściekaj się za opis Endays.. nie złamałem umowy co do pewnego aspektu ^^. Najwyżej napiszę to miłosne opowiadanko w rekompensacie.. XVII Gruby patrzył ...