Biały kruk cz. 5 (ostatnia)
Dwaj panowie w średnim wieku przybyli do bunkra. Zenek (odkrywca) oraz Michał (towarzysz przygody) zeszli pod ziemię oświetlając sobie drogę latarkami. Wnętrze budowli ...
Dwaj panowie w średnim wieku przybyli do bunkra. Zenek (odkrywca) oraz Michał (towarzysz przygody) zeszli pod ziemię oświetlając sobie drogę latarkami. Wnętrze budowli ...
Przed klubem czekał na nich Krzysztof. Miał na sobie zieloną, flanelową koszulę i niebieskie ogrodniczki a jego buty pokrywała farba. Z podziwem patrzył na parę, kiedy ...
-Hej Majes! Wstawaj - Krzyknęła jego matka. - Mamo? - Najwyższa pora pożegnać Ojca, bo zaraz wyrusza, a nie będziemy go widzieć pół roku! - Już wstaję! Majes ubrał ...
XV Oczy wodza powędrowały na ranną dziewczynę. Pytającym wzrokiem spoglądał w jej kierunku, jakby badał czy dziewczę będzie w stanie zaspokoić jego ciekawość. Nie ...
-Nie, to jednak zły pomysł, przepraszam.-odparła szybko, przypominając sobie, że tak naprawde jest wyżutkiem. Nie miała gdzie iść a pamięć o siostrze nie ułatwiała ...
Przyparty lekko do muru oddział GROMU, choć dzielnie wspierany przez francuskie, brytyjskie i kolejne polskie siły, znalazł się w bezpośrednim zagrożeniu. Walcząc o ...
W sobotni poranek to on wstał, jako pierwszy. Siedząc na brzegu łóżka, trzymając głowę w dłoniach rozmyślał jak potoczy się dzisiejszy dzień. Zerkał, co kilka chwil ...
Podróżowanie przez terytorium Heliosa było niebezpiecznym zajęciem, choć wygodnym. Liczne drogi i okolice bez bandytów sprzyjały wędrówce, jedynym zmartwieniem były ...
Następnie sprawdziłem gardło. Lekarze używali dużych patyczków do lodów w moim wypadku użyłem raczki od plastikowego widelca. Delikatnie łapiąc za szczękę otworzyłem ...
Zapach lasu łagodził mój smutek. Po pogrzebie była wykończona. Płakałam bez przerwy. Teraz idąc spokojnie myślałam nad moim życiem. Nie chciałam wracac do Seattle. W ...
Kiedy się obudził nie było jej w łóżku. Przeciągnął się pochodząc do okna. Słońce było już prawie na środku nieba a termometr wskazywał niecałe trzydzieści ...
Pojęcie zbrodni kończy się tam, gdzie zaczyna głód... Wracam! A wraz ze mną druga część drugiego sezonu. Nie wierzę, że dotrwałem aż tak daleko... No cóż, według ...
- Nie no, skąd! Po prostu nie mieliśmy w planach żadnych gości, chcieliśmy ten dzień spędzić w trójkę, ale dla tak znamienitych ludzi zrobimy wyjątek — powiedział ...
Po dłuższej chwili jego ramiona objęły mnie mocniej, tak, jakby się bał, że znów odejdę. A ja? Ja zupełnie nie wiedziałam, co mam teraz zrobić. Odzyskałam go! Ale te ...
Siedział na skraju łóżka, wpatrzony, tępym wzrokiem, w okno. Widział czubki drzew i ptaki latające między nimi. Nie wiedział co to za ptaki, były one jednak czarne jak ...