Wyspa
"Dzieło", które znalazłam w dokumentach. Napisałam to jak miałam 11 lat. Proszę o komentarze, jestem ciekawa czy to czegoś się nadaje. :) ...
"Dzieło", które znalazłam w dokumentach. Napisałam to jak miałam 11 lat. Proszę o komentarze, jestem ciekawa czy to czegoś się nadaje. :) ...
-Hej Majes! Wstawaj - Krzyknęła jego matka. - Mamo? - Najwyższa pora pożegnać Ojca, bo zaraz wyrusza, a nie będziemy go widzieć pół roku! - Już wstaję! Majes ubrał ...
Kiedy się obudził nie było jej w łóżku. Przeciągnął się pochodząc do okna. Słońce było już prawie na środku nieba a termometr wskazywał niecałe trzydzieści ...
Przyparty lekko do muru oddział GROMU, choć dzielnie wspierany przez francuskie, brytyjskie i kolejne polskie siły, znalazł się w bezpośrednim zagrożeniu. Walcząc o ...
Następnie sprawdziłem gardło. Lekarze używali dużych patyczków do lodów w moim wypadku użyłem raczki od plastikowego widelca. Delikatnie łapiąc za szczękę otworzyłem ...
Starszy nazywał się Frank i miał 20 lat. Młodszy Ted miał 18 lat. Wiele czasu spędzali razem, ich przyjaźń sięgała czasów szkoły podstawowej. Razem postanowili ...
Justin POV Niall i Louis siedzieli w salonie. Mijałem ich idąc do kuchni. Umyłem miski i dołączyłem do chłopaków. -Kiedy przyjdzie nasza paczka? - zapytałem. - Twoja dupa ...
Dwaj panowie w średnim wieku przybyli do bunkra. Zenek (odkrywca) oraz Michał (towarzysz przygody) zeszli pod ziemię oświetlając sobie drogę latarkami. Wnętrze budowli ...
XV Oczy wodza powędrowały na ranną dziewczynę. Pytającym wzrokiem spoglądał w jej kierunku, jakby badał czy dziewczę będzie w stanie zaspokoić jego ciekawość. Nie ...
-Nie, to jednak zły pomysł, przepraszam.-odparła szybko, przypominając sobie, że tak naprawde jest wyżutkiem. Nie miała gdzie iść a pamięć o siostrze nie ułatwiała ...
Zapach lasu łagodził mój smutek. Po pogrzebie była wykończona. Płakałam bez przerwy. Teraz idąc spokojnie myślałam nad moim życiem. Nie chciałam wracac do Seattle. W ...
Dzień dobiegał końca. Zabrałam swoje rzeczy i wyszłam. Szłam chodnikiem gdy usłyszłam swoje imię. Odwróciłam się zobaczyłam biegnącego za mną Marka. Dogonił mnie i ...
Znów przemierzałem bezkresne równiny, czułem, jak zimny deszcz chłodzi gorące ciało, zmuszone do wielkiego wysiłku. Stanąłem na skale i głośno zawyłem do księżyca ...
Do spotkania z Mea pozostało jeszcze trochę czasu, mógłbym wykorzystać go na upragnione, błogie lenistwo, jednak do zlecenia wolałem odpowiednio się przygotować. Ach ...
Pojęcie zbrodni kończy się tam, gdzie zaczyna głód... Wracam! A wraz ze mną druga część drugiego sezonu. Nie wierzę, że dotrwałem aż tak daleko... No cóż, według ...