Słoneczne Beverly Hills.
Prolog ‘’ Hej, mam na imię Effy, mam 17 lat i jestem najszczęśliwszą osobą na całym świecie! " Tak chciałabym, żeby tak było. . Ale moje życie nie jest aż ...
Prolog ‘’ Hej, mam na imię Effy, mam 17 lat i jestem najszczęśliwszą osobą na całym świecie! " Tak chciałabym, żeby tak było. . Ale moje życie nie jest aż ...
Z trudem otworzyłam oczy. Przed sobą zobaczyłam śnieżno biały sufit, który mnie uspokoił. A więc jestem w niebie. Uśmiechnęłam się. Było tak pięknie cicho ...
Cruisin... Wioze sie pomału... Jeździliśmy po Lublinie, właściwie bez celu. Słuchaliśmy muzyki, ja dopalałem szluga wywołując tym niesmak na twarzy Festera. On też ...
Rozdział 2 - SYGNAŁ Z WATYKANU Kiedy Ania opowiedziała już matce zgrabnie wymyśloną historyjkę na temat zakupów, szybko pobiegła do swojego pokoju. Usiadła na obrotowym ...
IX Wódz odzyskał pełnię sił, wrócił do swych obowiązków. Jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobił było zwołanie zebrania całej wioski, podczas którego ogłosił swą ...
Następnego dnia Ala miała w szkole spojrzenie mówiące, , No uwierz w końcu ! To wszystko jest prawda ! ". Może tylko tak mi się wydawało. W każdym razie nie mogłam ...
"Mój pierwszy dzień" Obudziłam się następnego dnia. Nie wiedziałam, która godzina, ponieważ nie było tu zegarków. Wczoraj Caui zostawił mi plan zajęć: 1 ...
Jest to jedno z moich pierwszych opowiadań, więc proszę o szczere i obiektywne oceny. :) * * * Siedzę wpatrzona w książkę leżącą pod moim nosem. Chociaż w skupieniu ...
Błysk pazurów w ciemnej alejce w ciągu pięknego dnia, paskudnie śmierdząca ślina brudząca mi buty i głośne powarkiwania niknące pośród zgiełku ruchu ulicznego, a na ...
Lecieliśmy długo. Ile już? Miesiąc świetlny? Na szczęście już dawno wyszliśmy z ery starych i niesprawnych statków kosmicznych. Mieliśmy rok 3001. Mogliśmy już latać ...
Coś, co przybyło do mej głowy wczorajszym wieczorem :) Monotonny głos nauczycielki ledwo docierał do zagubionego w myślach czarnowłosego młodzieńca, siedzącego w ławce ...
Oczekując na mistrza, z nudów zacząłem przyglądać się komnacie. Zapaloną latarką powoli omiatałem nieznane symbole i rysunki, zapewne jakieś mądrości Jedi lub inne ...
Weszliśmy do bloku. Idąc korytarzem, czułem za sobą Magdę. Oboje byliśmy szczęśliwi Z ciemnego korytarza weszliśmy do mieszkania. Stanęła pod ścianą, ja ją ...
Na biurku Krystiana stał otwarty laptop, a obok leżała jego komórka. Dioda powiadomień migała na zielono. – Żebym to ja znała pin. – Kiedy jeszcze chodziłam z ...
Kiedyś w życiu przychodzi moment żeby się zatrzymać. Lecz to jeszcze nie jest ten czas… Wiele miałem przystanków. Mam nadzieje, że w tym miejscu odnajdę spokój i ...