Dom - 59
- Lubie cię - zaczął Kamil ciągle patrząc mi w oczy - Nie lubię na ciebie krzyczeć ale zmuszasz mnie do tego. Nie chce żebyś zrobił sobie krzywdę bo czuję się za ...
- Lubie cię - zaczął Kamil ciągle patrząc mi w oczy - Nie lubię na ciebie krzyczeć ale zmuszasz mnie do tego. Nie chce żebyś zrobił sobie krzywdę bo czuję się za ...
14.10.2013 16:45 Rozdział 1 Patrzałam na drzewa za szybą naszego granatowego BMW. Myślałam o mojej nowej szkole. Właśnie jutro po raz pierwszy do niej pójdę. Bałam się ...
Marana struchlała widząc przy wejściu do wieży nieprzytomnego Kruka. Sparaliżował ją strach tak wielki, jak wtedy, gdy jako czternastoletni chłopiec postanowił zmierzyć ...
Uciekaliśmy dalej. Cały czas oglądałem się przez ramię, by zobaczyć jak olbrzym idzie i rozrzuca gruz na boki.Gdy tak biegliśmy, Ishi złapał mnie za ramie i pociągnął ...
Mój ból cz 22. - Wychodząc z wesela wyraziłaś chęć bycia jedną z nas. Dlaczego? - Aidan jako najstarszy z nas Jeździec i jednocześnie nasz dowódca pierwszy rozpoczął ...
Kiedy skręcił w Zbożową czuł jak narasta w nim niepokój. Zatrzymał auto jakby na swoim miejscu parkingowym, idealnie naprzeciwko okien swojego mieszkania. Do godziny zero ...
"Mgliste lochy” …Tak, tak! Nie zmyśliłem tej historii. Naprawdę istnieją Mgliste lochy. Trzeba tylko uwierzyć, że się je odnajdzie, a wtedy odkrywcy nie ominie ...
Droga do posiadłości Hugo Dobrowolskiego była krótka. Jazda samochodem zajmowała piętnaście minut. Jako jedna z niewielu w okolicy trasa nadawała się do komfortowej i ...
Po skończonym seansie zaniósł Agatę na górę i położył się obok niej. Kiedy sen długo nie przychodził wrócił na dół by napić się pepsi. Kolejny dzień był jednym ...
Pewnego słonecznego dnia postanowiłam wybrać się do miasta z moimi znajomymi. Przyjechał po mnie mój chłopak, Luke. Na powitanie pocałował mnie w policzek. Dalej ...
Witam po dość długiej przerwie.Dałem 18 + z racji na wulgaryzmy, które są częścią tej historii i z których nie zrezygnuję ;p ------------------------- - Idziesz z ...
Po drodze do Ashan zauważyłem obóz. Niewielki. Podkradłem się do krzaków, otaczających polane na którym nieznani mi ludzie go rozbili. Kiedy spostrzegłem kto to ...
Podróż przez magiczny portal trwała krótko. Gdy już dolecieli Eric pokazał jej swój dom. Była to dwu piętrowy biały domek z wielkimi oknami i drewnianymi drzwiami. Za ...
- Pani major, nie spaliśmy od kilku godzin, jest noc! - Konkretnie to świt! No i co ty nie powiesz? Nie spaliście?! Ojej, a to pech! - sarknęła Marta. - A jak sadzicie, co my ...
- Witam, pani Marto. Czy jutro w południe byłaby pani w stanie stawić się w Agacie? Jest coś naprawdę ważnego, co musimy omówić. - właśnie takie słowa usłyszała po ...