Mroczny zakątek V
Żyję. Słyszę jakieś nieznane mi głosy. Coś jest nie tak, ale jeszcze nie wiem co. Szum ulicy. Odgłos jeżdżących pojazdów. Bijące serce miasta. Teraz ruchliwe, w nocy ...
Żyję. Słyszę jakieś nieznane mi głosy. Coś jest nie tak, ale jeszcze nie wiem co. Szum ulicy. Odgłos jeżdżących pojazdów. Bijące serce miasta. Teraz ruchliwe, w nocy ...
Nie kłóciłem się z nim długo, bo postanowiłem oddać jej ten telefon i zacząć wszystko od nowa. To fakt, na początku chciałem mieć nową zabawkę, ale ona jest inna ...
W domu postanowiłam pierwszy raz od jakiegoś czasu wejść na Facebook’a. Powoli przeglądałam kolejne posty uświadamiając sobie jakie to głupie osoby mam w znajomych. W ...
W sumie to niewiele jest do stracenia, za to bardzo dużo można zyskać. Ponadto nie można dłużej ukrywać swoich uczuć. W końcu nadeszła najwyższa pora podjąć decyzję ...
ROZDZIAŁ XVI Dochodziła trzecia nad ranem, gdy Sebastian wygodnie układał się na posłaniu. Był senny, ale coś nie dawało mu spokoju. Ciągle miał wrażenie jakby ...
– Przepraszam, czy mogłabym odzyskać deskę? – zapytała ponuro, uchyliwszy drzwi gabinetu. Dyrektor w milczeniu wskazał głową deskorolkę, przecinając przy okazji ...
Resztę dnia unikałam wszystkich moich dotychczasowych znajomych -Nele, Wiktorie, Maksa, Daniela, a zwłaszcza Alana. Czułam się źle w ich towarzystwie. Przypominali mi o ...
Ta noc okazała się nieprzespana. Budziłam się co chwilę, bo cały czas go widziałam w moich snach. Przypominał mi się ten spacer i ta rozmowa z nim. Wszystko wtedy było ...
Violet była nieźle poruszona ostatnim smsem od Alex. Wojna? Znając temperament przyjaciółki, zrobi się ostro. A Nick podobno nie jest od niej gorszy. Rany! Przecież kiedy ...
Całą lekcje błądziłam myślami po jej soczystych ustach i pięknych dużych oczach.Myślałam tylko o dzwonku by znów móc ja zobaczyć, nie było łatwo na niczym nie ...
Jake przełknął nerwowo ślinę, starając się opanować tłukące mu się w piersi rozszalałe serce. Czuł, jak zimny pot nieprzyjemnie oblepia całe jego ciało, gdy ...
Powrót do pracy i rzeczywistości był naprawdę trudny. Na biurku czekała na mnie cała sterta spraw do załatwienia. Cholernie brakowało mi Siergieja, jego obecności ...
- Spokojnie, Fred, przecież to nie Penelopa! - Ale ona...to mogła być ona - pociągnął go kilka kroków dalej. - Ja tak się o nią boję p-p-po tej... wróżbie. Anastasija ...
Długo zastanawiałam się, czy wpuścić niespodziewanego gościa czy może nie. Sebastian był ostatnią osobą, którą spodziewałabym się spotkać w naszym domu. Chociaż ...
Alex obudziła się stosunkowo wcześnie i przez kilkanaście minut leżała, wpatrując się w sufit. Dziś była sobota. Nie szła do biura. Planowała poleniuchować w ...