Miłosne - str 394

  • ,,Poprawka w miłości" cz.2

    Kiedy wreszcie się umyłam, wyszłam z łazienki. Poszukiwałam wzrokiem dziewczyny, którą przyłapałam na pieprzeniu się w toalecie. Kiedy wreszcie ja odnalazłam, stała z ...

  • Szaleństwa panny Kingi

    *** Ostatni raz spoglądam przez okno na ten skurwiały świat, w którym każdy gdzieś prędko gna, by wypełnić swoje przeznaczenie. Patrzę na wszechobecną zieleń wiosny ...

  • Smak miłości

    Była córką Piotra nauczyciela od matematyki. Wychowywała się bez mamy, gdyż ta zostawiła ją gdy miała pół roku. Piotrek nie załamał się wiedział, że musi być ...

  • Wybieram jeszcze raz [23]

    Wypłakałam się na ramieniu Kate, po czym po raz pierwszy od dłuższego czasu zastanowiłam się, w co mam się ubrać, idąc do Lucasa. Szczerze mówiąc, ostatnio nie ...

  • Wybieram jeszcze raz [32]

    - Co? – zapytałam głupio, wytrzeszczając oczy. - To, co słyszysz – Dorian wzruszył bezradnie ramionami. – Jestem bezpłodny, dlatego nie musiałem się zabezpieczać ...

  • Odnajdę Cię cz.2

    Patrzę na jej zielone, kocie oczy, szczupłe ciało i zachęcające usta.Blond loczki upadają na ramiona a ja uśmiecham się do niej.Przyglądam się jej motocyklowi i próbuje ...

  • Nowe życie cz. 60

    Wstałam rano gdy usłyszałam pukanie do drzwi mojego pokoju. Nie chcę jeszcze wstawać! Tak dobrze mi się spało. - nikogo tutaj nie ma!- krzyknęłam w stronę drzwi i ...

  • Performance cz. 2

    ruszyłam w stronę najbliższej sali, minęłam szeroki korytarz o ścianach bardziej przypominających mozaikę barw niż prostotę z jaką będę musiała się pogodzić w moim ...

  • Niewidzialna 11

    Po kilku minutach drogi byłam przed swoim domem. Kacpra jeszcze nie było. To nawet dobrze. Mogłam iść na chwilę do domu i trochę odsapnąć. Ta droga była męcząca ...

  • IN SILENCE -Rozdział 11

    ROZDZIAŁ 11 *LENA* Nie umiem oderwać wzroku od tego rysunku. Nikt nigdy nie sprawił mi tak wielkiej przyjemności. Jak mu podziękować? Przecież nie mogę pójść do niego i ...

  • Osiem lat. Rozdział XVI

    ROZDZIAŁ XVI Dochodziła trzecia nad ranem, gdy Sebastian wygodnie układał się na posłaniu. Był senny, ale coś nie dawało mu spokoju. Ciągle miał wrażenie jakby ...