Zbudujmy razem coś nowego cz.2
ROZDZIAŁ II - Ma kobieta charakter - stwierdził ze śmiechem Jacek - a nie wygląda na taką. - Oj ma, ma. Ale wara od niej. To, że przed chwilą okazało się, że ...
ROZDZIAŁ II - Ma kobieta charakter - stwierdził ze śmiechem Jacek - a nie wygląda na taką. - Oj ma, ma. Ale wara od niej. To, że przed chwilą okazało się, że ...
Wieczór płynął spokojnie. Obejrzeliśmy już trzy filmy. Amber nadal spała. Kilka razy się przebudzała, ale pozwoliliśmy jej dalej spać. Było widać, że była ...
Kolejna pobudka miała miejsce około południa. Niebo było jasnoniebieskie niczym oczy Siergieja. Tym razem to ja obudziłam się pierwsza. Mój narzeczony leżał na brzuchu i ...
Gdy wróciłam z ryb, od razu poszłam do matki. Chciałam się jej spytać o wycieczkę na zachód. Nie zdziwiła mnie jej reakcja. -Wykluczone! Nigdzie nie idziesz! Nawet o tym ...
Delikatnie położyłam dłoń na jego policzku. Elyas cicho westchnął, będąc nadal w głębokim śnie. 'Pokochaj mnie tak, jak ja pokochałem ciebie'- szepnęłam ...
Resztę dnia spędziłam na, jak to określił Lucas, aktywnym wypoczynku, bo nie dawał mi spokoju nawet na chwilę. Pozwoliłam sobie nawet na zjazd ze zjeżdżalni, choć i tak ...
Nagle zauważyłam Dawida biegnącego w naszą stronę. Serce mi przyspieszyło, a nogi miałam jak z waty. Pierwsze co mi przyszło do głowy to... -Michał, jutro pogadamy ...
Uwielbiał brać lodowaty prysznic, który pobudzał jego mózg do jeszcze bardziej intensywnego myślenia. Nigdy się nie przeziębił z tego powodu, a zamiast tego miał głowę ...
Po kolacji Igor pozmywał i zajął się papierkową robotą a ja zrobiłam sobie herbatę i usiadłam na kanapie oddając sie rozmyślaniom o tym wszystkim co się dzieje w moim ...
***Paweł*** Wstałem gdzieś koło siódmej, co w moim wykonaniu było dziwne, bo jak chyba każdy człowiek lubiłem pospać. Nagle przypomniał mi się wczorajszy dzień. To ...
Zdałam sobie sprawę, jak bardzo go kocham. Usiadłam na stołku przy łóżku i chwyciłam w ręce jego dłoń. Mijały minuty za minutami, godziny za godzinami, dzień zaczął ...
ROZDZIAŁ III Zobaczyłam Zacka, który siedział na krześle i wyraźnie o czymś rozmyślał. Czemu on przyszedł wtedy, gdy miałam dobry humor? Nie chciałam z nim rozmawiać ...
Będąc w ramionach brata czułam się bezpiecznie. Czułam, że po tych 4 cholernych latach będę miała wsparcie. -Zmieniłaś się.- Powiedział gdy siedzieliśmy na dachu ...
Wchodzę do domu i potykam się o czyjeś buty stojące w przedpokoju. Zirytowana idę w kierunku salonu, z którego słychać śmiechy. -Jestem! - krzyczę i w tym momencie ...
Powracam z Włoch :) Pod ostatnim opowiadaniem było mało przeczytanych :( ********************************************************* Razem z walizką pojechałam do babci. Ona ...