Pokochaj, zanim odejdę. CZ.IV
Zgadzając się na ten dziwny zakład, zgodziłam się też na wszystko, co tylko Spencer wymyśli, tak więc w poniedziałek rano włożyłam sukienkę w kwiaty i poszłam do ...
Zgadzając się na ten dziwny zakład, zgodziłam się też na wszystko, co tylko Spencer wymyśli, tak więc w poniedziałek rano włożyłam sukienkę w kwiaty i poszłam do ...
Leżałam odwrócona plecami do Mateusza czułam tylko jak jego ramiona obejmują mnie ciasno i tak było za każdym razem, gdy się budziłam. Od wyznania chłopaka minęło ...
Sama nie wiedziałam, co właściwie robię. Był tak blisko mnie, w tej chwili potrzebowałam ciepła, zainteresowania. Bardzo mi tego brakowało. Natłok dzisiejszych zdarzeń ...
Po naszej 'rozmowie', Ian poszedł do łazienki więc wnioskowałam po dźwięku wody, że się kąpie. Siedziałam na łóżku z kolanami podwiniętymi pod siebie. Nie ...
Wysiadłam z samochodu, trzaskając drzwiami. Wahając się, delikatnie zadzwoniłam do mieszkania. Po kilku sekundach Adam otworzył drzwi. -Co ci się stało?- powiedział ...
Wszyscy zebrali się w Wielkiej Sali. Wszyscy czyli profesorzy: Dumbledore, McGonagall, Snape, Hooch, Sprout, Hagrid, Flitwick i nowy nauczyciel oborny przed czarną magią ...
Daria: Orzechowe, zmęczone oczy wpatrywały na mnie bezradnie, jakby bały się tego co zaraz usłyszę. Nie wiem jak długo stałam obok przeklętego napisu OIOM i wpatrywałam ...
Leżałam w wannie, napełnionej do połowy wodą i różnymi olejkami aromatycznymi. Chciałam odpocząć, lecz atmosfera w domu była strasznie napięta. Ciągłe kłótnie i ...
Nie lubię niedzieli, głównie dlatego, że zaraz po niej następuje poniedziałek. Myśląc o tym, zwlokłam się z łóżka i z niezbyt wesołą miną, od razu powędrowałam ...
Jake przełknął nerwowo ślinę, starając się opanować tłukące mu się w piersi rozszalałe serce. Czuł, jak zimny pot nieprzyjemnie oblepia całe jego ciało, gdy ...
" - Ale ty nie rozumiesz.. ja nie mogę jej tego teraz powiedzieć. Adam słuchasz mnie? - Jezu no, co za problem, idziesz do niej i mówisz: Siostrzyczko wróciłem! - Ale ...
- Rachel! Rachel! Słyszysz mnie? Kochanie tu twoja mama! Doktorze niech pan wreszcie coś z tym zrobi! Ona nie reaguje. Umarła? - gadała przejmująco matka Rachel. - Proszę ...
Rano obudziłam się w świetnym humorze, co bardzo rzadko się zdarza, jest 6:32, nie wiem co mam ubrać. Za oknem świeci słońce, więc dziś chyba będzie ciepło, więc ...
Rozdział I -Rosie, słuchaj jak było wczoraj na tej imprezie u Sama?- usłyszałam szept mojej przyjaciółki. -Nie byłam, Alex miał znowu jakieś problemy, powoli mam tego ...
Spojrzała zrezygnowana na zegarek. Brakowało jedynie kwadransa do pierwszej w nocy. Nie dość co rano musiała wstać do pracy, to męczyła ją okropna czkawka, której ...