SPÓŹNIALSKA CZ.20
Na uczelni studenci przyzwyczaili się do widoku świeżaka i mnie kiedy na przykład jedziemy razem na zajęcia, spotykamy się w barku, jesteśmy razem na przerwach lub trzymamy ...
Na uczelni studenci przyzwyczaili się do widoku świeżaka i mnie kiedy na przykład jedziemy razem na zajęcia, spotykamy się w barku, jesteśmy razem na przerwach lub trzymamy ...
Po lekcji wyszłam z klasy w towarzystwie Kaji i Kamila. Dawno nie siedzieliśmy we trójkę a to przez to, że Kamil ciągle buja w obłokach albo siedzi z chłopakami z klasy ...
Ten tydzień minął bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy przeżyłam te 7 dni. Wszystko co w ostatnim czasie działo się w moim życiu tworzyło ze mnie nową dziewczynę. Przede ...
Nie ciężko wpaść w taką sytuacje, lecz trudniej z niej wyjść, a niestety ja nie miałam takich super zdolności, które pozwoliłyby mi na sprawną ucieczkę. Musiałam ...
Gdy wchodzę do domu, idę umyć ręce i przebieram się. Jestem głodna, w pracy nie miałam nawet za bardzo czasu by coś zjeść, ale muszę przecież zadzwonić do Claire ...
Wczoraj wieczorem, kiedy chłopaki wyszli, Jagoda jeszcze została. *Wczorajsza rozmowa z Jagodą* - Powinnaś pójść z tym na policję... - powiedziała. - Jago, ja chce się ...
Zakładam spodnie z dresu, wiązane buty i ciepłą, puchową kurtkę. Wychodzę na dwór i ruszam. Biegnę przed siebie, po prostu czuję, że muszę biec. Łzy zamazują mi ...
-11.40 – powiedziała chłodno Imogen, wyłączając stoper. Cała zdyszana ze złością kopnęłam wystający konar. Nie miałam już żadnych szans na wygranie tego zakładu ...
Budzę się z wielkim bananem na twarzy, czy to prawda? czy to na prawdę się wczoraj wydarzyło? Czy on naprawdę mnie wczoraj pocałował? Nie wierzę! Chyba się ...
- Czy są jeszcze jakieś pytania?- Daria zwróciła się do osób zgromadzonych przy stole. Odpowiedziano jej milczeniem.- Dobrze. Możesz, więc już usiąść, Sylwio ...
-LETTI- Obudziłam się gdy na dworze było jeszcze ciemno i cicho. Rozejrzałam się po pokoju, ale mimo to nie wiedziałam gdzie jestem. Leżałam na jakimś wielkim łóżku, a ...
Z dedykacją dla cudownych czytelników. Jestem wysłannikiem z tam tąd - pokazał palcem w górę. - uciekajmy. - Po tych słowach wziął mnie za rękę i pociągną w głąb ...
Obudziłam się gdy tylko usłyszałam dźwięk piosenki budzika. Nie chcę mi się wstawać i iść do tej durnej szkoły. Mam już jej dość. Głupie lekcje i zajęcia które ...
Oczami Holden Nie chciałem ranić. Nie chciałem krzywdzi. Nie pragnąłem zagłady własnej osoby, ale czasami jakaś siła jest silniejsza niż myślisz. Pragniesz uciec ...
No, jak pech to pech...hmm...Mama była załamana, nie wiedziała czy jej mąż przeżyje, obie córki chore. Szczęście w nieszczęściu, że ja miałam tylko zapalenie stawów ...