Nowy porządek część 3
Siedząc w samochodzie odczuwałem gęstą atmosferę zbliżającego się rozlewu krwi. Tego hotelu miał nikt nie atakować. Zgodnie z moim traktatem było to miejsce spotkań ...
Siedząc w samochodzie odczuwałem gęstą atmosferę zbliżającego się rozlewu krwi. Tego hotelu miał nikt nie atakować. Zgodnie z moim traktatem było to miejsce spotkań ...
Przemoc związana z bronią palną kosztuje USA 229 mld dol. rocznie Aleksandra Ptak-Iglewska Więcej ludzi ginie w Stanach Zjednoczonych od broni niż w wypadkach samochodowych ...
Daria czuła jak ziemia osuwa się jej spod nóg. Usiadła na podłodze, oparła się o sofę. Nie płakała, ale w dłoniach schowała twarz, jakby zakrycie oczu miało uchronić ...
Zestaw Postać: Alfons z wąsem Miejsce: Kraina czarów Zdarzenie: Narodziny Gatunek: Kryminał Obudziłem się z głową ciężką niczym skała, myśląc, czy nie przesadziłem ...
Oczami Artura: Podjechałem pod bramę. Agnieszka wysiadła dając mi buziaka. Taka pokazówka dla jej rodziców, którzy jak mówi cytuje: " widzą wszystko i wszędzie ...
Oczami Artura: Po samochodowych igraszkach z Agnieszką postanowiłem jechać do baru, napić się, pomyśleć. Zaparkowałem na płatnym parkingu, było to jedyne wolne miejsce w ...
Wróciłem po mszy trydenckiej i otworzyłem szafę obklejoną plakatem "Prosto" i nerwowo ładowałem ubrania do torby, kiedy krzyki mojego ojczyma i matki rozcierały ...
Głośne łomotanie w drzwi zabrzmiało jak odgłos odpalonej bomby. Zamglonym wzrokiem spojrzałem na zegarek, była siedemnasta po południu, to niezłą drzemkę sobie ...
Kompletnie nie rozumiejąc co się dzieje, postanowiłem udać się do mojego dawnego domu. W końcu czy miałem jakieś inne wyjście? Kiedy dotarłem na miejsce, zacząłem się ...
Ubrany w czyste ciuchy i odświeżony po wypitym dwa dni wcześniej alkoholu, znajdowałem się w dużym budynku agencji „Best Sale House”, jego właściciel nie miał ...
Nazajutrz rano nikt mnie nie budził, spojrzałem na zegar, dochodziła dziesiąta. Podniosłem się ciężko z łóżka i niedbale ogoliłem twarz, pozostawiając tu i ówdzie ...
Pierwszy raz odkąd opuściła mnie słodka Mary, powitałem dzień bez żadnego kaca, czy bólu głowy. Pogodny świergot ptaków nie irytował, ciepłe promienie słońca nie ...
Oczami Artura: Siedziałem tak kompletnie załamany, nie wiedziałem co ze sobą zrobić, w co wierzyć, co myśleć. Straciłem ukochaną osobę, straciłem brata... same ...
Bardzo was wszystkich przepraszam, że niestety po raz kolejny tak długo mnie tu nie było, ale praca po 12 godzin nie sprzyja pisaniu opowiadań, a w wolne dni albo padam na ...
Oczami Artura: Wpisując kod, otworzyłem drzwi. - Dobrze, że jesteś tak szybko - Adrian spojrzał na mnie zza komputera - Nie chętnie - przetarłem zaspane oczy - Wiesz, że ...