Afterlife 1
Słuchałem muzyki, wijąc się między ludźmi idącymi chodnikiem. Dźwięki w słuchawkach zlewały się z odgłosami jadących, trąbiących samochodów i zgiełkiem miasta ...
Słuchałem muzyki, wijąc się między ludźmi idącymi chodnikiem. Dźwięki w słuchawkach zlewały się z odgłosami jadących, trąbiących samochodów i zgiełkiem miasta ...
KRAKÓW: Daria wstała z sofy, trochę ogarnęła mieszkanie, bez przekonania włączyła telewizor. Za cholerę nie mogła znaleźć sobie miejsca w pustym apartamencie. Wreszcie ...
Głowa ciążyła po przedawkowaniu alkoholu, jednak zwlokłem się z łóżka i podszedłem do okna w salonie. Murka uparcie szczekała, podskakując do klamki drzwi ...
Oczami "nieznajomego": Odstawiłem laske pod dom. Kiedy wysiadała, zacząłem się jej dokładniej przyglądać. Miała fajną figurę, zgrabny tyłek, średniej ...
-Pierdol się, Kacper! – pod wpływem alkoholu Daria miała ochotę rzucić telefonem pod przejeżdżający nocny tramwaj. Przy wyjściu z klubu smartfon w końcu wychwycił ...
-Kurwa mać! – Kacper wsiadając do samochodu skwitował pozostawienie broni na komodzie w salonie. Nie tylko się śpieszył, ale przede wszystkim nie uśmiechało mu się ...
Wypaliła dwa łażąc w te i z powrotem po parkingu. Ochroniarz łaskawie zostawił ją w spokoju, czekając posłusznie przy samochodzie. Sam oczywiście nie palił. Tak jak i ...
Nowy rok zacząłem tak, jak poprzedni. Ze szklanką wybornej Whisky, siedząc w swym wygodnym fotelu, rozmyślając nad tym, co było przy huku, błysku fajerwerków ...
- Tego nie wiem, może chcieli mieć wszystko czarno na białym? Zresztą cholera ich wie. Nie mniej jednak nieźle teraz dobiorą się im do dupy. - Tak, ale oby przy okazji nie ...
„Nie, proszę cię! Błagam! Nie każ mi tego robić!” – Kacper wzdrygnął się na wspomnienie zalanej łzami Darii. Początek rozmowy był fatalny. Praktycznie stracił ...
Wzburzone morze, jakby Posejdon wrzeszczał dziś na wszystkich w pałacu. Szare chmury sprawiały bardzo przygnębiające wrażenie. Fale obijały się o klif, na którego ...
Miałem w myślach idealny plan, by narobić do własnego gniazda, w końcu prokuratura była bratem policji, jednak do mojego pełnego emocji przedstawienia nie doszło ...
Fragment ze znalezionego dziennika: Nie potrafiłem znieść twojej radości, tak samo jak każdej innej oznaki, która była wynikiem obłudnego myślenia. Ktoś musi ukazywać ...
Obudziłem się, a właściwie to wilczyca przerwała drzemkę. Spojrzałem na zegar, minęło ponad trzy godziny, coś mi się śniło, ale za cholerę nie mogłem przypomnić ...
Miałem niewiele czasu, a rzeczywistość z ogromną prędkością doganiała przyszłość. Tysiące pytań pojawiało się w głowie, czy z Jess wszystko w porządku? Czy nic ...