Kryminalne - str 26

  • Ciemne strony barmana cz.12

    Powróciliśmy do salonu. — Co za wstrętny typek — powiedziała oburzona Ewa. — No kochani, teraz widzicie jakimi ludźmi oni się otaczają — oznajmił Antoni spokojnie ...

  • Kuglarz - rozdział drugi -

    - Pokażę panu sztuczkę. - Chłopak podał mężczyźnie monetę do ręki. - Proszę mocno zacisnąć i pomyśleć: Ile czasu zajmie mi, wyjęcie monety z pańskiej dłoni? ...

  • 48 godzin. - cz. 2.

    Większość dziewczyn chciała gadać. Jedna zaczęła się do niej przytulać, ale została odepchnięta przez kolejną, która szukając zaczepki doskoczyła do Darii z ...

  • Anastazy Rozdział 6

    "Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty." Wracamy do domu. Ojciec kieruje, młody śpi na moich kolanach. To był długi dzień. Na szczęście fizycznie ...

  • Trudna decyzjaa 2

    Od razu po wejściu do budynku uderzył we mnie hałas jaki tu panuje podczas przerw, tylko teraz był o wiele głośniejszy, ze wzgledu na akademię rozpoczynającą kolejny rok ...

  • Praskie wspomnienia część 4

    Kolejnym wyzwaniem był prezent jaki otrzymałem od babci na imieniny. Podarowała mi gitarę. Od tego dnia każdą wolną chwilę poświęciłem nauce gry na tym instrumencie. Po ...

  • Dwa oblicza - Rozdział 3

    Katty; Po wizycie u doktora Marcusa postanowiłam wybrać się do Amy. Tym razem jednak dokładnie rozejrzałam się nim przeszłam przez pasy. Po drugiej stronie ulicy ...

  • John Payne-Rozdział 20

    Ocknąłem się z gigantycznym bólem głowy, powinienem się do tego przyzwyczaić, w końcu tak samo witam każdy poranek. — Więc wreszcie raczył się pan obudzić, panie ...

  • Oczy zabójcy

    Znów na mnie popatrzył. Zawsze kiedy to robił traciłam czucie w całym ciele. Nie czułam już bólu zaciskającego się sznuru na moich nadgarstkach i kostkach. Czułam ...

  • Tajemnica Pająka Rozdział 16

    Bardzo was wszystkich przepraszam, że niestety po raz kolejny tak długo mnie tu nie było, ale praca po 12 godzin nie sprzyja pisaniu opowiadań, a w wolne dni albo padam na ...

  • Gwiazdeczka cz. XVIII (Zdzi*a tom II)

    XVIII Za osiem trzecia zaparkowałam koło lasku okalającego hawirę rzeźnika. Dom był duży i mieścił się na tyłach ogromnej masarni. Z pewnością kolo miał kasy jak ...