John Payne-Rozdział 2
Gdy mój żołądek wrócił do normy, uniosłem żółtą taśmę do góry i przeszedłem pod nią. Moim przepitym oczom ukazała się długa uliczka, a w niej mnóstwo ...
Gdy mój żołądek wrócił do normy, uniosłem żółtą taśmę do góry i przeszedłem pod nią. Moim przepitym oczom ukazała się długa uliczka, a w niej mnóstwo ...
Siedzieliśmy w zadymionym mieszkaniu Alberto, ledwo trawiąc otrzymane informacje. Zapaliłem kolejnego wyciągniętego z płaszcza papierosa i wdychając nikotynę do płuc ...
Oczami Artura: Serce biło mi jak oszalałe, ale wiedziałem, że teraz albo nigdy! Ostatnie dni i zdarzenia strasznie nas zbliżyły .. czułem, że tego chcę i potrzebuję ...
„To co dla jednych jest niewidoczne, dla innych jest oczywiste.” Doskonale pamiętałem te słowa z jednej z rozmów Antoniego i rodziców Weroniki. Nie zastanawiałem się ...
Na początku zaznaczę iż jest to moje pierwsze opowiadanie w życiu które wstawiam na taką stronkę, gdzie muszę się liczyć z opinią publiczną. Z góry przepraszam za ...
Rano obudził mnie dzwonek telefonu. Zerwałem sie dość gwałtownie, moje ciało było spocone a włosy sie kleiły. Głośna muzyka Slipknota ucichła kiedy odebrałem ...
Siedzieliśmy w moim biurze i rozmawialiśmy na błahe tematy. Już miałem polewać kolejną szklankę ambrozji, kiedy wskazał swój limit dziennego zapotrzebowania na alkohol ...
Płaczący człowiek, który się śmieje - część pierwsza - Dlaczego ludzie myślą, że mają władzę nad tym, co robią. Przecież codziennie powtarzają, że ich życiem ...
- Michał, na Miłość Boską, powiedz, jak to się w ogóle stało, do cholery?! - jęknął Jacek, starając się mówić spokojnie, choć głos nieco mu drżał. - Wyjdzie z ...
Obudziła się wczesnym rankiem w ramionach Michała, z przerażeniem przypominając sobie upojną noc. - Cholera – mruknęła cicho, starając się tak wyswobodzić spod ...
Siedziałam wystraszona na kanapie, okrążona byłam kilkoma dziewczynami, które tak jak ja nadal nie wiedziały o co chodzi.. Wszystkie miałyśmy związane ręce.. co to ma ...
- Kaja obudź się szybko, zaraz tu będzie- szepnęła Klaudia - Nie śpię- powiedziałam otwierając oczy - Już 10?- wydusiłam z niedowierzaniem wstając - Dlaczego ...
Daria dobiła wydającego ostatnie tchnienie papierosa . Dokończyła też latte. Sobotni poranek na tarasie z widokiem na rzekę był skromną, aczkolwiek przyjemną, namiastką ...
– Gdzie poznałaś prokuratora Łosina? – zapytał Michał, pochylając się nad młodziutką dziewczyną. W pokoju przesłuchań było duszno, a aromat tanich perfum i ...
Niespodziewany pocałunek (ja pisałam) - Puszczaj!... Powiedziałem żebyś mnie puścił! - Karo wrzeszczał, jak opętany, szamocąc się w kaftanie bezpieczeństwa ...