Dwie siostry
Były sobie dwie siostry mieszkały w domku, którego mchy porosły. Czarna – charakter czarny miała Biała – łagodna jak baranek, rześka jak wrześniowy poranek Biała ...
Były sobie dwie siostry mieszkały w domku, którego mchy porosły. Czarna – charakter czarny miała Biała – łagodna jak baranek, rześka jak wrześniowy poranek Biała ...
Nie tęsknij szkoda słowa Bo widzisz jak się figlarnie chowa i jej czarne włosy, okulary i układ ust, rzęs tusz Jak biegnie korytarzem Ten częsty uśmiech, w mroku zginie z ...
Cz. 7 Hejka! Hejka! Hejka! Ej, ludzie, dzisiaj miałam super dzień! I to chyba będzie mój pierwszy wpis dotyczący szkoły, ale, co tam. Nie takie straszne tabu, jak go ludzie ...
Lorencjusz nie umiał prowadzić samochodu, dlatego podróż z dwoma hipisami o przezwiskach Crush i Candy, zakończyła się bardzo szybko w przydrożnym rowie. Musieli zostawić ...
Michelle - Mam tego dosyć! Jeszcze raz dowiem się o czymś takim to pożałujesz! To był krzyk mojej matki, który ucichł gdy trzasnęłam drzwiami. Jestem Michelle, mam 16 ...
Płynie starość jak żółta rzeka, Pomarszczona noga, ręka i gęba. Gęba jak kartka z śmietnika pogięta. W gębie już tylko żółte zęby. Człek jakoś dziwnie wygięty ...
Pioruny siarczyste już słychać w oddali. Huk, łomot. Jesteście cali? Dla burzy w takiej skali to my jesteśmy mali. Mali, ale to nie znaczy żebyśmy się poddali. Uczył nas ...
Pierwszy rozdział projektu w przyszłości kontynuowanego, póki co tylko pierwszy rozdział. Może wrócę kiedyś do pisania tego. Szczęk zbroi i dzwonienie mieczy unosiło ...
błyszczą kolaże sklejone deszczem liście pod kaloszami *** zachodzi słońce woń pieczonych ziemniaków ścieli się z dymem *** nad polami mgła w tej mlecznej ciszy ...
Drzwi – niekiedy piękne, rzeźbione, lecz czasem ohydne, przegniłe, straszne. Drzwi – często przekleństwo, gdy budzi się mrok, rzadko kiedy przyjaciel, dający azyl ...
Chodziłem po lesie.Było ciepłe sobotnie majowe popołudnie.Chciałem być sam .Omijałem ścieżki.Wszedłem w gęstwinę.Czułem się wyśmienicie.Świeża zieleń koiła moje ...
Witajcie kochani Na dworze tak pięknie, a my się czujemy niczym ludzie z 1939 roku, kiedy to pod zakazem tkwimy we własnych obozach, oczekując nieuchronnego. Póki co nie ...
Miał niewiele czasu, by uczynić swój plan realnym. Szeryf wraz z burmistrzem przybędą lada dzień z liczną obstawą, która zajmie majątek Jeffersona, Czarny Niedźwiedź ...
Cyrograf (Prolog) Możecie wierzyć lub nie, ale chyba zawarłem pakt z diabłem. Już od dawna interesowałem się okultyzmem. Przeglądanie stron o tematyce metafizycznej czy ...
Franciszek-czarny postawny i przystojny kot siedział na ławce.Pazurkiem dłubał w ząbkach.Mruczał i machał ogonkiem.Był ogolony.Miał na sobie wyprasowaną czarną ...